Piotrek Siepietowski: Wpadł mi ostatnio w ręce model z testowej serii obuwia Reebok, który brał udział w akcji "buty na stopy" - model REEBOK PREMIER TRINITY KFS 4. Do tej pory w mojej krótkiej karierze biegacza - amatora obiegałem dwie pary obuwia sportowego Reebok, z którego to byłem w pełni usatysfakcjonowany - nie było ono może w stu procentach idealne ale zawsze będzie u mnie miało miejsce w planach zakupowych. Jedna z par którą miałem już dość zajechaną na do widzenia przeżyła jeszcze taki drobiazg jak Bieg Rzeźnika. Buty się sprawdziły - uplasowaniem się na drugiej pozycji a dodam tylko, że nie była to para do biegania krosów a ich spód został już wcześniej mocno naruszony.

Najnowszy model jaki miałem okazję założyć na trening - REEBOK PREMIER TRINITY KFS 4 - również nie sprawił mi zawodu. Kilka nowoczesnych rozwiązań takich jak DMXSHEAR, DMXRIDE, KINETICFIT, czyni te buty atrakcyjnymi. Po pierwszych kilku treningach co prawda nie można wydawać jeszcze ostatecznych opinii lecz już mogę śmiało powiedzieć że buciki spisują się dobrze.



Kilka moich refleksji na temat REEBOK PREMIER TRINITY KFS 4.
Buty masywne, solidne trudne do zniszczenia (trenuję głownie na asfalcie).
System KINETICFIT dokładnie opina stopę i podbicie przez co noga w środku buta nie pływa (jak to miałem w innych markach, oczywiście w nieposzerzonym rozmiarze).
DMXSHEAR to system przestrzeni powietrznych w podeszwie co powoduje jeszcze lepsza amortyzację. DMXRIDE również absorbuje energię z uderzania piętą i równomiernie ją rozprowadza.
No i jeszcze, TRANSMISIONBRIDGE dla stabilizacji "podwozia".
Nie wyczuwam też żadnych szwów wewnątrz oprócz końcówki języka. Dla ceniących sobie komfort biegania buty będą super.

 


Gorąco pozdrawiam
Piotrek Siepietowski
{moscomment}