10.03…start… 5 etap oznacza zbliżanie się do końcówki zmagań czołówki ZiMnaRa! Walka o każdą sekundę, minutę trwa… nie tylko na trasie ale także w sferze psychicznej zawodników.  Pierwsze miejsce po raz drugi w tej edycji „przechwycił” reprezentant „WARSZAWiAKÓW” Bartek OLSZEWSKI któremu dzięki fotokomórce uchwycono czas 00:21:23.  Za nim finiszował, prowadzący przez większość trasy  Piotr SZRAJNER z zespołu ENTRE.PL; IM2010,  który osiągnął międzygalaktyczny czas  00:21:26.  Za nimi przybiegł Piotr WIECZOREK którego czas wyświetlił się na tablicy synoptycznej dwoma najlepszymi wskazując  00:21:51.  Tuż za podium znalazł się   Sebastian CYBULA z ekipy  ART PROFI Warszawa  pokonując  etap pokonał w czasie 00:22:44...

Wśród kobiet jako pierwsza, dalej niezwyciężona zameldowała się  reprezentantka klubu WKB Meta LUBLINIEC   Ania BĘBENEK pokonując etap w czasie 00:26:10. Za jej plecami walka o następne miejsca medalowe tego etapu rozegrała się między Gosia z „GURZYŃSCY TEAM” a Lilią z „POTWORÓW Z GŁĘBIN”. Lepsza o 4 sekundy okazała się Gosia GURZYŃSKA OSIĄGAJĄC CZAS 00:28:46.  Lilia BOGUSZ uzyskała czas „niedzielnej przebieżki” 00:28:50.
Wszyscy świetnie się bawili bo cóż lepszego jest niż poranne niedzielne spotkanie wśród znajomych .
Trochę statystyk:
      - na trasę wybiegło  102 osoby   (tyle samo co na 2 Półmaratonie Komandosa);
          - aż 70 osób ma już za sobą 5 kolejnych etapów;
              -  bieganie w prawo…wszystkim przypadło do gustu.
 

        Dziękuje wszystkim którzy dotarli i zapraszam już za tydzień  na koleżeńskie bieganie (biuro zawodów przed szlabanem przy mecie.                    „HARCERZ”

{moscomment}