Zaledwie o kilkanaście sekund… ale jednak! Mamy nowy rekord świata w maratonie. Dziś w Berlinie ustanowił go Patrick Makau, który wygrał 38. BMW Berlin Marathon z czasem 2:03:38 poprawiając czas dotychczasowego rekordzisty – Etiopczyka Haile Gebrselassie o 21 sekund. Historyczny już dziś wynik Haile ustanowił trzy lata temu na tej samej trasie w Berlinie. Tym razem niestety nawet nie ukończył maratonu – miał problemy z oddychaniem. Patrick Makau przyspieszył mocno po 25 kilometrze i od 30 kilometra biegł już samotnie. W rywalizacji kobiet najlepsza okazała się Kenijka Florence Kiplagat - 2:19.44. Rekordzistka świata - Brytyjka Paula Radcliffe (rekord w maratonie z 2003 roku 2:15:25) - była trzecia z czasem 2:23.46. Chociaż nie była pierwsza to wypełniła minimum na przyszłoroczne igrzyska olimpijskie w Londynie. W 38. Berlin Marathon wystartowało 40 963 biegaczy ze 125 krajów.
{moscomment}