Monika Strojny: Tym , którzy po niezapowiedzianym ataku wiosny wątpili w bieganie po śniegu, pokazaliśmy takie miejsca w Jakuszycach, gdzie zielone śpi jeszcze głęboko ukryte. Jak powiedziała Beata Lepka, współorganizator zawodów, mimo niepewności i obaw o warunki narciarskie, na zawody „poleciało" 125 zawodników. Niespodzianką była obowiązkowa rozgrzewka - podejście na górę zwaną Samolotem, na szczycie której tym razem ustawiono start i metę. Warto było się wdrapać te 1400m, żeby zobaczyć zimę w pełnej krasie, nawet mimo mgły snującej się po wzniesieniach podczas zawodów.

Atmosfera była przednia, większość startujących wpadała na metę z uśmiechem, zachwycona zupełnie nową trasą i wyjątkowo zaciętą, sportową rywalizacją. Ponieważ była to przedostatnia edycja cyklu, niektórzy walczyli o każdy punkt zbierany do ogólnej klasyfikacji. Finał rozegrany zostanie za niecałe 3 tygodnie  i wtedy rozstrzygnie się, kto został najlepszym narciarzem SNS.

Trasę ułożoną na dwóch pętlach poprzedniego dnia testowali uczestnicy Mistrzostw Polski Seniorów: Janusz Krężelok, Maciej Kremczer, Sylwia Jaśkowiec i Paulina Maciaszek oraz Tomek Kałuży, który w VII SNSie wystartował treningowo już z tytułem Wicemistrza Polski.

VII Edycja SNS w liczbach:

- trasa MINI - 6,5 km
- trasa MEGA - 13 km
- start i meta na wysokości prawie 1000 m npm

Na finał, fetę i fanfary zapraszamy wszystkich chętnych 11 kwietnia. Starzy górale mówią, że zima ma wrócić do Jakuszyc, ale nawet teraz jest jeszcze gdzie biegać na nartach. Pierwszy cykl Salomon Nordic Sunday zakończymy biesiadnie, a zaraz potem...  zaczniemy biegać bez nart.

Ranking, galerie i pełne wyniki na www.sns-nartybiegowe.pl




 


{moscomment}