W śnieżnobiałej scenerii biegło się bardzo sympatycznie choć na pewno ucierpiały na tym rezultaty. Bardziej przewidujący zawodnicy, zwłaszcza ci z czołówki zakładali kolce lekkoatletyczne. Zaimponowała nam Małgosia Krochmal organizatorka wczorajszych zawodów w Falenicy, która pobiegła w... piłkarskich korkach.
To jednak nie koniec piłkarskich wątków. Zeszłoroczny zwycięzca Sebastian Cybula niestety pod koniec zeszłego roku doznał poważnej kontuzji. Na pocieszenie można powiedzieć, że przyczyną nie było bieganie tylko piłka nożna. Mimo to Sebastian pojawił się dziś na zawodach i dzielnie pokonywał trasę marszobiegiem.

Pod nieobecność Sebastiana bezkonkurencyjny był Marcin Krysik (23:59), który zwyciężył z ponad 50-metrową przewagą, pokonując Bartka Różyckiego (24:35) i uczestnika wszystkich dotychczasowych edycji Ryszarda Łukaszewicza (24:39).

Niebawem zamieścimy obszerną relacje fotograficzną i filmową. Piszcie jak Wam się podobało, jakie macie przemyślenie i ewentualnie cobyście chcieli poprawić w kolejnych edycjach. Gorące pozdrowienia dla wszystkich uczestników!

 

 

FOTO GALERIA 




RELACJA FILMOWA




Uwaga! Film jest w dobrej jakości, przy słabszym łączu internetowym może się dłużej ładować... czyli zalecana cierpliwość:)

 

... a tutaj wersja dla mniej cierpliwych w gorszej jakości:


{moscomment}