Nowa, szybsza trasa, dodatkowe klasyfikacje dla zawodników i ciekawy pomysł na medal - to dopiero początek zmian, jakie chcą wprowadzić organizatorzy 3. Nocnego Wrocław Półmaratonu i 33. Wrocław Maratonu, by uatrakcyjnić formułę swoich biegów.

Zapytaliśmy dyrektora sportowego Wrocław Maratonu Wojciecha Gęstwę o plany biegowe MCS-u.

Maratonczyk.pl: Panie dyrektorze, MCS Wrocław rozpoczął przygotowania do obu biegów. Jakie nowości pana ekipa szykuje dla wszystkich, którzy wystartują w 2015 r.we Wrocławiu?

Wojciech Gęstwa: - Zmian czeka nas wiele. Po pierwsze chcielibyśmy zmienić trasę, tak aby była ona łatwiejsza dla zawodników, no i szybsza. Dlatego rezygnujemy z podbiegów i kostki, która bardzo przeszkadza. Oczywiście, zależy nam na tym, aby nasza pętla była atrakcyjna pod względem turystycznym. Projekt roboczy wygląda imponująco. Mamy na trasie najpiękniejsze miejsca Wrocławia. Mam nadzieję, że nowa nitka spełni oczekiwania biegaczy.

Maratonczyk.pl: Rewolucyjne są państwa plany związane z dodatkowymi klasyfikacjami.

Wojciech Gęstwa: - Rzeczywiście jako pierwsi zdecydowaliśmy się na klasyfikacje dla najszybszych Polaków - zarówno wśród kobiet, jak i wśród mężczyzn. Widzimy, że nasi rodacy coraz lepiej radzą sobie na długich dystansach z konkurencją i coraz częściej wskakują na podium. Wysokie nagrody dla najlepszych Polek i Polaków to wyraz naszego uznania i szacunku dla nich za ich ciężką pracę. Dodatkowo pojawi się też wspólna klasyfikacja dla organizatorów biegów i dziennikarzy sportowych. W naszym mieście jest wielu biegających dziennikarzy sportowych, a i organizatorzy wrocławskich biegów to doświadczeni maratończycy. Mocno liczę na ich udział w naszych imprezach. Będę również trzymał kciuki za przyjezdnych.

Maratonczyk.pl: Wśród nowości jest ciekawy pomysł na medal.

Wojciech Gęstwa:
- Myślę, że już w przyszłym tygodniu ogłosimy konkurs na najciekawszy projekt medalu, który będzie składał się z dwóch części. W naszych głowach zrodził się pomysł, aby połączyć dwa medale – jeden na półmaraton, drugi na maraton – i stworzyć z nich spójną kompozycję. Ci, którzy wystartują w obu biegach będą posiadaczami niezwykłej pamiątki. Jest to z pewnością duże wyzwanie dla grafików.

Maratonczyk.pl: Do współpracy przy półmaratonie i maratonie zaprosiliście państwo Drużynę Trenujznami.pl.

Wojciech Gęstwa: - Tak, to prawda. Nasza wrocławska Drużyna Trenujznami.pl będzie pomagać biegaczom na trasie. Członkowie teamu poprowadzą zawodników na wyznaczone czasy.
 
Maratonczyk.pl: Czy w przyszłym roku ruszy kolejna edycja programu „I Ty możesz zostać maratończykiem”?

Wojciech Gęstwa: - Oczywiście. Już dziś zapraszam do udziału w 7. edycji tego programu. Tradycyjnie startujemy na wiosnę. Gorąco zapraszamy zarówno tych, którzy marzą o pokonaniu dystansu półmaratonu oraz maratonu, jak i tych, którzy czerpią radość z biegania i szukają towarzystwa do tego dobrego towarzystwa. W przyszłym roku chcielibyśmy rozwijać ruch biegowy nie tylko na Stadionie Olimpijskim. Marzymy o kolejnych przyczółkach w mieście, gdzie będzie można pobiegać w grupie. I to jest nasz kolejny cel.

Maratonczyk.pl: Dziękujemy za rozmowę i życzymy sukcesów.

{moscomment}