Maraton w Londynie w najbliższą niedzielę 21.04.2013.
Elita już jest. Od dziś konferencje i Expo.

Irina Hulanicka koresponduje z Londynu: Do Londynu przylatujemy 16 kwietnia, słoneczko i zimny, jak dla nas, wiatr. Lot trochę z turbulencjami, ale zakończony dobrze. Planujemy zdążyć na sesję zdjęciową z Parlamentarzystami, którzy pobiegną London Maraton. Ale w ostatniej chwili sesja odwołana. Jedziemy do mieszkania, w którym będziemy mieszkać. Wieczór upływa na rozmowach o maratonach, jak było kiedyś i jak jest teraz. Naszym znajomym jest mój były menager sportowy Alex. On jest w swoim żywiole. Rano już nie jest tak słonecznie, w nocy padał deszcz.

Dziś konferencja prasowa, którą też przenieśli na inną godzinę, Elita mężczyzn. Czy to (zmiany) będą zmorą całego maratonu? W. Kipsang, P. Makau, G. Mutai, E.Mutai (wszyscy Kenia), T. Kebede (Etiopia) i S. Kiprotich (Uganda) – najpierw pozują na tle Tower Bridge. I tu małe zamieszanie – czy można robić zdjęcia na tle tego mostu.
Na początku konferencji było kilka słów o Maratonie w Bostonie i o środkach bezpieczeństwa na maratonie w Londynie. Pytania do zawodników cały czas w nawiązaniu do Maratonu w Bostonie i o testach antydopingowych w Kenii (każdy zawodnik mówił ile ostatnio odbył testów antydopingowych).

Partyka Makau zapytali, czy jego rekord w maratonie można poprawić i kiedy. Wieczorem konferencja celebrytów.O 11:00 było otwarcie Expo. Otwierał Dawid Weir ( brytyjski zawodnik na wózku). Tym razem nas tam nie było, na Expo wybieramy się jutro.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
{moscomment}