Bieganie

Wyniki (Nieodwołany) Bieg Słonia
Wyniki - Warsaw Track CUP

sobota 20.06.2020 5

Robert Zakrzewski: Choć biegacze tęsknią za startami, to z pewną ostrożnością podchodzą do rozgrywanych imprez. Jeśli ktoś prognozował rekordy frekwencji już w pierwszych startach, to jak się okazuje nie miał racji. Czy to tylko ostrożność? A może oczekiwanie na większe wydarzenia?

W sobotę, 20 czerwca, w Warszawie odbyły się dwie imprezy biegowe – (Nieodwołany) Bieg Słonia, oraz Warsaw Track Cup. Podobna, a nawet większa, liczba wydarzeń jeszcze nie tak dawno była czymś zupełnie normalnym. W każdy weekend, uczestnicy musieli wybierać pomiędzy kilkoma startami, a co wytrwalsi starali się wziąć udział nawet w kilku wydarzeniach. Tak było jednak przed ogłoszeniem pandemii, w innej erze imprez masowych.

Napisz komentarz (0 Komentarzy)

w kopec4a
Robert Zakrzewski: Po tym jak koronawirus pokrzyżował plany startowe, maratończyk Wojciech Kopeć postanowił poszukać nowego wyzwania. Biegacz chce zdobyć Koronę Gór Polskich i to bez żadnego wsparcia. Liczy, że 28 szczytów pokona w jak najszybszym czasie.

Zamiast biegania po Rysach, zawodnik z Olsztynka, w tym roku szykował się do zupełnie innego wyzwania. Chciał wystartować we wszystkich sześciu biegach zaliczanych do elitarnego cyklu World Marathon Majors, zrzeszającego największe maratony świata od Tokio, przez Boston, Londyn, Berlin, Chicago po Nowy Jork. Szybko musiał dokonać korekt w swoich zamiarach.

Napisz komentarz (0 Komentarzy)

gss 2

Robert Zakrzewski:  A może tak rzucić wszystko i wyjechać w Sudety? Na taki pomysł wpadli ultramaratończycy Jarosław Haczyk i Tomasz Pawłowski, który zmierzą się z Głównym Szlakiem Sudeckim. Zwykle wędrowcom przejście 440 km trasy zajmuje kilkanaście dni. Oni chcą biegiem zrobić to w ponad 80 godzin. Wszystko podczas wyzwania „ GSS solo i w duecie”

Główny Szlak Sudecki, to jedna z najdłuższych tras w polskich górach. Prowadzi atrakcyjnymi zakątkami przez Góry Izerskie, przez Karkonosze, Góry Sowie, do Gór Opawskich. Wydaje się jednak, że trasa pozostaje nieco w cieniu bardziej znanego Głównego Szlaku Beskidzkiego, czy Orlej Perci.

Napisz komentarz (5 Komentarzy)

Wyniki
GALERIA - fot. Dorota Szota

dominika stelmach 6h 2fot. Dorota Szota

Robert Zakrzewski: Trasę dłuższą niż ta prowadząca z Krakowa do Jędrzejowa, pokonali uczestnicy biegu „6 godzin pełnej mocy”. Wszystko to bez opuszczania stołecznego stadionu OSiR Targówek. Od liczenia kolejnych okrążeń mogło się zakręcić się w głowie. A było na kogo liczyć i co oglądać.

Po kilku miesiącach przerwy od rozgrywania zawodów, w jedno miejsce udało się zaprosić specjalistów od biegania na ultra długich dystansach. Oprócz Patrycji Bereznowskiej – mistrzyni świata w biegu 24-godzinnym (2017), pobiec miała też Dominika Stelmach – wicemistrzyni świata w biegu górskim (2018), czy też amator z apetytem na szybkie bieganie Dariusz Nożyński (maraton - 2:24:52). Organizator i znany ultramaratończyk Paweł Żuk zapowiadał, że mogą paść najlepsze wyniki w historii tej konkurencji.

Napisz komentarz (4 Komentarze)

 run wisla2

Robert Zakrzewski: Trasę z Warszawy do Krakowa pociągiem można pokonać w niecałe 3 godziny. Ale Brytyjczyk Micheal Nowicki, chce połączyć oba miasta w ciągu ośmiu dni i to biegnąc wzdłuż „królowej polskich rzek”. Dystans liczy prawie 470 km. Wszystko w ramach akcji „Run Wisła 2020”, która ma zwrócić uwagę na problem zdrowia psychicznego.

Po trzech latach Michael Nowicki, znów pobiegnie brzegiem Wisły. Przyznaje, że jeszcze na początku roku nic nie zapowiadało, że podejmie się takiego wyzwania. Jak mówi, po poprzedniej próbie miał dość tej rzeki, zmian pogody, czy narastającego zmęczenia.

Napisz komentarz (4 Komentarze)

Strona imprezy

totun medal

Organizator: Wirus SARS-CoV-2, który pojawił się wiosną tego roku, uniemożliwił nam organizację biegów w tradycyjnej formule. Większość organizatorów, w tym również my, postanowiło przenieść termin biegów na czas późniejszy. Jednakże natura biegacza i organizatora nie znosi pustki, dlatego też postanowiliśmy zorganizować bieg wirtualny e-Run Toruń. Jednocześnie informujemy, że nadal przyjmujemy zapisy na sierpniową edycję Run Toruń „Zwiedzaj ze zdrowiem”.

Napisz komentarz (0 Komentarzy)

dr mp bieg 

Dyskusja o „odmrażaniu” gospodarki, życia społecznego i sportu trwa nadal. Głos w tej sprawie zabrał dr Marek Prusakowski, specjalista chorób zakaźnych, ordynator oddziału obserwacyjnego w Pomorskim Centrum Chorób Zakaźnych i Gruźlicy. Kilka wypowiedzi jest bardzo radykalnych. W wywiadzie dla Gazety Krakowskiej zapytany o organizację imprez masowych stwierdził:

Bieganie w maseczce przypomina uprawianie sportu w komorze gazowej. A bez maseczki? Oczywiście, jeśli zachowamy zasady higieny i utrzymany zostanie ponad dwumetrowy dystans, ryzyko zakażenia będzie niższe.

Napisz komentarz (0 Komentarzy)

buty bieganie 2

Doczekaliśmy się możliwości startu w imprezach biegowych. Czas świętować powrót do rywalizacji! Taka szansa pojawi się już od jutra (30.05.20). Dotąd wiele komunikatów miało sprzeczny charakter, więc oddajmy głos samej pani minister sportu Danucie Dmowskiej-Andrzejuk:

Od 30 maja będzie możliwość organizacji wszystkich wydarzeń sportowych do 150 osób, ale na razie bez udziału publiczności. Uczestnicy takich imprez, np. biegowych czy rowerowych, nie będą musieli zasłaniać ust i nosa, nie będzie także obowiązku zachowania dystansu społecznego, choć oczywiście jest to zalecane - powiedziała minister sportu.

Napisz komentarz (0 Komentarzy)

Strona imprezy
Galeria
Wyniki

lothse janusz torzewski
Janusz Kalinowski: Drugie zawody cyklu Korona Himalajów i Karakorum – Bieg na Lhotse na pięciokilometrowej trasie przy Centrum Olimpijskim im. Jana Pawła II w środowy wieczór 27 maja 2020 – miały wymiar historyczny, na co może mało kto zwrócił uwagę. Hasło „biegam i pomagam” nabrało nowego znaczenia. Urzeczywistniona została inicjatywa przez Biegaczy Stulecia adopcji materialnej jednego dziecka spośród czwórki, poznanej podczas obozów sportowych w Kenii w ostatnich latach. Szczególną opieką otoczony został 7-letni chłopiec o imieniu Kibwana, syn Mwinjabu i Rehemy z wioski w regionie Bomani.

Urodził się 14 marca 2013 roku. Otrzymał od nas ksywkę Spiderman, nie tylko dlatego że lubi tę postać - mimo że tylko słyszał o człowieku-pająku, a nigdy go nie widział (rodzina nie ma telewizora ani prądu), ale jest bardzo sprawny fizycznie.

Napisz komentarz (0 Komentarzy)

a janasiak 2Agnieszka Janasiak na mecie - Poznań Maraton 2009

Robert Zakrzewski: Słowem dramat odmienianym przez przypadki opisywano finał Łódzkiego Maratonu w 2011 roku. W tym biegu było wszystko co potrzebne w wielkim widowisku. Zabrakło może tylko szczęśliwego zakończenia. A może to jeszcze wcale nie koniec? „To nie jest najprzyjemniejsza sprawa, ale dała mi wiele.”- mówi dziś Agnieszka Janasiak, która straciła wtedy pierwsze miejsce na samej linii mety, wcześniej upadając dwukrotnie.

Napisz komentarz (0 Komentarzy)

powalka

Szymon Drabczyk: Drodzy, 16 maja 2020 r. zmarł Grzegorz Powałka. Przegrał rywalizacje z niedawno ujawnioną u niego chorobą nowotworową. Od urodzenia był osobą niewidomą. Jako 20-latek uprawiał biegi krótkie, a poźniej - po przerwie - od 2001 r. biegi długie, w tym maratony i półmaratony. Na zawodach spotykałem go często: Bieg Chomiczówki, Bieg Niepodległosci w Warszawie, Półmarton w Wiązownie... właśnie przed Maratonem Wiązowskim widziałem go ostatni raz.

Napisz komentarz (1 Komentarz)

Strona imprezy

warszawska trening 29 49539 1200 800 100

Janusz Kalinowski: Szanowni uczestnicy naszych biegowych treningów "Po Koronę Himalajów i Karakorum". Ważne informacje dla was na kolejne etapy cyklu.

1. Osoby, które zarejestrowały się na bieg 27 maja przez portal datasport.pl proszone są o kontakt z „biurem” celem uzgodnienia godziny startu (jeśli tego jeszcze nie zrobiły).

Wzorem minionych biegów na trasę ruszamy w odpowiednich odległościach czasowych. Na teraz dostępne są jeszcze miejsca we wszystkich przedziałach: 19:00 – 19:15 – 19:30 – 19:45 – 20:00. Można również pokonać indywidualnie dystans 5 km przy Centrum Olimpijskim przed godziną 19 i podać sędziom wynik. Przypominamy, że „biuro zawodów” umiejscowione jest obecnie na terenie stajni Agmaja, tuż przy Centrum Olimpijskim. Można tam pozostawić rzeczy i także się przebrać.

Napisz komentarz (0 Komentarzy)

Roman Fosti - Instagram

estonczykRoman Fosti/Instagram

Ilona Berezowska: Od marca ośrodki biegowe w Iten nie mogą przyjmować biegaczy. Podróże zagraniczne również są niemal niemożliwe, ale to wcale nie oznacza, że mekka biegaczy opustoszała. Nadal trenują tam zarówno miejscowi, jak i zagraniczni biegacze. Tych ostatnich nie jest dużo. To zawodnicy, których zakazy i ograniczenia w lotach zastały już w Kenii. Niektórzy myśleli, że będą mogli przeczekać trudny okres w jednym z ośrodków treningowych. Niestety po marcowych decyzjach rządu, musieli je opuścić. Jednym z tych, których pandemia zastała w Iten, jest Roman Fosti. Czterokrotny mistrz Estonii w półmaratonie, złoty medalista mistrzostw kraju z 2018 r., 33 zawodnik mistrzostw świata w Katarze i olimpijczyk z Rio szykował się do maratonu w Rotterdamie, gdzie miał zrobić minimum na Tokio. Plany pokrzyżował mu koronawirus, ale Estończyk nadal trenuje, chociaż przygód mu nie brakuje. Zapytaliśmy, jak wygląda jego życie w Iten w praktyce i jak w treningach przeszkadza mu pandemia.

Napisz komentarz (0 Komentarzy)

Strona imprezy

fabrykant 2019 1Marta Bukowska - Bieg Fabrykanta 2019

Bartek Sobecki: W tym roku Bieg Fabrykanta odbędzie się w wersji wirtualnej. Impreza zaplanowana jest tradycyjnie pod koniec wakacji. Zawodnicy będą mogli przebiec dystans 10 km w terminie od 21 do 30 sierpnia 2020 r. Zapisy do tegorocznej edycji imprezy startują 22 maja o godzinie 20:00, a formularz będzie dostępny na stronie www.biegfabrykanta.pl

Napisz komentarz (0 Komentarzy)

arkadiusz gardzielewski wirtual 1Arkadiusz Gardzielewski/Instagram

Robert Zakrzewski: Biegi rozgrywane w nietypowej, wirtualnej formule mają swoje pięć minut, bo i nietypowych czasów doczekaliśmy. Czy mogą one stać się normą także po pandemii? Tak jak praca zdalna w korporacjach.

„Jak jest fajny medal, to nawet dla niego warto pobiec”

Mówi się, że potrzeba jest matką wynalazku, ale biegi wirtualne istniały od dawna. Jednak dopiero teraz wyszły z niszy wyzwań i zabawy na medal. Stały się obecnie jedyną możliwą formą rozgrywania biegów masowych. Ten rozkwit dotyczy zarówno Polski jak i zagranicy.

Napisz komentarz (2 Komentarze)

 Strona zawodów

gp gdyni21
Piotr Jakóbik: Tegoroczny cykl biegów Grand Prix Gdyni 2020 będzie kontynuowany, choć w nieco zmienionej formule. Zaplanowany na 27 czerwca Bieg Świętojański odbędzie się wirtualnie. Organizatorzy liczą też, że dwie kolejne odsłony cyklu - Bieg Niepodległości i Bieg Europejski - zostaną rozegrane w listopadzie na gdyńskich ulicach.

Za nami kolejny etap powrotu do „nowej normalności”. Niestety cały czas nie ma zgody na organizację imprez o charakterze masowym. Z największą uwagą śledzimy napływające informacje o kolejnych etapach i możliwych scenariuszach odmrażania gospodarki. Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom biegaczy, chcemy podzielić się pomysłami dotyczącymi całego tegorocznego cyklu, które wspólnie wypracowaliśmy z władzami Gdyni. Wierzymy, że zaprezentowane propozycje pozwolą przypomnieć zawodnikom emocje związane ze wspólną rywalizacją i pomogą w tym trudnym dla biegaczy czasie.

Napisz komentarz (0 Komentarzy)

Wyniki
Wyniki biegu korespondencyjnego
Galeria (zdjęcia: Dorota Szota)


bieg dla papieza 2

Janusz Kalinowski: Programowe słowa pontyfikatu świętego Jana Pawła II „Nie lękajcie się!” mimo deszczowej pogody przyciągnęły na trasę przy Centrum Olimpijskim Jego imienia w Warszawie kilkadziesiąt osób. Pokonywały one dystans 5 km w porze, w której 18 maja 1920 roku urodził się w Wadowicach Karol Wojtyła. Dziś Jego słowa nabierają nowego znaczenia w obliczu zagrożenia, przed jakim stanął świat i my wszyscy. Ale sam lęk nam nie pomoże. Pomoże nam nadzieja…

Nieco wcześniej, przed rozpoczęciem biegu, w Centrum Olimpijskim, które od 2016 roku jest bazą zawodów organizowanych przez Klub Sportowy Polskie Himalaje, odbyła się uroczystość odsłonięcia pamiątkowej tablicy.

Napisz komentarz (0 Komentarzy)

JP Brazylia
Janusz Kalinowski: Umiłowanie sportu przez Jana Pawła II znajdowało odbicie w całym pontyfikacie. Żaden inny biskup Rzymu nie poświęcił tej dziedzinie tyle uwagi. Był pierwszym papieżem, który zasiadł na trybunie stadionu jako piłkarski kibic. Podkreślał, że zadaniem współczesnego sportu jest przekazywanie młodzieży takich wartości jak lojalność, wytrwałość, przyjaźń, współpraca, solidarność.

Uczcijmy setną rocznicę urodzin Karola Wojtyły na sportowo, np. biegiem na 5, 10 lub 100 km. Rejestracja poprzez portal datasport.pl

Napisz komentarz (0 Komentarzy)

Wyniki
Galeria (zdjęcia: Dorota Szota)

warszawska trening 37Mateusz - wnuk Jana "Ułana" Niedźwieckiego

Janusz Kalinowski: „Człowiek, żeby żyć i działać musi mieć energię życia, przez którą wierzy się w siebie na przekór złemu losowi, klęskom…” – powiadał Henryk Sienkiewicz. Po energię życia przybyło 13 maja kilkadziesiąt osób. Przestrzegając wszelkie obostrzenia, wynikające z walki z niewidzialnym wrogiem, pokonywało indywidualnie dystans 5 km na trasie przy Centrum Olimpijskim im. Jana Pawła II w Warszawie. Certyfikat udziału można było pobrać przy stadninie koni, gdzie biegaczy witały zwierzęta domowe i konie :)

Napisz komentarz (0 Komentarzy)

Strona na FB

Pazda Pozorska1100 km na 100-lecie odzyskania niepodległości - 10.11.2018

Robert Zakrzewski: "19 września 2008 r., to moje drugie urodziny” – mówi Małgorzata Pazda-Pozorska, rekordzistka Polski w biegu na 100 km. Tamtego dnia, słupszczanka była na granicy życia, doświadczając śmierci klinicznej. Teraz biegnie za swoimi marzeniami, a część z planów już zrealizowała.

Wszystko wydarzyło się jeszcze kilka lat przed rozpoczęciem jej przygody z bieganiem. 26-letnia wtedy Małgorzata, dwa tygodnie wcześniej wstąpiła na nową drogę życia. Życia, które mogło się niespodziewanie zakończyć. Teraz uśmiecha się mówiąc, że zdążyli dopiero co z poślubionym mężem rozpakować prezenty i wywołać pamiątkowe zdjęcia. Jednak już na podróż poślubną zabrakło czasu.

Napisz komentarz (1 Komentarz)

gory bieganie

W poniedziałek świat biegowy w Polsce poruszyło kilka informacji. Naszym zdaniem najistotniejsze słowa padły z ust Dyrektora Maratonu Wrocławskiego - Wojciecha Gęstwy. Przewiduje on zakaz dużych imprez masowych do końca roku. Zapraszamy tych, którzy jeszcze nie czytali do zapoznania się z ciekawym wywiadem na Maratończyk.pl.

W poniedziałek również organizatorzy Mistrzostw Świata w Półmaratonie Gdynia 2020, wysłali do uczestników maila informacyjnego o statusie imprezy na chwilę obecną. Przełożone z 29 marca, na 17 października, nadal wydają się stać pod znakiem zapytania, co można wyczuć w treści maila:

Napisz komentarz (2 Komentarze)

butki2
W ostatnim czasie dyskutowaliśmy o zasadności używania masek podczas biegania. Negatywnie wypowiedział się na ten temat kardiolog i maratończyk dr Robert Gajda. Stanowisko rządu jest jednoznaczne i raczej nie różnicuje aktywności, więc maski trzeba nosić zawsze. W rozmowie z Wirtualną Polską minister Szumowski wypowiedział się dość stanowczo:

Policjanci wystawiają mandaty za notoryczne nieprzestrzeganie reguł. Nie chcemy, żeby to w sytuacji incydentalnej było działanie opresyjne. Z drugiej strony na pewno te mandaty muszą się pojawić, bo widać to rozprężenie - powiedział minister zdrowia Łukasz Szumowski.

Napisz komentarz (2 Komentarze)

stadiony zamkniete1

Robert Zakrzewski: Nieco na raty przebiega drugi etap uwalniania sportu z objęć restrykcji. W teorii stadiony i orliki stanęły otworem, w praktyce na kilku bramach wciąż wiszą kłódki. Ci którzy już goszczą biegaczy podkreślają, że najważniejsze jest bezpieczeństwo i zrozumienie.

Jest poniedziałek 4 maja, zbliża się samo południe. Kilkanaście godzin temu sport trafił z chłodnego dna lodówki, na bardziej widoczną półkę. Przed nim jeszcze długa droga zanim znajdzie się na stole jako danie główne. Ale po „odmrożeniu” lasów i parków, teraz bez maseczki można biegać też na stadionach. Oczywiście zachowując dystans, najlepiej ten długi. To pierwszy krok do organizacji mityngów.

Napisz komentarz (4 Komentarze)

janusz kalinowskiJanusz Kalinowski wręczający nagrody podczas Biegu Ojców Niepodległości w Warszawie (10.11.2019)

Janusz Kalinowski: "Człowiek, żeby żyć i działać musi mieć energię życia, przez którą wierzy się w siebie na przekór złemu losowi, klęskom, poniżeniu, niewoli, odwagę ryzykownego czynu, wiarę w swoją moc i wartość” – twierdził Henryk Sienkiewicz. Koronawirus na lata zmieni sposób, w jaki pracujemy, robimy zakupy, podróżujemy, odpoczywamy czy też trenujemy i startujemy w zawodach. Ale… Nie może pozbawić nas przyjemności w pokonywaniu kilometrów biegiem bądź marszem, jak również koleżeńskiej rywalizacji, dającej wiele satysfakcji i działającej jak narkotyk.

Według prognoz różnych lekarzy i ekspertów, polskich oraz zagranicznych, powrót do jako takiej „normalności” może nastąpić dopiero w 2023 roku. Czy mamy czekać? „Absolutnie NIE! Każdy z nas potrzebuje aktywności fizycznej, jeśli nie ma przeciwwskazań medycznych. Zachęcam do niej jak najbardziej” – podkreśla kierownik Katedry i Zakładu Mikrobiologii i Wirusologii Wydziału Nauk Farmaceutycznych Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach prof. dr hab. n. med. Tomasz Wąsik.

Napisz komentarz (1 Komentarz)

Strona - 249 Challenge
Zrzutka
Dział - Ciekawostki

wojtek machnikWojciech Machnik - FB

Ilona Berezowska: Wojtka Machnika koronawirus zastał na jemeńskiej Sokotrze. Pokonywał tam 106 maraton ze swojej listy maratonów w 249 krajach. Rekordzista świata w największej liczbie maratonów pokonanych w ciągu roku w różnych krajach, na obowiązkowej kwarantannie miał dokończyć książkę i solidnie odpocząć. Nic z tego nie wyszło. Zanim kwarantanna dobiegła końca, przesunął łóżko na środek pokoju, wymierzył „trasę” kartką papieru i w czasie 8:47:09 zrobił maraton dookoła łóżka.

Po 5 626 pętlach zrobionych w klapkach, uporczywych mdłościach i zawrotach głowy, Wojtek deklarował, że na tym koniec. „Nigdy więcej tego nie zrobię”- zapewniał i obiecywał, że teraz to już tylko praca nad książką i odpoczynek.

Napisz komentarz (4 Komentarze)

FOTORELACJA (fot. Dorota i Wojciech Szota)

ain karim lead

Krystian Strycharski - ksiądz, ultramaratończyk i organizator biegów, 1 maja wystartował do biegu w intencji Polski, 2 maja rano ukończył dystans 147 km. W zeszłym roku ks. Strycharski pobiegł do Rzymu, nie zabierając pieniędzy, prowiantu i bez zapewnionych noclegów. Wtedy pokonywał ok. 60 km dziennie, a do Rzymu dotarł po 30 dniach. Teraz wysiłek był jednorazowy, ale bardzo intensywny. Na pokonanie 147 km, potrzebował 21 godzin 47 minut i 59 sekund.

W tym roku ks. Strycharski planował organizację biegu ultra "Ain Karim" w Warszawie, na dystansie 153 km, który miał się odbyć 1 maja. Epidemia koronawirusa pokrzyżowała te plany. W związku z tym nieliczna grupka biegaczy wyruszyła indywidualnie, w koniecznych odstępach, aby biegiem modlić się za pomyślność Polski.

Napisz komentarz (1 Komentarz)