Monika Strojny: 2 listopada 60 zespołów z 33 krajów zaczęło wyścig na dystansie 580 km: pieszo, w kajakach i na rowerach. Zespół Speleo Salomon wraz z supportem (zespół wspomagający, który odpowiada za logistykę, min. przewozi sprzęt nieużywany podczas etapów i ponad sto litrów wody) w bazie zawodów w Jericoacoara w ostatnich dniach przygotowywał się do startu. Odprawa techniczna przebiegła bez kłopotów i wreszcie zawodnicy mogli się skupić na ostatnich treningach. A było do czego się przygotować - w tej części kraju (północny stan Ceara) temperatura w dzień przekracza 30 stopni a w nocy spada tylko o kilka.

Region znany jest też z wysokich wydm i piaszczystych terenów, które skutecznie utrudniają marsz i nawet najlepsze pustynne ochraniacze nie do końca chronią stopy przed bardzo drobnym piaskiem.

Baza rajdu (tu zespoły przygotowują się, tu też będzie meta) to niewielka wioska zbudowana na plaży, znana głównie przez kite-surferów: wiejące wiatry są ponoć jedne z najlepszych. Mieszka tu niewiele ponad dwa tysiące osób ale w szczycie sezonu przybywa wielu turystów. Nie ma tu jednak dużych hoteli, lecz kameralne „pousady" z palmami i hamakami rozwieszonymi na wszystkich tarasach. Nie ma też ulic - wszędzie jest piasek.

Zapraszamy do kibicowania!

Relacja na żywo (po Portugalsku) na www.ecomotion.com.br




{moscomment}