Anna Wróblewska: Odbywający się po raz drugi Silesia Marathon cieszy się coraz większą popularnością. W krótkim czasie zaledwie w ciągu niespełna 4 tygodni od momentu rozpoczęcia zapisów organizatorzy mieli już dwustu chętnych i ciągle ich przybywa. Są to nie tylko zawodnicy ze Śląska i południowych województw kraju. Zarejestrowali się Węgrzy i Słowacy. Może spotkają na trasie biegaczy z innych krajów, z Ukrainy, Białorusi, Niemiec, Czech, a nawet Serbii i Armenii, którzy wzięli udział w ubiegłorocznym biegu.

 
Silesia Maraton z pewnością już na stałe zadomowił się w harmonogramie i myślach jego uczestników. Staje się znany nie tylko w Polsce, pamięta o nim zagranica i pojawiający się stamtąd zawodnicy. Faktem jest, że impreza wpisuje się do kalendarza sportowych wydarzeń regionu i do rozmów biorących udział w takich imprezach biegaczy. Wielu marzy by zwiedzić Śląsk przemysłowy i zielony. Maratończykom biegnącym przez Katowice, dzielnice Chorzowa i Siemianowic towarzyszy klimat starych dzielnic i wyłaniającej się stamtąd nowszej zabudowy.

Wielu uczestników zrzeszonych jest w różnych klubach sportowo środowiskowych i z ich ramienia staruje w zawodach. Uczestnictwo w klubie zapewnia kontakt z fachowcami przygotowującymi programy treningowe w zależności od zróżnicowania poziomu zaawansowania zawodnika. A przede wszystkim trudno tu pominąć znaczenie tworzącej się w tym momencie więzi środowiskowej ludzi połączonych tą samą pasją. Wzajemnie wspierająca się społeczność, funkcjonująca na co dzień w odmiennych światach i środowiskach, potrafi dzielić się na forum swoimi doświadczeniami, wspierać się , doradzać sobie wzajemnie i wymieniać spostrzeżenia z zaliczanych w kraju i za granicą biegów maratońskich. Specjaliści są zgodni, że uczestnictwo w tak zorganizowanej społeczności ma jeszcze jeden walor, istotny szczególnie dla rozpoczynających przygodę z tym sportem. Wielu przyznaje, że w chwilach słabości i zwątpienia, zrezygnowałoby z tego wysiłku przy pierwszych pojawiających się trudnościach i to jeszcze zanim bieganie stało się ich prawdziwą, niosąca radość namiętnością. Wsparcie kolegów pozwoliło im jakoś przebrnąć przez te trudne dla nich początki.

Bieganie nie zna granic wieku. Każdy, niezależnie od płci i ilości przeżytych wiosen może rozpocząć zrównoważone treningi przygotowujące do startu nawet na najwyższym 42 km dystansie, o czym świadczą zeszłoroczne wyniki Silesia MARATHON. Pokazuje on, że z sukcesem metę przekroczyć może każdy.
{moscomment}