Strona imprezy
Dział - Maratony zagraniczne

boston 3
Robert Zakrzewski: 124. Maraton Bostoński odbędzie, ale tylko w wirtualnej formule. „Spodziewałem się takiej decyzji” - mówi Paweł Raczyński, który miał stanąć na starcie tego prestiżowego biegu. Swoje plany przekłada na kolejny rok, podobnie jak wielu innych uczestników i uczestniczek.

Organizatorzy najstarszego rozgrywanego maratonu na świecie ogłosili, że z powodu pandemii bieg nie może się odbyć jako impreza masowa. Jak przyznano priorytetem jest ochrona zdrowia społeczności, uczestników, kibiców, oraz wolontariuszy. Dlatego skoro nie ma możliwości zaproszenia ludzi do Bostonu, więc Boston znajdzie się w ich domach.

Impreza zaliczana do elitarnego cyklu Abbott World Marathon Majors miała się odbyć tradycyjnie w trzeci poniedziałek kwietnia, jednak została przełożona na wrzesień, z powodu rozwijającego się wirusa. Już wtedy znana była elita maratonu z Etiopką Worknesh Degefą (2:17:41), oraz Kenijczykiej Lawrence Cherono (2:04:06) na czele. Jednak organizatorzy w Bostonie nie chcieli rozgrywać „maratonu po tokijsku”, czyli z udziałem samej czołówki.

Jesienią wszyscy mieli pobiec w stolicy stanu Massachusetts. Tak się jednak nie stanie i po raz pierwszy od 1897 roku Maraton Bostoński, w formie jaką znamy, nie odbędzie się. Bieg nie zatrzymał się nawet w czasie, gdy trwały obie wojny światowe. Jedynie w 1918 roku rozegrana została sztafeta upamiętniająca amerykańskich żołnierzy.

Ostatecznie każdy może mieć „swój Boston” i pobiec wirtualnie. Wszyscy, którzy zarejestrowali się mają otrzymać zwrot kosztów i będą mogli sprawdzić się w tej alternatywnej rywalizacji. Trzeba to zrobić między 7 a 14 września. Dodatkowo organizatorzy proponują różne wirtualne wydarzenia, panele i wywiady dostępne przez tydzień. Żeby poczuć atmosferę zawodów, każdy będzie mógł wydrukować nie tylko numer, ale także charakterystyczną linie startu i mety.

Może być to ciekawa forma zabawy, ale nie wszyscy biegacze są nią zainteresowani.

Spodziewałem się takiej sytuacji w związku z tym, że w USA epidemia koronawirusa zwłaszcza na wschodnim wybrzeżu dość mocno się rozprzestrzeniła. Ale w wirtualnym maratonie nie zamierzam startować. Z moim trenerem Adamem Draczyńskim podjęliśmy decyzje, że lepiej przygotować się do Mistrzostw Polski w biegu na 10 000 m, które odbędą się we wrześniu w Karpaczu. Ale oczywiście w 2021 roku będę chciał wystartować w tym prestiżowym maratonie. Moim zdaniem maraton w Bostonie, to spełnienie marzeń wielu biegaczy. 

- mówi Paweł Raczyński, posiadający życiówkę 2:38:00.

Jego celem jest skompletowanie cyklu World Marathon Majors, a Boston miał być trzecim przystankiem.

boston 2Paweł Raczyński

Maraton Bostoński obrósł legendą z wielu względów. Zaczynając od długiej historii, przez trasę prowadzącą z Hopkinton, czy procesu kwalifikacyjny. Bieg był świadkiem wielu ważnych wydarzeń. To tam w latach 60-tych ubiegłego wieku wystartowała pierwsza maratonka, a w 2013 roku doszło do zamachu terrorystycznego. Całą tą unikalną atmosferę poczuł Sebastian Wojciechowski, który w 2017 roku był w Bostonie najlepszym z Polaków, uzyskując czas 2:41:31.

Startowałem w biegach na kilku kontynentach, swój pierwszy maraton ukończyłem w Pekinie, ale zdecydowanie mogę powiedzieć, że Boston to moja największa biegowa przygoda. Jak wyjaśnić fenomen tego biegu? Najstarszy, najbardziej prestiżowy, z niezapomnianą atmosferą i niesamowitą historią. Wyniki uzyskiwane na tej trasie nie mogą być uznawane za oficjalne, do tego trasa jest trudna, o czym przekonało się wielu maratończyków. Pogoda o tej porze roku, w tamtej części świata jest bardzo zmienna. Czasem trafia się na zimę, czasem na upał. Ja startowałem w upale i mimo tych wszystkich przeciwności, uparcie zdecydowałem się atakować życiówkę.

- opowiada Sebastian.

boston 1Sebastian Wojciechowski

Odwołanie Maratonu Bostońskiego, czy też jak ktoś woli przeprowadzenie go w wirtualnej formule, oznaczają także duże straty dla miasta. W zeszłym roku wpływ na gospodarkę z tytułu biegu i imprez towarzyszących oszacowano na 200 mln dolarów. W imprezie wzięło 30 tys biegaczy, w tym aż 7600 uczestników ze 118 krajów. To pokazuje, że jest to spora gałąź turystyki.