FOTORELACJA (fot. Irina Hulanicka)

Strona zawodów

Dział - Maratony zagraniczne
 
 
Irina Hulanicka koresponduje z Londynu - przed maratonem:  23 kwietnia 2017 w Londynie rusza Virgin Money London Marathon - jeden z najważniejszych i największych maratonów Świata. W tym roku przebieg maratonu może być ciekawy i może paść rekord świata (2:02:57) w maratonie u mężczyzn. Tak deklaruje zawodnik elity - Kenenisa Bekele, który w 2016 roku w Berlinie otarł się o rekord świata. Poza Bekele są także inni mocni biegacze: Tesfaye Abera (2:04:24), Feyisa Lilesa (2:04:52) – wszyscy z Etiopii, Abel Kirui (2:05:04), Daniel Wanjiru (2:05:21) i debiutujący Bedan Karoki z życiówką 26:52 na 10 000 m - wszyscy z Kenii. Pogoda zapowiada się wyśmienita - +14 stopni Celsjusza, małe zachmurzenie i zimny poranek, kiedy odbywać się będzie start maratonu. Zatem na konferencji prasowej humor zawodnikom dopisywał.

U kobiet też mocna ekipa. Mary Keitany (2:18:37), Florence Kiplaga (2:19:44), debiutująca Vivian Cheruiyot mistrzyni olimpijska w biegu na 5000 m - wszystkie z Kenii, Aselefech Mergia (2:19:31), Mare Dibaba (2:19:52), Aberu Kebede (2:20:30), Tirunesh Dibaba (2:20:35) – wszystkie z Etiopii. O współpracy na trasie nie ma mowy, każda ma swój plan. Na konferencji prasowej padało pytanie o ostatniej wpadce dopingowej zawodniczki z Kenii i o nabieganych kilometrach podczas przygotowań do maratonu. Odpowiedzi były różne od 2 tyś. kilometrów do "nie liczę, ja po prostu biegam".

Otwarcie Expo odbyło już w środę o godzinie 11:00. Kolejka do wejścia już ustawiała się od godziny 10:30. Książę Harry najpierw przeciął wstęgę, a potem wydawał numery startowe na stoisku. Expo w tym roku trochę mniejsze. Przeważały miejsca gdzie można było zrobić pamiątkowe zdjęcia i miejsce do różnych gier.

Jak zawsze na ulicach Londynu dużo biegaczy.

Prywatnie – biegałam maraton w Londynie w 1987 roku – minęło 30 lat, numer startowy znalazłam w szufladzie. David Bedford (rekordzista świata na 10000 m z 1973 roku) na maratonie odpowiada za elitę (30 lat temu też odpowiadał) – postawił autograf na moim numerze i zrobiliśmy wspólne zdjęcie.

Pozdrawiam
Irina
 
FOTORELACJA (fot. Irina Hulanicka)
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
{moscomment}