Wyniki

Fotorelacja (fot. Dorota Świderska, Wojciech Szota)

Galeria cz. 1
Galeria cz. 2
Galeria cz. 3
Galeria cz. 4
Galeria cz. 5
Galeria cz. 6

Strona imprezy
Dział poświęcony triathlonowi

Relacja 2012
/   Relacja 2013  /  Relacja 2014 / Relacja 2015

Mroźna i słoneczna pogoda powitała uczestników 27. Edycji Warszawskiego Triathlonu Zimowego. Impreza „tylko dla twardzieli” jak mawiają organizatorzy, tradycyjnie odbywała się na torze łyżwiarskim „Stegny” w Warszawie. Formuła jest unikalna w skali świata ponieważ zawodnicy rywalizują w biegu, na rowerze i w... łyżwiarstwie szybkim.

Jako pierwsze do rywalizacji ruszyły drużyny z podziałem na trzy kategorie: mężczyzn, kobiet i zespoły mieszane. Późniejsze zmagania indywidualne odbywały się na tym samym dystansie. Pierwszą konkurencją był bieg terenowy na dystansie 4 kilometrów (2 okrążenia). Następnie trzeba było pokonać 5 okrążeń toru łyżwiarskiego  czyli 2 kilometry. Nie wszyscy oczywiście prezentowali  na lodzie wyrównany poziom. Oprócz prawdziwych panczenistów byli tacy, dla których samo ukończenie tej konkurencji było już sukcesem. Zawody wieńczyła jazda na rowerze, na dystansie 10 kilometrów (5 okrążeń) i ta konkurencja była kluczowa dla przebiegu całej rywalizacji. Jazda po śniegu z wieloma nawrotami o 180 stopni wymagała dużych umiejętności technicznych. Łączny dystans wyniósł około 16 kilometrów.

Napisz komentarz (1 Komentarz)

Strona imprezy
Regulamin
Dział poświęcony triathlonowi

FOTORELACJA (Konferencja Prasowa)
Relacja 2012
/   Relacja 2013  /  Relacja 2014 / Relacja 2015

Wczoraj podczas konferencji prasowej 27. Warszawskiego Triatchlonu Zimowego mogliśmy usłyszeć kilka faktów historycznych o tej jedynej w swoim rodzaju imprezie. Przybliżył je Dyrektor Stołecznego Centrum Sportu AKTYWNA WARSZAWA – Adam Boniecki. Obecny na konferencji Jarosław Chojnacki - pierwszy zwycięzca imprezy z 1988 roku i jednocześnie współorganizator Triathlonu Zimowego powiedział, dlaczego choć przede wszystkim jest kolarzem, głównie startuje w konkurencji drużynowej jako łyżwiarz :)  Janusz Wajs (PolandBike) zaprezentował w kilku zdaniach szczegóły trasy, a na koniec  szczegóły techniczne przekazał Tadeusz Samul.Zapraszamy do oglądania relacji :)

Napisz komentarz (0 Komentarzy)

Strona imprezy
Regulamin
Dział poświęcony triathlonowi

FOTORELACJA (Konferencja Prasowa)
Relacja 2012
/   Relacja 2013  /  Relacja 2014 / Relacja 2015

Dziś odbyła się konferencja prasowa przed 27. Warszawskiem Triathlonem Zimowym. Jeszcze tylko dziś można zapisać się na zawody przez internet. Limit miejsc nie został jeszcze wyczerpany, ale już niebawem może zabraknąć pakietów. Można próbować zapisać się jeszcze w biurze zawodów w sobotę przed biegiem, jeśli po dzisiejszym dniu okaże się, że jakieś miejsca jeszcze zostały.  

To jedyna taka impreza nie tylko w Polsce, ale także w Europie. Odbywa się cyklicznie od 27 lat. Zeszłoroczna 26 edycja Warszawskiego Triathlonu Zimowego tradycyjnie wzbudziła olbrzymie zainteresowanie. Na Stegnach wystartowała rekordowa liczba 48 drużyn oraz prawie 200 osób indywidualnie. Rywalizacja rozegrała się najpierw w biegu terenowym (4 km), a potem w jeździe na łyżwach (2 km) i na rowerze (12 km). Tytuły sprzed roku obronili Bartosz Banach i Paula Gorycka. Drużynowo wygrał Hotel Cztery Brzozy Gdańsk z Banachem w składzie. Starterem honorowym była panczenistka Natalia Czerwonka, srebrna medalistka igrzysk olimpijskich z Soczi.

Pierwszy raz Warszawski Triathlon Zimowy odbył się w 1988 roku, a jego zwycięzcą został Jarek Chojnacki (kolarz i łyżwiarz).

Napisz komentarz (0 Komentarzy)

Strona imprezy
Regulamin
Dział poświęcony triathlonowi

Relacja 2012
/   Relacja 2013  /  Relacja 2014 / Relacja 2015

Organizator: Taka impreza w Polsce jest tylko raz w roku. W sobotę 23 stycznia 2016 roku na terenie Toru Łyżwiarskiego "Stegny" w Warszawie odbędzie się 27. Warszawski Triathlon Zimowy. Tradycyjnie zawody składają się z trzech konkurencji. Są to bieg terenowy, jazda na łyżwach i wyścig kolarski. Przed rokiem na Stegnach triumfowali Bartosz Banach i Paula Gorycka. Dla każdego z uczestników przewidziane są ciepłe napoje, gorący posiłek i pamiątkowy medal. Obowiązuje limit 60 drużyn oraz 400 zawodników przy starcie indywidualnym. Organizatorami zawodów są Stołeczne Centrum Sportu AKTYWNA WARSZAWA i Poland Bike przy współpracy z Fundacją Sport.

- Dla uczestników maratonów rowerowych będzie to doskonały sprawdzian w zimowych warunkach i dobra forma treningu przed nowym sezonem – mówi współorganizator Warszawskiego Triathlonu Zimowego Grzegorz Wajs z Poland Bike.

Rywalizacja rozpocznie się od biegu terenowego (2 okrążenia, w sumie 4 km), potem wyścig łyżwiarski (5 okrążeń toru, 2 km) i jazda na rowerze (5 okrążeń, 10 km). Trzy w jednym. Łączny dystans do pokonania wyniesie 16 km. Rywalizację indywidualną (start o godz. 12.30) poprzedzą o godz. 10.30 zawody drużynowe w trzech kategoriach: mężczyzn, kobiet i "mieszanej". Zespoły mogą być złożone z dwóch lub trzech osób. 

Napisz komentarz (0 Komentarzy)
 
 Jan Szczepłek: Jeden z najlepszych triathlonistów na świecie – Nils Fromhold wygrywa w pierwszych w historii Polski zawodach z cyklu IRONMAN® 70.3®. Drugi na mecie zameldował się reprezentant Ukrainy Anton Blokhin. Trzecie miejsce zajął Miłosz Sowiński. Wśród kobiet, najlepsza okazała się Diana Riesler z Niemiec, z ponad dziesięciominutową przewagą nad Polkami – Pauliną Kotficą i Ewą Komander. W zawodach wzięło udział ponad 1800 triathlonistów.

W Herbalife IRONMAN 70.3 Gydnia wystartowała czołówka światowego triathlonu oraz najlepsi obecnie zawodnicy z Polski. Etap pływacki najszybciej pokonał Nils Frommhold, który z każdą kolejną konkurencją powiększał przewagę nad rywalami. Jako drugi w strefie zmian zameldował się Anton Blokhin. Pierwszym z Polaków na gdyńskiej plaży był Mistrz Polski na tym dystansie - Kacper Adam. Na wyścigu kolarskim klasyfikacja nie uległa zmianie.

Napisz komentarz (0 Komentarzy)

Wyniki
Dział poświęcony triathlonowi

Jakub Stefankiewicz: Osiedle Wichrowych Wzgórz- tak się nazywała dzielnica, gdzie nocowałem z soboty na niedzielę przed Challenge Family Triathlon Poznań. Idealnie oddaje istotę zmagań na dystansie połowy ironmana w tej wspaniałej imprezie. Międzynarodowej sławy seria u nas?

Zanim opiszę samą imprezę, warto wspomnieć czym się wyróżniała. Tegoroczna odsłona triathlonu w Poznaniu należała do cyklu Challenge Family- w skrócie to konkurencja serii Ironmana. Challenge Family to 44 triathlony w 21 krajach świata. Gdy na początku października zeszłego roku siedząc rano w pracy i przeglądając strony poświęcone triathlonowi natrafiłem na informację, iż Challenge zagości w Polsce od razu postanowiłem się zapisać. Pół godziny po ogłoszeniu tego faktu na liście startowej było już ok. 200 osób...

Napisz komentarz (1 Komentarz)

Dział poświęcony triathlonowi

Jasiek Szczepłek: Nils Frommhold z Niemiec i Erika Csomor z Węgier będą największymi sportowymi gwiazdami tegorocznego Herbalife IRONMAN 70.3 Gdynia. Na stracie stanie też niemal cała krajowa czołówka  z Mistrzem Polski na dystansie długim na czele.

Nils Frommhold to w tej chwili jedna z największych gwiazd światowego triathlonu. W połowie lipca triumfował w prestiżowych zawodach w Roth. Dystans IRONMAN pokonał w 7:51:28h. To jeden z najlepszych wyników w historii tej dyscypliny.  W ubiegłym roku zajął 5. miejsce na Mistrzostwach Świata IRONMAN 70.3 i 6. miejsce na legendarnych zawodach IRONMAN Kona na Hawajach.

Walkę o zwycięstwo stoczy aż 25 zawodników i zawodniczek w kategorii PRO z Niemiec, Francji, Szwajcarii, Ukrainy, Białorusi, Włoch, Słowacji, Wielkiej Brytanii, Malty, Szwecji oraz Polski.

Napisz komentarz (0 Komentarzy)
 
 
Piotr Jakóbik: Daniel Formela to aktualny wicemistrz Europy w duathlonie. Polski zawodnik swoją przyszłość wiąże jednak z triathlonem. Obecny sezon jest pierwszym w jego karierze, w którym postawił na trening do triathlonu. W maju zdobył kwalifikację na sierpniowe MŚ Ironman 70.3 w Zell am See, w kategorii AG 25-29. Przed tymi docelowymi zawodami, czekają go jeszcze starty w dwóch największych triathlonach w Polsce – Enea Challenge Poznań i Herbalife IRONMAN 70.3 Gdynia.

Daniel, masz za sobą bardzo intensywną pierwszą część sezonu. Czy udało Ci się nieco odpocząć i nabrać sił przed najbliższymi startami?

Zdecydowanie, pierwsza część sezonu była dla mnie dużym obciążeniem. Biorąc udział w ośmiu wyścigach, wygrałem pięć z nich, a na trzech pozostałych byłem drugi. Oczywiście, najcenniejszy jest srebrny medal na Mistrzostwach Europy ETU w duathlonie. Po tych startach miałem blisko dwa miesiące bez ścigania, kiedy niekoniecznie odpoczywałem, ale poprzez odpowiednie

Skończyłeś właśnie obóz treningowy w Zakopanem. Czy to był najważniejszy etap przygotowań?

Obóz w Zakopanem był pierwszym takim wyjazdem w mojej zawodowej karierze. Służył najcięższym i najważniejszym przygotowaniom do kolejnych startów. To właśnie tam, dzięki mojemu trenerowi Jakubowi Czaji, nauczyłem się przekraczać własne granice fizyczne i psychiczne podczas treningów. Obciążenia były na tyle solidne, że przez pierwszą połowę obozu nie mogłem swobodnie chodzić. Mimo to mobilizowałem się do całkowitej realizacji zadań treningowych. 

Napisz komentarz (0 Komentarzy)
 
Piotr Jakóbik: Daniel Formela z czasem 4:22:14 zajął 29. miejsce w zawodach IRONMAN 70.3 PAYS D'AIX, rozegranych 3 maja we Francji. Polski triathlonista wygrał jednak w swojej kategorii „age group”, uzyskując tym samym kwalifikację do sierpniowych Mistrzostw Świata IRONMAN 70.3.

Formela ma za sobą intensywny okres startowy, w trakcie którego kluczowym występem były Mistrzostwa Europy w duathlonie, rozegrane cztery tygodnie temu. Polak wrócił z nich ze srebrnym medalem. Obecnie skupia się już na triathlonie, a zawody we Francji były kolejną cenną lekcją i doświadczeniem: - Był to dopiero mój trzeci start w triathlonie, w tym drugi na dystansie długim. Biorąc pod uwagę bardzo intensywny okres startowy w ostatnich tygodniach, jestem zadowolony z wyniku – twierdzi zawodnik.
 
Zawody w Aix en Provence były rozgrywane w trudnych warunkach, na bardzo ciężkich trasach – kolarskiej i biegowej.

Napisz komentarz (0 Komentarzy)
 
 
Piotr Jakóbik:  Daniel Formela wywalczył srebrny medal rozegranych w holenderskim Horst Mistrzostw Europy w Duathlonie na dystansie długim. To największy sukces w dotychczasowej karierze Polaka. Podium uzupełnili dwaj Belgowie – Kenneth Vandendriessche i Rob Woestenborghs.

Dla Formeli jest to przełomowy sezon. Trening podporządkował pod starty w triathlonie, z którym wiąże swoją przyszłość sportową. Polak chciał jednak powetować sobie zeszłoroczne niepowodzenie na Mistrzostwach Europy w Duathlonie, w których zajął dopiero 11. miejsce przez problemy z kolką wysiłkową: Czułem, że stać mnie na dużo lepszy wynik, niż ten osiągnięty rok temu. Jestem bardzo szczęśliwy, to bezwzględnie największy sukces w mojej dotychczasowej karierze. Mam nadzieję, że to również zapowiedź kolejnych udanych startów – mówi Daniel Formela.

Napisz komentarz (0 Komentarzy)
 
Marcin Uske: 28 lutego wielofunkcyjny kompleks Alchemia w Gdańsku stał się areną triathlonowej rywalizacji. Zawodnicy walczyli na sprinterskim dystansie – 750 m do przepłynięcia w basenie, 20 km do przejechania na rowerze stacjonarnym oraz 5 km do przebiegnięcia na bieżni elektrycznej. Były to pierwsze tego typu zawody w Polsce rozgrywane pod dachem.

Zima treningowa
Triathlon to bardzo wymagająca dyscyplina, łącząca ze sobą 3, niełatwe do połączenia ze sobą konkurencje - pływnie, jazdę na rowerze oraz bieganie. Ponieważ część pływacka odbywa się w otwartych akwenach, triathlonowcy okazję do startów w zawodach w Polsce mają tylko latem, a zimę wykorzystują raczej do ciężkich treningów i budowania formy.
 
Sprawdzanie się w warunkach rzeczywistej rywalizacji jest jednak istotnym elementem każdej dyscypliny, dlatego trenujący triathlon w okresie zimowym szukają często alternatywnych możliwości, jak biegi przełajowe czy zimowe duathlony. 

Napisz komentarz (1 Komentarz)
 

Niebawem pozostałe zdjęcia.
 
 
Poland Bike: To jedyna taka impreza nie tylko w Polsce, ale także w Europie. 26. Warszawski Triathlon Zimowy tradycyjnie wzbudził olbrzymie zainteresowanie. Na Stegnach wystartowała rekordowa liczba 48 drużyn oraz prawie 200 osób indywidualnie. Rywalizacja rozegrała się najpierw w biegu terenowym (4 km), a potem w jeździe na łyżwach (2 km) i na rowerze (12 km). Tytuły sprzed roku obronili Bartosz Banach i Paula Gorycka. Drużynowo wygrał Hotel Cztery Brzozy Gdańsk z Banachem w składzie. Starterem honorowym była panczenistka Natalia Czerwonka, srebrna medalistka igrzysk olimpijskich z Soczi.
 
- Ten triathlon to coś więcej niż zwykła impreza sportowa - podkreślił współorganizator Warszawskiego Triathlonu Zimowego, Grzegorz Wajs, organizator LOTTO Poland Bike Marathon. - Wszyscy uczestnicy wykazali się niezwykłą ambicją i sportowym charakterem. Każdy z nich okazał się prawdziwym twardzielem.

Najlepszy na Stegnach okazał się zwycięzca sprzed roku Bartosz Banach (Hotel Cztery Brzozy Team Gdańsk).
Jeden z najlepszych polskich kolarzy górskich wyprzedził na mecie Mikołaja Lufta i Tomasza Szalę (obaj z Airbike Triathlon Warszawa).

Napisz komentarz (2 Komentarze)
 
 
To chyba jedyna tego typu impreza na świecie. Organizatorzy nie znaleźli nigdzie odpowiednika dla swojego Triathlonu Zimowego. Marcin Kuriata z "Aktywnej Warszawy" i Grzegorz Wajs z "Poland Bike" podczas konferencji prasowej (12.01.15, Warszawa) przybliżyli wszystkie szczegóły i tajniki jutrzejszej imprezy. Na uczestników czeka wiele interesujących atrakcji, ze specjalnym medalem na czele. Kibice także powinni być zadowoleni ponieważ wszystkie konkurencje odbędą się w jednym miejscu, na Torze Łyżwiarskim "Stegny". Ponadto mogliśmy posłuchać ciekawej dyskusji o ważności poszczególnych konkurencji i jaki typ zawodników ma przewagę nad resztą stawki. Po obejrzeniu naszego materiału będzie wiedzieli już wszystko Triathlonie Zimowym.

Napisz komentarz (0 Komentarzy)
 
Już w sobotę startuje 26. Warszawski Triathlon Zimowy. Jest to impreza wyjątkowa bowiem chyba nie ma drugich takich zawodów łączących bieganie, rower i umiejętność szybkiej jazdy na łyżwach. Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej organizatorzy zastanawiali się,  która konkurencja jest najtrudniejsza. Bieganie dla wszystkich okazało się dość proste. Jednak co do roweru i łyżew zdania były podzielone. Jazda na łyżwach jest bardzo istotna, pozwala zdobyć przewagę nad rywalami. To samo jednak dotyczy jazdy na rowerze. Trasa jest bardzo trudna i wymaga naprawdę dobrych umiejętności technicznych. Można więc postawić znak równości między tymi konkurencjami. Najczęściej jednak wygrywają kolarze :)

Atrakcyjność zawodów jest także duża dla kibiców, bowiem wszystkie konkurencje odbywają się na terenie Ośrodka Stegny, gdzie stojąc praktycznie w jednym miejscu można obserwować wszystkie konkurencje. Pogoda zapowiada się dobrze, bez deszczu i mrozu a więc to nowość dla startujących. Najczęściej oprócz zmagań na trasie trzeba bylo też zmagacć sie zwiatrem, mrozem i padającym śniegiem. Serdecznie zapraszamy zarówno zawodników jak i kibiców. Miejsca jeszcze są. Można się zapisać także w dniu zawodów.  Biuro zawodów zlokalizowane będzie w budynku przy lodowisku.

Napisz komentarz (0 Komentarzy)
Strona zawodów
Dział poświęcony triathlonowi

Relacja 2012
Relacja 2013 
Relacja 2014

Media Poland Bike: Taka impreza w Polsce jest tylko raz w roku. W sobotę, 17 stycznia 2015 roku na terenie Toru Łyżwiarskiego "Stegny" w Warszawie odbędzie się 26. Warszawski Triathlon Zimowy. Tradycyjnie zawody składają się z trzech konkurencji. Są to bieg terenowy, jazda na łyżwach i wyścig kolarski. Przed rokiem na Stegnach triumfowali: indywidualnie Bartosz Banach i Paula Gorycka oraz drużynowo Legion Serwis w składzie Artur Sielski, Aleksandra Goss i Piotr Skarżyński.

- Dla uczestników maratonów rowerowych będzie to doskonały sprawdzian w zimowych warunkach i dobra forma treningu przed nowym sezonem – mówi współorganizator Warszawskiego Triathlonu Zimowego Grzegorz Wajs z Poland Bike Marathon. – Rywalizacja rozpocznie się od biegu terenowego (2 okrążenia, w sumie 4 km), potem wyścig łyżwiarski (5 okrążeń toru, 2 km) i jazda na rowerze (6 okrążeń, 12 km). Trzy w jednym. Łączny dystans do pokonania wyniesie 18 km.

Napisz komentarz (0 Komentarzy)
 
 
Jasiek Szczepłek:Aktualny rekordzista świata na dystansie Ironman, Andreas Raelert z Niemiec wygrał Herbalife Triathlon Gdynia 2014. Drugie miejsce zajął Massimo Cigana z Włoch. Zwycięzca trzech edycji Herbalife Triathlon, Ukrainiec Anton Blokhin tym razem musiał zadowolić się trzecim miejscem. Wśród kobiet najszybsza okazała się ubiegłoroczna zwyciężczyni Maria Cześnik, która przekroczyła linię mety przed Camille Lindholm. Trzecie miejsce, tak jak w 2013 roku zajęła Ewa Bugdoł. Zawody ukończyło ponad 1300 zawodników z 20 krajów świata.

W Gdyni wystartowała elita światowego triathlonu oraz czołówka polskich zawodników. Z wody jako pierwsi wyszli Sean Donnelly oraz Andreas Raelert. Tych dwóch zawodników prowadziło na trasie rowerowej, blisko za nimi jechał Anton Blokhin. Pierwszy na półmaraton wybiegł Donnelly. Na drugim z czterech okrążeń prześcignął go Raelert, który do końca nie oddał prowadzenia i   triumfował w Gdyni z czasem 3:54:44 – najlepszym, jaki kiedykolwiek uzyskano na zawodach rozegranych w Polsce.

Napisz komentarz (0 Komentarzy)
 
Tomek Chojnowski: Garść liczb: Po pływaniu byłem przedostatni, 294/295. Na rowerze wyprzedziłem 3 kolesi i byłem 287 na 291. Na trasie biegowej udało się poprawić pozycję o kilka oczek i skończyłem na 279 / 288 zawodników którzy ukończyli zawody. Licząc sam rower byłem 277 na 288, zaś w biegu półmaratońskim pokonałem aż 50 zawodników (szok) i byłem 238 na 288.

No ale..... nie miejsce było najważniejsze, ale walka z samym sobą o to, aby w ogóle je ukończyć - to był cel sam w sobie. Do Susza pojechałem dzień wcześniej, aby na spokojnie odebrać pakiet startowy i wstawić rower do strefy zmian. Przygody zaczęły się już po dotarciu na teren zawodów - w całym zamieszaniu byłem tak genialny, że .......  zatrzasnąłem kluczyki do auta ;/ Na szczęście z pomocą miłego starszego Pana, który nieopodal miał dobrze wyposażony garaż, oraz kilku chłopaków z obsługi technicznej zawodów udało się włamać do samochodu  i wyciągnąć kluczyki złowione "na wędkę" przez odchylone śrubokrętem drzwi auta. Chłopaki dzielnie mnie dopingowali na trasie - wielkie dzięki i pozdro!!! 


Później było już spokojniej - zakupy, pasta party (pyszny makaron w 3 wersjach smakowych!) i meldunek w Agroturystyce koło Prabut (20 min autem od terenu zawodów). Co prawda zasnąłem szybko (22.30), ale obudziłem się też wcześnie  bo ok. 4. Stres, stres, stres. Budzik był nastawiony na 7, ale do tejże godziny pospałem może z 15 minut. 

Napisz komentarz (1 Komentarz)

Dział poświęcony triathlonowi

Jasiek Szczepłek: Marek Jaskółka (AS Szczecin) z czasem 1:59:06 wygrał zawody BEKO Ełk Triathlon i został Mistrzem Polski na dystansie olimpijskim. Drugi na mecie ze stratą 14 sekund zameldował się Mateusz Kaźmierczak (Adgarfit Pro Team), a trzeci był Mateusz Rak (UKS Tri Team Rumia). W rywalizacji Pań najlepsza okazała się Agnieszka Jerzyk (REAL 64-sto), druga była Maria Cześnik (Adgarfit Pro Team), trzecie miejsce dla Magdaleny Mielnik(WMKS). W BEKO Ełk Triathlon wzięło udział prawie 500 uczestników.

W Ełku wystartowała ścisła czołówka polskich triathlonistów. W rywalizacji panów z wody wyszła lekko rozproszona grupa zawodników. Na trasie kolarskiej szybko od grupy odłączył się Marek Jaskółka, który jechał z przewagą kilkunastu sekund nad grupą pościgową. Ostatecznie do strefy zmian wjechał cały peleton. Na biegu rywalizacja toczyła się pomiędzy trójką faworytów do zwycięstwa – Markiem Jaskółką, Mateuszem Kaźmierczakiem i Mateuszem Rakiem. Ostatecznie pierwszy linię mety z czasem poniżej dwóch godzin przekroczył Marek Jaskółka. Podobnie jak w ubiegłym roku drugie miejsce zajął Mateusz Kaźmierczak ze stratą kilkunastu sekund do zwycięzcy. Trzecie miejsce zajął Mateusz Rak. 

Napisz komentarz (0 Komentarzy)

 Wyniki

Galeria cz. 1
Galeria cz. 2

Pozostałe galerie wkrótce

Strona zawodów
Dział poświęcony triathlonowi

Media Poland Bike: Taka impreza w Polsce jest tylko raz w roku. Jubileuszowy 25. Warszawski Triathlon Zimowy wzbudził olbrzymie zainteresowanie. Na Stegnach wystartowała rekordowa liczba ponad 350 osób, 200 indywidualnie oraz aż 60 drużyn. Rywalizacja rozegrała się najpierw w biegu terenowym (4 km), a potem w jeździe na łyżwach (2 km) i na rowerze (12 km). Zawody dla prawdziwych twardzieli wygrali specjaliści od MTB - Bartosz Banach i Paula Gorycka oraz drużyna Legion Serwis w składzie z Aleksandrą Goss, zdobywczynią Pucharu Świata w maratonie na rolkach.

-  To była impreza godna jubileuszu – podkreślił współorganizator Warszawskiego Triathlonu Zimowego, Grzegorz Wajs, organizator Poland Bike Marathon. – Na starcie pojawiło się niemal dwukrotnie więcej zawodników niż przed rokiem. Wszyscy wykazali się niezwykłą ambicją i sportowym charakterem, bo triathlon zimowy to coś więcej niż zwykła impreza.

Faworyci nie zawiedli. Najlepszy na Stegnach okazał się zwycięzca sprzed dwóch lat Bartosz Banach (Hotel Cztery Brzozy Team Gdańsk). Jeden z najlepszych polskich kolarzy górskich wyprzedził na mecie Piotra Kieblesza (Klub Kolarski Żoliber Warszawa) i Marka Strama (Gerappa Team).

Napisz komentarz (1 Komentarz)

 Wyniki

Galeria cz. 1
Galeria cz. 2

Pozostałe galerie wkrótce

Strona zawodów
Dział poświęcony triathlonowi



Zimowy Triathlon, więc zima przyszła kilka dni przed zawodami. Wydawało się, że na kluczowej dla rywalizacji trasie rowerowej będzie lekko, łatwo i przyjemnie, a tymczasem zawodnicy musieli się zmagać z przemielonym przez rowerowe koła "śniegobłotem". To i tak nie odstraszyło miłośników zimowego triathlonu i zawody zanotowały rekordową frekwencję. Mimo trudów zabawa była świetna.

Pierwszą konkurencją triathlonu był bieg na dystansie 4 km (2 dwukilometrowe pętle). Następnie  trzeba było pokonać 2 km na łyżwach na torze "Stegny" (5 okrążeń), a na koniec 12 km na rowerze na tej samej trasie, na której odbywał się bieg (6 pętli). Ostatnia konkurencja była kluczowa dla końcowych wyników. Bieg mimo, że krótki też nie należał do najłatwiejszych - ciężki grunt i mnóstwo zakrętów o 180 stopni. Sztuką jednak dopiero było jechać po tej trasie na rowerze, zwłaszcza że nawierzchnia poryta rowerowymi kołami zmieniała się z każdym okrążeniem zmagań. Warunki preferowały dobrych technicznie kolarzy. Prowadzący z dużą przewagą po pierwszej indywidualnej konkurencji, znany biegacz Damian Witkowski zajął ostatecznie dopiero 15 miejsce.

Napisz komentarz (1 Komentarz)
 
 
 
 
Marcin Kuriata: Przypominamy, że już w najbliższą sobotę, 18 stycznia 2014 roku na terenie Toru Łyżwiarskiego "Stegny" w Warszawie odbędzie się jubileuszowy 25 Warszawski Triathlon Zimowy. Jest to jedyna taka impreza w Polsce. Tradycyjnie zawody składają się z trzech konkurencji. Są to bieg terenowy, jazda na łyżwach i wyścig kolarski. Przed rokiem na Stegnach triumfowali: indywidualnie Piotr Łobodziński i Agnieszka Pawelec oraz drużynowo MarcPol Mapei Team w składzie Piotr Kirpsza, Bartosz Chojnacki i Kacper Gronkiewicz.

Maratończyk,pl - Przypominamy nasze relacje z poprzednich lat :) Zima powoli się do nas skrada. Kto wie, może w sobotę jubileuszowa edycja odbędzie się w prawdziwie zimowych warunkach :) Z roku na rok impreza zyskuje zwolenników. Pamiętajcie, że organizator wprowadił limit 400 uczestników w zawodach indywidualnych i limit 60 drużyn w zawodach drużynowych. Po osiągnięciu limitu, dalsze zgłoszenia nie będą przyjmowane, ale lista jeszcze jest otwarta!
 

Napisz komentarz (0 Komentarzy)

Zapisy
Regulamin
Relacja 2012
Relacja 2013

 

Media Poland Bike: Taka impreza w Polsce jest tylko raz w roku. W sobotę, 18 stycznia 2014 roku na terenie Toru Łyżwiarskiego "Stegny" w Warszawie odbędzie się jubileuszowy 25. Warszawski Triathlon Zimowy. Tradycyjnie zawody składają się z trzech konkurencji. Są to bieg terenowy, jazda na łyżwach i wyścig kolarski. Przed rokiem na Stegnach triumfowali: indywidualnie Piotr Łobodziński i Agnieszka Pawelec oraz drużynowo MarcPol Mapei Team w składzie Piotr Kirpsza, Bartosz Chojnacki i Kacper Gronkiewicz. 

- Dla uczestników maratonów rowerowych będzie to doskonały sprawdzian w zimowych warunkach i dobra forma treningu przed nowym sezonem – mówi współorganizator Warszawskiego Triathlonu Zimowego Grzegorz Wajs z Poland Bike Marathon. – Rywalizacja rozpocznie się od biegu terenowego (2 okrążenia, w sumie 4 km), potem wyścig łyżwiarski (5 okrążeń toru, 2 km) i jazda na rowerze (6 okrążeń, 12 km). Trzy w jednym. Łączny dystans do pokonania wyniesie 18 km.

Napisz komentarz (0 Komentarzy)

Strona zawodów

Bardzo ciekawy reportaż i opowieść o marzeniach i ciężkim starcie. Gratulujemy Aureliuszowi wytrwałości i ukończenia tych prestizowych zawodów. Zapraszamy do lektury :)

Aureliusz Kosendiak: Triatlon Ironman to dla mnie przede wszystkim zabawa i relaks. Poprzez swoją postawę, dążenie do celu oraz konsekwencje w działaniu staram się pokazywać innym, że warto podejmować ten cały trud. Przygotowanie do tego typu zawodów to wiele ciężkiej, systematycznej pracy. Jako pracownik Wydziału Nauk, Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu staram się pokazywać wszystkim jak ważne jest podejmowanie systematycznej aktywności ruchowej w dobie szerzących się chorób cywilizacyjnych. Triatlon Ironman to zawody, które polegają na ukończeniu 226 km wyścigu. Zawodnicy w pierwszej kolejności mają do przepłynięcia 3,8 km, następnie przejechanie 180 km na rowerze i na koniec 42 km biegu, czyli pełen maraton. Na całe zmagania każdy uczestnik ma 17 h limitu, w którym to musi przekroczyć linię mety.

Po raz pierwszy, kiedy zobaczyłem film w intrenecie ze zmagań zawodów Ironman, aż mnie zmroziło. Zapragnąłem stać się Ironmanem i stało się to moim marzeniem. Postanowiłem, że samodzielnie przygotuje się do tych zawodów. Zawody Ironman i udział w nich to ogromne koszty, samo wpisowe to ponad 500 euro, dlatego w 2010 postanowiłem wystartować na nieoficjalnych zawodach w Czeskich Otrokowicach. Po 9 miesiącach ciężkich, żmudnych przygotowań ukończyłem te zawody w czasie 13 h.

Napisz komentarz (7 Komentarzy)

 Wyniki

Dział poświęcony triathlonowi

Piotr Suchenia: Do Sierakowa ruszyliśmy w piątek późnym popołudniem, A1 i potem gdzieś tam gdzieś jakimiś lokalnymi drogami prosto do celu. Trwało to dłużej niż zakładaliśmy, ale cóż. Przynajmniej zwiedziliśmy kawałek naszego pięknego kraju. Oczywiście spóźniliśmy się na odprawę i na pasta party więc musieliśmy się zadowolić lokalną kuchnią, to jednak okazało się trudniejsze niż wymówienie literki „P” z otwartymi ustami… Restauracja w ośrodku była jakaś niemrawa a kuchnia tam podawana do iście maratońsko triathlonowych nie należała a na dodatek skończyło się złote vitargo, więc trzeba było poszukać czegoś innego. Knajpa numer 2 – całkiem, całkiem, nawet makaron mieli, ale… kesz only! Masakra… najbliższy bankomat jest gdzieś, lecz nie wiadomo gdzie… ruszamy dalej… Knajpka, makaron, browar… i co? kesz only… myślałem, że wyjdę z siebie i stanę obok. Jakimś cudem jednak wysupłaliśmy z zaskórniaków kilka złociszy i zakupiliśmy po makaronie i po odkwaszaczu. Od razu poczułem się lepiej. Aha, zapomniałem napisać, że po przyjeździe odebrałem od razu pakiet startowy, który był naprawdę imponujący. Torba sportowa obrendowana logiem imprezy, koszulka techniczna, makaron, izo i kilka papierków. Biuro działało szybko, sprawnie i dynamicznie. Wracając do kolacji… po makaronowym szamaniu wróciliśmy do pensjonatu zahaczając okoliczny szop, gdzie ku naszym zadowoleniu można było płacić kartą!!!

Napisz komentarz (4 Komentarze)
 
 

Piotr Kraśko TVP
 
Jasiek Szczepłek: Piotr Kraśko został nowym Ambasadorem Herbalife Triathlon Gdynia 2013. Zastąpił Piotra Gąsowskiego, który z powodu kontuzji kolana wycofał się z przygotowań do imprezy. Pozostali Ambasadorzy Herbalife Triathlon Gdynia 2013 (Borys Szyc, Maciej Stuhr, Robert Rozmus) są właśnie na półmetku przygotowań. Mają za sobą ponad 4 miesiące ciężkich treningów, w trakcie których pokonali setki kilometrów. W marcu przez 10 dni trenowali na Majorce pod okiem Piotra Nettera, byłego trenera kadry narodowej w triathlonie, pełniącego dziś funkcję dyrektora Herbalife Triathlon Gdynia.
 
- Decyzja o przystąpieniu do tego projektu, to jedna z najlepszych decyzji, jakie podjąłem w całym moim życiu – mówi Maciej Stuhr. – Początkowo obawiałem się, że pogodzenie codziennych treningów z pracą okaże się niemożliwe, a teraz są dni, kiedy trenuję nawet dwa razy dziennie. Przy tym świetnie się czuję, od momentu rozpoczęcia przygotowań schudłem aż 10 kilogramów! – dodaje.

Napisz komentarz (5 Komentarzy)

Wyniki
Galeria - cz. 1
Galeria - cz. 2

Relacja w TVP INFO


Napisz komentarz (0 Komentarzy)