Strona imprezy
Dział - Maratony zagraniczne


Berlin Marathon 1986 / 2016

Irina Hulanicka relacjonuje z Berlina i wspomina jak to było 30 lat temu kiedy ukończyła berliński maraton na 6 pozycji!

Irina Hulanicka: 25 września 2016 w niedzielę w Berlinie wystartuje 43 BMW Berlin Marathon. Berlin to miasto gdzie bardzo często są poprawiane rekordy świata w maratonie. Organizatorzy także  w tym roku liczą na poprawienie rekordu trasy. Nic dziwnego, że biegacze elity chcą  wystartować w tym maratonie. Sława maratonu przyciąga też biegaczy amatorów. W tym roku na dystansie 42 km 195 m wystartuje 41 283 biegaczy, 5 445 rolkarzy i 222 wózkarzy ze 122 krajów.

Podobnie jak w poprzednich latach walka o pierwsze pozycje rozegra się pomiędzy zawodnikami z Kenii i Etiopii. Wszyscy liczą na ładną pogodę, ale na współpracę niekoniecznie:). Wśród kobiet nie ma wyraźnej gwiazdy – tu możemy spodziewać się niespodzianki.

Prognoza na 25 września – +24 C i słońce.

Pakiety startowe można już odbierać od czwartku. Ale w tym roku została zmieniona  lokalizacja Expo, zamiast Lotniska Tempelhof, Expo ulokowano w post przemysłowym kompleksie niedaleko Centrum Berlina.

30 lat temu – 28.09.1986 w Berlinie Zachodnim odbył się 13. Kappa Berlin Marathon. W tamtym biegu Polacy byli bardzo widoczną grupą. Wygrał wtedy Polak Bogusław Psujek (2:11:03),  a Zbigniew Pierzynka zajął 5 miejsce (2:13:02) i Paweł Lorens 6 miejsce (2:13:05). Wśród kobiet Renata Kokowska była czwarta 2:36:11), Irina Hulanicka – 6 miejsce (2:39:37). Na starcie stanęło około 12 tysięcy biegaczy i nie było chipów (to znaczy że był tylko czas brutto). Już wtedy jednak były strefy czasowe. Start był usytuowany przed Reichstagiem. Pogoda była słoneczna i dosyć ciepło. Ja pamiętam  tylko start dziewczyn (było nas chyba 8) z Polski. Biegliśmy razem z trenerem Janusz Wąsowskim. Nie pamiętam czy zakładaliśmy na jaki wynik biegniemy. Pamiętam jednak, że ja na 20 km stwierdziłam, że biegniemy za wolno i przyspieszyłam. Trener pobiegł ze mną. Za metą już zgubiliśmy się. Mieszkaliśmy w różnych miejscach Berlina Zachodniego. Wieczorem jeszcze było zakończenie imprezy – to spotkaliśmy się dopiero tam. Tam też odbywały się dekoracje i koncert. Nagrody były finansowe oraz porcelana, którą mam do dziś :). Podczas imprezy poznałam Christoph Koppa – dyrektora Berlińskiego Maratonu odpowiedzialnego za zaproszonych zawodników. W tym roku umówiłam się z nim na wspólne zdjęcie. 30 lat minęło – a my wciąż spotykamy się na tej samej imprezie.

 Elita Mężczyzn:

Emmanuel Mutai KEN 2:03:13
Wilson Kipsang KEN 2:03:23
Tsegaye mekonnen ETH 2:04:32
Kenenisa Bekele ETH 2:05:04
Vincent Kipruto KEN 2:05:13
Sisay Lemat ETH 2:05:16
Eliud Kiptanui KEN 2:05:21
Evans Chebet KEN 2:05:33
Mark Kosgey Kiptoo KEN 2:06:00
Alfers Lagata KEN 2:06:58
Jacob Kendagor KEN 2:07:47
Yuki Kawauchi Jap 02:08:14
Steffen Uliczka GER 02:20:19

Berlin Marathon 1986

Berlin Marathon 2016

 

 

 

{moscomment}