Trening Biegowy

rozciaganie
Dla naszych czytelników mamy kolejny, bardzo ciekawy materiał Jurka Skarżyńskiego, w którym zwraca uwagę na niezwykle cenny element treningu - na gimnastykę rozciągającą, o której nawet wytrawny biegacz powinien zawsze pamiętać!

Jurek Skarżyński: Od zawsze namawiam do czynnego biegania.. Wszak to moda, która oby trwała wiecznie - dla zdrowia biegających. Powszechnym skojarzeniem dotyczącym treningu biegaczy jest konieczność zaliczania przez nich odpowiedniej porcji kilometrów. W zależności od ilości czasu przeznaczanego na trening, biegacze pokonują ich od kilku do kilkudziesięciu. Zaawansowani maratończycy biegają na przykład tzw. czterdziestki, czyli odcinki o długości 40 km, a bywają wśród nich i tacy, którym dystans nawet 60 km nie jest na treningu straszny. Można i tak, byle z głową!

Otóż każda biegowa jednostka treningowa, bez względu na jej długość i intensywność, wywołuje po jej zakończeniu spadek gibkości układu mięśniowego. Mięśnie i ich przyczepy stają się mniej elastyczne, co w konsekwencji może spowodować - przy braku przeciwdziałania - skrócenie kroku i pogorszenie techniki biegu. Do tego dochodzi spadek siły ogólnej, a stąd już tylko mały krok do przeciążeń układu ruchu, wyłączających nas z powodu kontuzji z treningu.

Napisz komentarz (7 Komentarzy)

Wojtek Szota: Według mnie artykuł, który prezentujemy poniżej jest kwintesencją treningu wytrzymałościowego. Zawsze polecałem go osobom chcącym poprawić swoje wyniki. Bardzo się cieszę, że dzięki uprzejmości Pawła Zacha (rek. żyć. - 2:32:24) możemy Wam przybliżyć jego treść.

Paweł Zach: Mam przyjaciela, którego biegał wiele lat, ale nie mógł pokonać bariery 3:30 w maratonie. Biegał od wielu lat, ale w maratonie nie udawało mu się biec szybciej niż w czasie zwykłego truchtania. OK., pokonać maraton truchtem to również sukces. Jeśli biegasz regularnie, a twoje treningi sprowadzają się do wielokilometrowego truchtu i osiągnąłeś poziom, który trudno Ci jest pokonać, a wszystkie starty kończą się zbliżeniem do rekordu życiowego, niniejsze słowa są prawdopodobnie skierowane do Ciebie. Zwłaszcza, jeśli chciałbyś poprawić wyniki.  

Napisz komentarz (17 Komentarzy)

Ewa Witek: Patrząc z boku na bieganie początkujących amatorów, spotykamy się z problemami, które nam, wyczynowym biegaczom, wydają się być obce. Na kursach poznajemy teorię, w klubach - praktykę, ale praktykę od razu na wysokim poziomie, „z górnej półki". Początki wyczynowego biegacza, w klubie, są proste: jest klub, trener, mówi ile i jak biegać. Nikt się nie zastanawia, po co, dlaczego. Nikt nie poddaje się zmęczeniu i nie rozczula się nad sobą, bo są koledzy, którzy też trenują i oceniają. Powstaje rywalizacja, na podstawowym poziomie.

Inaczej jest z ludźmi, którzy będąc już „w pewnym wieku", postanowili zacząć biegać - czy to pod wpływem jakiegoś impulsu, czy za namową kogoś znajomego. Nagle spotykamy się z ludźmi, którzy nie są w stanie przebiec 200 metrów bez odpoczynku. Którzy zadają - nam by się wydawało - oczywiste, pytania: jak oddychać, jak prowadzić ręce, jak stawiać stopy. W co się ubrać. To dla nich są prawdziwe problemem

Napisz komentarz (15 Komentarzy)

Dział Trening

gizynskiMariusz Giżyński (Bieg Niepodległości 2018)

Robert Zakrzewski: „Na początek rozgrzeweczka” - mówił pewien nauczyciel WF do swoich uczniów. Ale gdy nie patrzył, młodzież odpuszczała część ćwiczeń. Po latach, sami z własnej woli, opierają się o drzewa jakby chcieli je powalić, lub krążą dziwnie kończynami. Za chwilę start i trzeba się rozgrzać, choć nauczyciel już nie patrzy. Tylko jak?

O rozgrzewce słyszeli wszyscy, także osoby niezwiązane ze sportem. Według słownikowej definicji jest to zestaw ćwiczeń ruchowych, poprzedzających trening lub start. Każdy zawodnik ma swój sposób na rozgrzewkę, ale wszyscy są zgodni, że jest to niezbędny element sportowego życia.

Napisz komentarz (0 Komentarzy)
 
Jacek Chmiel: Witam wszystkich sympatyków biegania tuż przed startem w maratonie. Na wstępie chciałbym przekonać jeszcze tych niezdecydowanych, którzy wahają się czy pobiec czy nie, że jednak warto. Często zdarza się, że biegacze zastanawiają się nad sensem startu, jeśli nie są do maratonu odpowiednio przygotowani. Jest w tym sporo racji, bo maraton mniej boli jeśli zawodnik jest dobrze przygotowany.

Ale, jeśli z założonego przez siebie planu treningowego zrealizowałem tylko 60 lub 70 % myślę, że nie trzeba rezygnować ze startu ale trzeba pamiętać o tym, że tempo biegu i zakładany wynik musi ulec korekcie. Nie można jednak rezygnować z kolejnego doświadczenia, wspaniałych przeżyć i emocji związanych z udziałem w maratonie. Chciałbym Wam podać kilka wskazówek, takich już na ostatnią chwilę przed startem, jakby nie patrzeć w trudnym wyzwaniu, jakim jest bieg na dystansie 42km195m.

Napisz komentarz (8 Komentarzy)
 
Bieganie latem stanowi wartościowy element treningu. Należy jednak pamiętać, że bieg w upale jest trudniejszy niż w chłodzie - dlatego należy zachować ostrożność i zastosować się do ważnych zasad.

Trasa
Po pierwsze, odpowiednie przygotowanie. Każdy wie, że maratonu nie da się przebiec bez ćwiczeń . Podobnie z bieganiem w lecie - wysoka temperatura, duchota lub rozgrzane podłoże wymagają doświadczenia i praktyki, aby nie doprowadziły do kontuzji. Przygotuj odpowiednią trasę – wybieraj zacienione, chłodniejsze miejsca, gdzie ciało będzie mieć chwilę wytchnienia. Na pierwszy letni trening przygotuj trasę krótką - obserwuj swoje ciało, jakie masz trudności, a potem stopniowo powiększaj metraż trasy. Postaraj się nie biegać na powierzchniach otwartych, nagrzanych przez słońce - takie lepiej zachować na jesień czy wiosnę.
 
Towarzysz
Nawet, jeśli najchętniej biegasz samotnie, na gorące treningi dobrze wziąć ze sobą kompana. Niech biegnie lub towarzyszy Ci na rolkach czy rowerze - będziesz miał pewność, że ktoś pomoże Ci, gdy zabraknie wody lub poczujesz się niezbyt dobrze. Dodatkowo może zachęcisz kogoś do treningu i pomożesz mu odzyskać kondycję?
 

Napisz komentarz (2 Komentarze)
Poniżej opis próby i tabele...

Napisz komentarz (2 Komentarze)
Maratonczyk.pl: Michal Kamiński specjalnie dla serwisu maratończyk.pl przeprowadził rozmowę z Jeffem Gallawayem, słynnym trenerem biegaczy amatorów. Rozmowa była możliwa dzięki pomocy i pośrednictwu pani Justyny Kozińskiej (Omega Communication) odpowiedzialnej za pobyt Jaffa w Warszawie. Pani Justynie dziękujemy za udzielnie pomocy, oraz przetłumaczenie rozmowy.

Napisz komentarz (4 Komentarze)

Dariusz Kaczmarski, Wacław Mirek i Mastersi z klubu AZS –AWF Kraków: Trening jest relatywnie prosty, ale niestety wymaga dużej motywacji. Biegi tempowe nie są przyjemne dla organizmu. To raczej drastyczny sposób podnoszenia wydolności. Drastyczny, ale niesłychanie skuteczny!!

Napisz komentarz (1 Komentarz)

Serwis Biegowy Ziemi Łódzkiej oraz portal Maratończyk.pl wraz z trenerem Jackiem Chmielem zapraszają do Akademii Biegowej. Będzie to cykl artykułów zawierających porady, wskazówki oraz plany treningowe uwzględniające największe imprezy w naszym kraju w okresie jesiennym i zimowym.

Zaczniemy od podstawowych porad: jak się ubrać, co jeść i pić. Każdy miłośnik biegania znajdzie na pewno coś dla siebie. Autorem wszystkich publikacji będzie Jacek Chmiel absolwent AWF Poznań. Akademia Biegowa wystartowała 6 października, artykułów szukajcie na stronach www.maratonczyk.pl oraz www.biegampolodzi.pl

Napisz komentarz (0 Komentarzy)

Jacek Będkowski: Sebastien Chaigneau pomaga przygotować się do najtrudniejszego biegu górskiego - The North Face Ultra - Trail du Mont Blanc (UTMB). Zdradza wiele swoich tajemnic treningowych. Od 15 czerwca na stronie słynnego biegu wokół masywu Mont Blanc pojawiają się kolejne odcinki specjalnego poradnika dla osób przygotowujących się do startu. Zdobywca 2. miejsca w 2009 roku i triumfator wielu biegów wytrzymałościowych - Sebastien Chaigneau daje w nich wskazówki dotyczące właściwego treningu i odżywiania, a także omawia trasę UTMB. Jest to bezcenne źródło wiedzy także dla tych, którzy dopiero zaczynają przygodę z biegami górskimi.

Napisz komentarz (3 Komentarze)
Jacek Chmiel: Jak już wspomniałem w poprzednich artykułach dotyczących tego zagadnienia, monotonia w pracy treningowej zawodnika-biegacza, jest przyczyną stagnacji i braku progresji wynikowej. Zarówno zawodnik-amator trenujący trzy razy w tygodniu jak i ten już bardziej zaawansowany, który biega 5-6 razy w tygodniu, musi mieć w swoim tygodniowym cyklu pracy, jednostki treningowe z akcentami, o zróżnicowanej intensywności. Wielu biegaczy popełnia błąd biegając zawsze takim samym tempem i o zgrozo, często jest to tempo na poziomie II i III zakresu. Nie tędy droga!!!

Napisz komentarz (3 Komentarze)

Dział TRENING
Dział ZDROWIE

 

Katarzyna Mendyk/ Passion PR: Już 16 października wystartuje 12 edycja Maratonu Poznańskiego. Marcin Bogucki, instruktor klubu Remplus Fitness oraz uczestnik maratonu radzi, jak najlepiej wykorzystać ostatnie dni przed startem.

- Trasa o długości 42,195 kilometrów to nie lada wyzwanie dla maratończyka. Nie wszyscy jednak wiedzą, jakie procesy zachodzą w organizmie sportowca podczas biegu.

Po wystartowaniu organizm czerpie energię potrzebną do pracy mięśni z glikogenu, nazywanego zapasowym cukrem. Z czasem, gdy zasoby glikogenu ulegają pomniejszeniu, organizm szuka alternatywnego źródła energii jakim jest tłuszcz zapasowy. Im dłużej trwa wysiłek, tym mniejsze są zapasy glikogenu, a  większy udział energii z tłuszczów.

Napisz komentarz (1 Komentarz)
Dystans  10 km – Cel Wynikowy 40'
Dystans  10 km – Cel Wynikowy 50'
Dystans  10 km – Cel Wynikowy 60'

Sponsor techniczny XXII Biegu Powstania Warszawskiego oraz Mistrz Polski w maratonie 2009, 2010 prezentują koncepcję treningową:
 „CRAFT – trenuj z Radkiem Dudyczem”


 Trzy propozycje planów treningowych na dystansie:
 10 km do uzyskania wyniku 40' 50' i 60'  w XXII Biegu Powstania Warszawskiego - 28.07.2012 Przedstawione programy treningowe: CRAFT – trenuj z Radkiem Dudyczem są propozycją bezpośredniego przygotowania startowego (BPS) na dystansie 10 km w odniesieniu do Biegu Powstania Warszawskiego (28.07.2012). Celem każdego z nich jest uzyskanie określonego wyniku sportowego, czyli odpowiednio: 40' 50' i 60'. Plany przeznaczone są dla osób, które posiadają już doświadczenie i mają umiejętność kontrolowania tempa biegu.

Napisz komentarz (1 Komentarz)
Prezentujemy jeden z odcinków „Get Ready For - Ultra Season”. Bohaterowie cyklu  - Sebastien Chaigneau i Jez Bragg z The North Face Ultra Running Team odwiedzają południową Anglię. Sceneria treningów biegowych zrobiła na nas ogromne wrażenie. W takich miejscach to nogi chyba same biegają. Oprócz delektowania się widokami można posłuchać (po angielsku) również kilku interesujących uwag na temat odpowiedniego odżywiania i efektywnego treningu. Realizacja: Mouss Production.

Napisz komentarz (2 Komentarze)
Agnieszka Piróg: Wielu z nas nie jest sobie w stanie wyobrazić treningu bez dodatkowego źródła energii, jakim jest muzyka. Narzucając rytm i odciągając myśli od monotonii ruchu, muzyka może być doskonałym kompanem w pokonywaniu kilometrów. Wywodząc się ze środowiska taneczno-muzycznego, długo zajęło mi nauczenie się celebrowania ciszy… bo przecież, czy ktoś powiedział, że trzeba tańczyć do muzyki?

Zastanawiało mnie jak to jest z zawodnikami TRAILteamu (http://trailteam.pl/), czy muzyka jest dla nich ważna podczas treningów i zawodów, czego słuchają, jeżeli w ogóle słuchają…? Zebrałam wypowiedzi biegaczy, rowerzystów, triatlonistów, skitourowców i zawodników adventure racing. Przekrój dyscyplin imponuje, a zbieżność wypowiedzi zaskakuje. Zdecydowana większość jednak... nie słucha muzyki, gdy trenuje. Dlaczego?

Napisz komentarz (1 Komentarz)
Jacek Będkowski: Najnowszy odcinek The North Face Get Ready For to wyjątkowa okazja by wraz Sebastienem Chaigneau pokonać całą trasę Ultra Trail du Mont Blanc. Francuski biegacz po raz kolejny udziela rad wszystkim tym, którzy szykują się do startu w jednym z najważniejszych biegów górskich. Zapraszamy do obejrzenia 4 części :) Realizacja filmów: Mouss Production.
 
Część I 
 

Napisz komentarz (0 Komentarzy)
 1. Wróg nr 1 maratończyka – wysoka temperatura otoczenia.

Z fizjologicznego punktu widzenia idealna temperatura powietrza podczas biegu maratońskiego wynosi od 6 do 10 °C. Niestety, wiele maratonów odbywa się w znacznie wyższych temperaturach. Zazwyczaj w trakcie biegu temperatura narasta i niejednokrotnie osiąga 30 °C i więcej. Wysoka temperatura otoczenia jest wrogiem numer jeden dla maratończyka. Dlaczego? Organizm musi usunąć nie tylko ciepło metaboliczne w wyniku produkcji energii w trakcie biegu (ciepło wewnętrzne), lecz także ciepło pozyskiwane ze środowiska zewnętrznego (promieniowanie słoneczne), które dodatkowo obciąża mechanizm termoregulacji. Tak więc w upale dochodzi do kumulowania ciepła i wzrostu temperatury wewnętrznej ciała. Nadmiar ciepła musi być wyprowadzony na zewnątrz, aby nie dopuścić do negatywnych skutków jego przegrzania (hipertermii). Pobudzenie ośrodka eliminacji ciepła w podwzgórzu (w mózgu) przez wzrost temperatury krwi powoduje zmiany ułatwiające chłodzenie organizmu. Jedną z nich jest zwiększanie skórnego przepływu krwi, który przyspiesza przenoszenie ciepła przez krew z wnętrza organizmu na powierzchnię ciała do skóry. Tutaj następuje przekazanie ciepła wewnątrzustrojowego do środowiska i tutaj także zachodzi proces chłodzenia.

Napisz komentarz (0 Komentarzy)

 

Rutynowe powtarzanie tych samych treningów jest nie tylko nużące, ale i ryzykowne. Dlaczego? Wykonując monotonnie te same, mało zróżnicowane ćwiczenia, biegacz ryzykuje przeciążeniem mięśni i kontuzjami. Jak tego uniknąć? Promując ideę Mix Up Your Run, specjaliści z ASICS zachęcają do urozmaicenia treningu biegowego pod względem tempa, dystansu, nawierzchni oraz czasu trwania.

By uniknąć ryzyka związanego z rutynowym, monotonnym treningiem, warto urozmaicić swój cykl treningowy o ćwiczenia nad prędkością, bieganie naturalne, treningi na dużych dystansach i po różnych rodzajach podłoża. Trening mieszany, będący kombinacją różnych form ćwiczeń, oferuje biegaczom wiele korzyści - nie tylko minimalizuje ryzyko kontuzji, ale też pozwala budować siłę biegową i wytrzymałość.

Napisz komentarz (1 Komentarz)
 
Wielu z nas przed wyjściem na bieganie zadaje sobie pytanie, co zjeść przed i po treningu. Trenować na czczo, czy po jedzeniu? Jeść zaraz po wysiłku, czy może chwilę zaczekać? Zastanawiamy się, czy dany posiłek przed treningiem nie wpłynie na jakość naszego biegania? Czy dobrze robimy, sięgając np. po kanapkę od razu po przyjściu z biegania? O tym, w jaki sposób przygotować nasz organizm do treningu, postaram się wyjaśnić, poruszając kilka kwestii.

Bieganie, jak każdy inny wysiłek fizyczny, który powoduje zmiany w naszym organizmie – przyspiesza przemianę materii czy budowę mięśni. Nie bez znaczenia jest pora realizowanego treningu. Inaczej podejdziemy do kwestii posiłku rano, a inaczej w godzinach popołudniowych.

Napisz komentarz (0 Komentarzy)

"Jak wstać od biurka i zacząć biegać" - Radzi Mateusz Kaźmierczak z zawodowego zespołu sportowego AdgarFit Pro Team, którego członkowie 2 razy w tygodniu prowadzą w Warszawie otwarte, bezpłatne treningi biegowe. Jak zmobilizować się do regularnego biegania, gdy słabnie początkowy zapał? Jak rozsądnie zaplanować treningi, aby przyniosły najlepsze efekty? Poniżej radyMateusza Kaźmierczaka, zawodnika AdgarFit Pro Team.

1.    Postaw sobie cel
Najważniejsze, żebyś wiedział, po co to robisz, dlatego na samym początku ustal cel. Może to być poprawa samopoczucia, zrzucenie kilku kilogramów czy poprawa kondycji.

2.    Kup dobre buty u specjalistów
Bieganie to jeden z najbardziej dostępnych sportów. Wszystko, czego potrzebujesz to buty, miejsce do treningów i chęci. Buty muszą być przeznaczone specjalnie do biegania, ponieważ obuwie do innych sportów nie ma w podeszwie wystarczających systemów do amortyzowania wstrząsów. Powinny być o numer większe od tych noszonych na co dzień. Przed zakupem warto poradzić się specjalistów w sklepach sportowych – szczególnie jeżeli mają sprzęt np. do komputerowego zbadania, jak pracują Twoje stopy w czasie biegu. Wtedy możesz być pewny, że wybrane buty są najlepiej dopasowane do Twoich potrzeb. Kolejne elementy wyposażenia biegacza możesz kupić, gdy ten sport na dobre cię wciągnie.

Napisz komentarz (0 Komentarzy)
 
1. Wróg nr 1 maratończyka – wysoka temperatura otoczenia.

 Z fizjologicznego punktu widzenia idealna temperatura powietrza podczas biegu maratońskiego wynosi od 6 do 10 °C. Niestety, wiele maratonów odbywa się w znacznie wyższych temperaturach. Zazwyczaj w trakcie biegu temperatura narasta i niejednokrotnie osiąga 30 °C i więcej. Wysoka temperatura otoczenia jest wrogiem numer jeden dla maratończyka. Dlaczego? Organizm musi usunąć nie tylko ciepło metaboliczne w wyniku produkcji energii w trakcie biegu (ciepło wewnętrzne), lecz także ciepło pozyskiwane ze środowiska zewnętrznego (promieniowanie słoneczne), które dodatkowo obciąża mechanizm termoregulacji. Tak więc w upale dochodzi do kumulowania ciepła i wzrostu temperatury wewnętrznej ciała. Nadmiar ciepła musi być wyprowadzony na zewnątrz, aby nie dopuścić do negatywnych skutków jego przegrzania (hipertermii). Pobudzenie ośrodka eliminacji ciepła w podwzgórzu (w mózgu) przez wzrost temperatury krwi powoduje zmiany ułatwiające chłodzenie organizmu. Jedną z nich jest zwiększanie skórnego przepływu krwi, który przyspiesza przenoszenie ciepła przez krew z wnętrza organizmu na powierzchnię ciała do skóry. Tutaj następuje przekazanie ciepła wewnątrzustrojowego do środowiska i tutaj także zachodzi proces chłodzenia.

Napisz komentarz (0 Komentarzy)
 
 

Jesteśmy grupą pasjonatów. Chcielibyśmy zaprosić Państwa do wspólnego biegania, abyście mogli spełnić swoje marzenia – przebiec półmaraton, przebiec maraton.

Kluczem do sukcesu są systematyczne treningi. My, doświadczeni trenerzy, sprawimy, że przygotowania do tych wydarzeń staną się piękną przygodą. Nauczymy Was poprawnej techniki biegowej. Pomożemy też zbudować świetną kondycję. Dla każdego znajdziemy czas. Każdemu podpowiemy, w jaki sposób osiągnąć wymarzony rezultat.

Udział w projekcie to szansa na poznanie ciekawych ludzi. Trenuj z nami! Pierwszy trening odbędzie się 1 marca o godz. 19.00 w parku Południowym. Zbiórka obok pomnika Fryderyka Chopina. Od 29 marca miejscem spotkań będzie park Grabiszyński. Zajęcia będą odbywać się regularnie, dwa razy w tygodniu we wtorki i czwartki o godz. 19:00.

Napisz komentarz (1 Komentarz)

katarzyna selwantNa zdjęciu Katarzyna Selwant - Psycholog Sportowy

Ilona Berezowska: Największe maratony odwołane. Biegowa wiosna spisana na straty. Nie wiadomo, czy dojdą do skutku imprezy jesienne. Biegacze mierzą się z nowymi wyzwaniami. Szukają motywacji, by biegać, mimo, że biegowe cele są niepewne. Na pocieszenie pozostają biegi wirtualne. Korespondencyjnie można wystartować m.in. w Nowym Jorku i Chicago. Formę e-maratonu przyjął np. "Maraton Solidarności" w tym roku w wersji "ORLEN e-Maratonu Solidarności z 5-tka w tle", w którym start został rozłożony na całe wakacje.

Jak sobie poradzić z utrzymaniem odpowiedniego nastawienia, czerpać przyjemność z przygotowań i wykorzystać możliwości wirtualnych imprez? O to zapytaliśmy psychologa olimpijskiego, autorkę książek „Zejdź z Kanapy" i "Siłowania Umysłu", trzykrotną mistrzynię Polski w curlingu Katarzynę Selwant (www.psycholog-sportowy.pl)

Napisz komentarz (0 Komentarzy)

   Dział Kalenji  
Decathlon 


na fot.: ONrythm 900  za 219,99 PLN 

Co oznaczają zakresy tętna?

Decathlon Polska: Jeśli potrafisz wyznaczyć swoje tętno maksymalne i obliczyć procentowe zakresy dla poszczególnych rodzajów treningów, to warto pójść o krok dalej. Sprawdź, czym charakteryzują się poszczególne zakresy tętna. Pamiętaj też o urządzeniu pomiarowym (pulsometrze), dzięki któremu bieganie w odpowiednich strefach tętna stanie się łatwiejsze!

ROZGRZEWKA/REGENERACJA: OD 50 DO 60% HR

To bardzo umiarkowany wysiłek, który doskonale nadaje się na początek treningu dla delikatnego rozgrzania organizmu oraz pod koniec sesji dla aktywnej regeneracji, która usuwa produkty przemiany materii, wytworzone w mięśniach podczas wysiłku.

Napisz komentarz (0 Komentarzy)