Monika Strojny: Niedaleko Nowego Sącza, w masywie Beskidu Sądeckiego, nad okolicą góruje Wierchomla - wspaniały stok narciarski zimą, a latem idealny teren do biegów górskich. W cyklu Salomon Trail Running postanowiliśmy wykorzystać tą nie zatłoczoną okolicę i włączyć do serii debiutujący Bieg Dwóch Dolin. Na 18 km dystans w stylu anglosaskim zawodnicy wystartowali w minioną sobotę u podnóża masywu, także 900 metrów biegli lekko wznoszącym asfaltem.

Gdy zaczęli pierwszy podbieg, wyszło słońce, stawka minimalnie rozciągnęła się a na prowadzenie wysunął się Jan Wydra. Ale nawet on na bardzo stromym, trawiastym i mokrym stoku miał trudności z tempem większym niż przy marszu. Czterysta metrów w pionie wyprowadziło biegaczy na nierówną, kamienistą grań, która kończyła się stromym, błotnistym zbiegiem w drugiej dolinie Szczawnika. Po tym odcinku i łyku wody w przygotowanym bufecie (niektórzy nawet zatrzymali się na kilkanaście sekund na złapanie banana ) trasa wiodła lekko pod górę starym asfaltem do schroniska. W Bacówce nad Wierchomlą i drugim punkcie z napojami najgorsze było już za zawodnikami - do mety zostawało „tylko" 5 km zbiegu miękką, szeroką drogą.

Najlepsze czasy uzyskali faworyci i w swoich kategoriach byli bezkonkurencyjni. Jednak w oczy najbardziej rzucała się świetnie zorganizowana grupa biegaczy z Rytra. Ich liczna obecność pozwala przypuszczać, że następnym razem będzie ich jeszcze więcej. Mamy nadzieję, że nie tylko ich - już dziś zapraszamy na kolejną edycję cyklu: Bieg na Pilsko pod koniec sierpnia.

Więcej informacji o tym i pozostałych biegach na www.trailrunning.pl

Wyniki

1. Sabina Wydra                    1:27:44
2. Anna Dobkowska              1:48:28
3. Magdalena Zatońska          1:53:01

1. Jan Wydra                          1:12:22
2. Adam Długosz                   1:13:50
3. Tomasz Brzeski                  1:15:19

FOTO RELACJA
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
{moscomment}