Gdy staliśmy na mecie 5.Półmaratonu Poznańskiego, naszym oczom ukazał się obrazek jak z Igrzysk Olimpijskich w Londynie… w 1908 roku. Zapewne wielu z Was zna zdjęcie, na którym omdlały Włoch Dorando Pietri jest wprowadzany na metę, przez angielskich sędziów. Kawał wspaniałej maratońskiej historii - możecie poczytać tutaj. Tym razem osłabł jeden z uczestników Poznańskiego Półmaratonu. Zawody pomogli mu ukończyć jednak jego towarzysze. Pietri za przyjęcie pomocy stracił złoty medal olimpijski. W tym wypadku jednak walka nie toczyła się o laur olimpijski, ale o zwycięstwo nad słabością i nikt zabierać medali nie będzie:) Biegacz trafił od razu do namiotu medycznego, do którego najkrótsza droga prowadziła przez metę. Scena nas mocno poruszyła. Poniżej składamy hołd, tym, którzy dali z siebie wszystko, a czasem nawet więcej. Wszystkim uczestnikom Poznańskiego Półmaratonu gorąco gratulujemy.


{moscomment}