Ta "zażarta" walk była bardzo wyraźnie widoczna między zawodnikami nr 1000 - Roman Polko; 1030 - Sławek SZCZESNIAK oraz nr 936 - Jan JURKOWSKI. Od początku się obserwowali, przyspieszali w celu zmęczenia rywala, szarpali tępo aby być cały czas na przedzie! Walka toczyła się o sekundy w klasyfikacji generalnej... klasyfikację (między w/w zawodnikami) wygrał Roman Polko, czyli doświadczenie i stoicki spokój na trasie, wyprzedzając w klasyfikacji generalnej o 8 sekund na dystansie 42.195m Sławka SZCZEŚNIAKA.

Pozostali zawodnicy także desperacko walczyli na zimowej trasie. Mimo lepszej pogody w tygodniu, weekend pokazał swój zimowy pazur... powiało, zmroziło i na trasie ślisko się zrobiło.

Na czele kolorowego korowodu od początku "ulokował się" Sebastian Cebula, który pokazał wszystkim że ten rok, tak samo jak 2008 należy do niego. Za nim następny zawodnik Art Profi Warszawa czyli Piotr SEPIETOWSKI. Trzeci linię mety minął biegacz AZS WAT Warszawa Marcin GUZIŃSKI. Wśród kobiet, dla których były przygotowane małe niespodzianki, pierwsza linię mety przebiegła Emilka WIETESKA z klubu Art Profi. Druga była Lilia BOGUSZ z klubu Potwory z Głębin która wyprzedziła przed metą Beatę JUSIŃSKĄ.

Za tydzień uroczyste zakończenie i oczywiście szansa na biegowe pożegnanie z trasą ZimaRa. To także sposobność na uzupełnienie brakujących kilometrów do pełnego dystansu, maratońskiego. Start do tzw. "epilogu" ( 6195 m) o godz. 10.00 a około 11.15, na hali sportowej Akademii uroczyste zakończenie IV Warszawskiej edycji Zimowego Maratonu na Raty.

Zapraszam wszystkich... będzie można podziwiać występ akrobacji modeli samolotów z napędem elektrycznym.

 

FOTORELACJA
(fot. Maciej Jurkowski)

 

{moscomment}