Strona imprezy 
Dział - Maratony zagraniczne

Brazylijczyk Daniel Do Nascimento postanowił zostać bohaterem mediów i ruszył w tempie ponad swoje możliwości. Na półmetku miał już ponad dwie minuty przewagi nad ścigającymi go Kenijczykami. Pary starczyło do 34 kilometra. Brazylijczyk najpierw musiał skorzystać z toalety… a później upadł na trasie i potrzebował opieki medycznej. To nie pierwszy taki jego wyczyn. Podczas zeszłorocznego olimpijskiego maratonu w Tokio biegł w pierwszej linii obok Eliuda Kipchoge. Między biegaczami wywiązała się wtedy nawet krótka pogawędka zakończona pozdrowieniami i „żółwikiem” (tutaj materiał). Kilkanaście minut później telewizja pokazała jak Brazylijczyk zatacza się i upada, po czym nie do końca świadom rusza sprintem, aby dogonić swojego idola... 

daniel do nascimentoDaniel Do Nascimento upadł na 34 kilometrze, Fot. CBS New York

W Nowym Jorku reszta rywalizacji przebiegała już bez dalszych niespodzianek. Zwyciężył Kenijczyk Evans Chebet (2:08:41), przed Etiopczykiem Shura Kitata (2:08:54) i reprezentującym Holandię Abdi Nageeye (2:10:31).

Wśród kobiet zwyciężyła Kenijka Sharon Lokedi (2:23:23), debiutująca na dystansie maratońskim. Drugie miejsce wywalczyła reprezentująca Izrael Lonah Salpeter (2:23:30), a trzecie Etiopka Gotytom Gebreslase (2:23:39).

W biegu wystartowało około 50 tys. biegaczy, w tej liczbie znany dziennikarz sportowy Maciej Kurzajewski :)

 

REKLAMAfalenica 2023 do art