Strona Imprezy

Świat często kieruje wzrok w kierunku wschodzącego mocarstwa jakim są Chiny. Oczywiście Maraton w Pekinie, który ma się odbyć 25 listopada też bardzo przyciąga uwagę. Niestety powodem nie są aspekty sportowe. Najpierw maraton przesunięto o miesiąc w związku z posiedzeniem Komitetu Centralnego Komunistycznej Partii Chin i wyborem nowych władz. Następnie organizatorzy maratonu wykluczyli z udziału w imprezie obywateli Japonii. Oficjalnie, stało się to w trosce o bezpieczeństwo japońskich biegaczy. W ostatnich miesiąca stosunki Chińsko-Japońskie bardzo się pogorszyły. Spór dotyczy niezamieszkałych wysp Senkaku, ponoć bogatych w złoża ropy naftowej.  Z imprezy wycofali się japońscy sponsorzy m.in. Canon, a w formularzu zgłoszeniowym na stronie maratonu, w ogóle nie została uwzględniona narodowość japońska. Spotkało się to z burzliwą reakcją japońskiego rządu, ale też zwykli obywatele i biegacze chińscy, nie kryli rozczarowania taką decyzją. Ponadto impreza odbywa się pod patronatem IAAF i AIMS, z silnym udziałem międzynarodowego sponsoringu. To wszystko sprawiło, że organizatorzy wycofali się z zakazu. Japońska narodowość wróciła do formularza zgłoszeniowego i to na pierwsze miejsce (tutaj możecie zobaczyć i ewentualnie jeszcze sami się zgłosić:). Niesmak jednak pozostał i nie należy się spodziewać wielu biegaczy z Japonii. W imprezie weźmie udział ok. 30 tysięcy biegaczy z całego świata.


{moscomment}