Maratony Polskie

Galeria
Dorota Świderska: Redakcja serwisu maratonczyk.pl odwiedziła działające już Biuro Zawodów 29. Flora Maratonu Warszawskiego. Dziś nie było tłumu maratończyków, można było wiec bez kolejki, spokojnie zarejestrować się i pobrać numer startowy, który w tym roku jest zaopatrzony w specjalne chipy elektroniczne. Zawodnicy nie będą tym razem przebiegali po matach chipowych, ale pod specjalnymi bramkami rejestrującymi wbiegających na metę. Udało nam się także zamienić kilka zdań z Kazimierzem Kordzińskim z klubu WKB Meta Lubliniec na temat startu żołnierzy w tegorocznym maratonie. Zapraszamy do obejrzenia krótkiej relacji fotograficznej z naszej wizyty w biurze.

Napisz komentarz (2 Komentarze)

Galeria cz.I
Galeria cz. II
Galeria cz.III
Wyniki

Zakończył się 13. Międzynarodowy Maraton Solidarności Gdańsk-Sopot-Gdynia. Zapowiadana rywalizacja wśród
kobiet okazała się zwycięska dla Polki Arlety Meloch, która ukończyła maraton z czasem 02:53:37. Na drugim miejscu dobiegła Białorusinka Maryia Butakova, zaś na trzecim Ukrainka - Tatiana Filonyuk. Wśród mężczyzn zwyciężył Jarosław Janicki z Hermes Gryfino z czasem 02:27:23, tuż za nim , niespełna po 30 sekundach na mecie pojawił się zawodnik z Ukrainy - Viktor Starodubcev. Warto odnotować fakt, że prawie połowę startujących stanowili zawodnicy na rolkach.

Napisz komentarz (25 Komentarzy)
Galeria cz. I
Galeria czII NEW!

Dorota Świderska: III Maraton Lednicki im. Jana Pawła II.. Maraton towarzyski.. Jego formuła nie przewiduje aby dobiec z najlepszym czasem. Biegacze nie biegną w nim dla rekordów i rywalizacji. Biegną razem, zwartą grupą w sobie tylko znanych intencjach.. Biegną, aby dobiec razem na Pola Lednickie - pod Rybę.

Napisz komentarz (30 Komentarzy)
 NEW! Wojtek Szota: Jak wielkim fachowcem jest Jurek Skarżyński mieliśmy okazję przekonać się podczas Maratonu Toruńskiego. Na półmetku przewidział rozstrzygnięcie zawodów. Obaj mimo wszystko trzymaliśmy kciuki za Artura Pelo. Po biegu przeprowadziłem z nim długą rozmowę, do obejrzenia której  gorąco zapraszamy. Usłyszymy o walce na trasie, zmaganiu z kontuzją, ambicji i... o tym, że czołowy polski maratończyk musi zarabiać na życie pracując w hipermarkecie... 

Napisz komentarz (7 Komentarzy)
Zapraszamy do obejrzenia krótkich wywiadów jakich na mecie udzielili telewizji polskiej zwycięzcy 25 Maratonu Toruńskiego - Marek Jaroszewski i Renata Antropik.

Napisz komentarz (0 Komentarzy)
Wyniki
Galeria I
Galeria II
Galeria III
Galeria IV
Galeria (Fot. Grzegorz "Wasyl" Grabowski)

Wojciech Szota: W Jubileuszowym 25. Maratonie Toruńskim z czasem 2:24:33 zwyciężył Marek Jaroszewski z Piły. Mimo, iż pogoda bliższa była afrykańskiej znów zwycięstwo przypadło Polakom - podobnie jak tydzień temu w Łodzi. Wśród pań dystans najszybciej pokonała Renata Antropik (2:58:49) przed Karoliną Rakieć i Dorotą Przybysz. Walka na trasie była pasjonująca.

Napisz komentarz (0 Komentarzy)
 Relacja Video - 4 mBank Maraton Łódź

 

Napisz komentarz (0 Komentarzy)
Galeria cz. I
Galeria cz.II
Galeria cz.III
Galeria cz IV - meta
Galeria cz.V - meta
Relacja filmowa
Wyniki

Wojtek Szota: Wczoraj odbył się 4 mbank Maraton Łódź. Po pasjonującej walce na finiszu zwyciężył Artur Osman pokonując o 4 sekundy Viktora Starobubtceva z Ukrainy. Po zwycięstwach zagranicznych biegaczy we Wrocławiu i Krakowie ponownie Polak triumfował w polskim maratonie. Trzecie miejsce  zajął  Siergiej Redko także z Ukrainy. Niestety żadnej z pań nie udało się przełamać bariery 3 godzin.

Napisz komentarz (0 Komentarzy)
Galeria I
Galeria II
Wyniki
Relacja Filmowa NEW

Ostatnie słoneczne dni długiego weekendu tak nas przyzwyczaiły do słońca, że chyba nikt się nie spodziewał, że VI Cracovia Maraton rozpocznie się podczas ulewnego deszczu. Było zimno i mokro, ale pogoda sprzyjała biciom rekordów życiowych co udowodniła zwyciężczyni VI Cracovia Maratonu - ukrainka Stesenko Katerina - poprawiając swój życiowy rekord o 7 minut (2:39:08). Pierwszy na mecie pojawił się Mathew Kosgei z Kenii z czasem 2:18:16, tuż za nim Nikolay Kerimov z Rosjii z czasem 2:18:23 i na trzecim miejscu nasz rodak Jan Białk z czasem 2:18:36. Wśród kobiet to Polka - Violetta Uryga -zajęła II miejsce (2:39:27) zaś trzecie Jelena Mazovka z Białorusi (2:41:40). 

Napisz komentarz (0 Komentarzy)
Galeria - cz. I
Galeria cz.II
Galeria cz.III
Wyniki
Reportaż filmowy! New
Maraton Wrocławski zakończył się sukcesem ukraińskich biegaczy. Zwyciężył Taras Salo (2:18:04) przed Viktorem Starodubtcevem (2:20:41). Trzecie miejsce zajął faworyzowany Kenijczyk Reuben Toroitich (2:21:30). Na czwartym miejscu dobiegł najlepszy z Polaków Jerzy Zawierucha (2:24:06). Wśród pań najszybsza była Katarzyna Dziwosz (2:49:06) a za nią uplasowała się Ukrainka Tetyana Bulushechnko (2:51:43) i Lucyna Petka (2:55:18).

Napisz komentarz (0 Komentarzy)
Wywiad z Michaelem Koronei - video

Wojtek Szota: Zapraszamy Was do zobaczenia obiecanego wywiadu z Michaelem Koronei - kenijskim biegaczem, który zwyciężył w obu dotychczasowych edycjach Półmaratonu Warszawskiego. Opowiedział on nam m.in. o walce na trasie, nowych "czerwonych butach"Wink, wrażeniach z pobytu w Polsce oraz planach startowych.

Napisz komentarz (0 Komentarzy)

Relacja Video
Rozwiązanie Konkursu Jurka Skarżyńskiego
Galeria cz. I - 10 minut przed startem..
Galeria cz. II
Galeria cz. III
Galeria cz. IV
Galeria V - Piknik
Galeria VI
... to jeszcze nie koniec, będą dalsze zdjęcia i na deser wywiad ze zwycięzcą

Wyniki - klasyfikacja ind. (maratonwarszawski.pl)
Wyniki  klasyfikacja drużynowa (maratonwarszawski.pl)
 
Wojtek Szota: Półmaraton Warszawski zdominowali młodzi kenijscy biegacze. Zwyciężył Michael Koronei - na zdjęciu (1:03:22) przed Joelem Komenem (1:03:32) i Rosjaninem Alekseyem Reunkovem (1:03:52). Na czwartym miejscu dobiegł najlepszy z Polaków Henryk Szost (1:04:05). Wśród pań warunki dyktowały polskie biegaczki. Pierwsze miejsce zajęła Justyna Bąk (1:12:14) pokonując utytułowaną Małgorzatę Sobańską (1:12:18) i Grażynę Syrek (1:15:16). Zamieszczamy obszerną relację fotograficzną i filmową.

Napisz komentarz (0 Komentarzy)
Reportaż - Video!
Wyniki
 
Wyniki Szczegółowe (tzw. "od maty do maty")
Galeria (cz. I)
Galeria (cz.II)
Rozmowa z Robertem Celińskim
Wywiad z Tomaszem Głodem
Detektywi i W11 dla maratonczyka.pl

Dorota Świderska: Wyszłam z podziemi i żałowałam bardzo, że to już koniec.. Los sprzyjał ekipie maratończyk.pl i udało nam się znaleźć w gronie wyjątkowych sztafet, które pojawiły się na liście startujących w 12 godzinnym Podziemnym Biegu Sztafetowym w Kopalni Soli w Bochni. W sobotę jeszcze przed ósmą rano zjechaliśmy do kopalni. Większość startujących spędziła pod ziemią noc poprzedzającą bieg. Droga od wind z szybu Sutoris do biura zawodów, prowadziła przez komnatę solną, w której na piętrowych, ciasno ustawionych łóżkach spali zawodnicy.. Robiło wrażenie..

Napisz komentarz (0 Komentarzy)

Wywiad z Robertem Celińskim, członkiem zwycięskiej sztafety AMD NTT System w 12-godzinnym biegu sztafetowym w kopalni w Bochni - 04.03.2007


{google}-3993306589924850023{/google}

Napisz komentarz (0 Komentarzy)

Rozmowa z Dyrektorem Podziemnej Sztafety w Bochni - Tomaszem Głodem zarejestrowana w dniu 04.03.2007.


{google}36865320712238404{/google}

Napisz komentarz (0 Komentarzy)

Rozmowa z "Detektywami" i "W11"  podczas 12-godzinnego Biegu  Sztafetowego, który się odbył 03.03.2007 w kopalni w Bochni.


{google}6739910036774577606{/google}

 

Napisz komentarz (0 Komentarzy)
Wyniki
Reportaż Video
Wyniki Szczegółowe (tzw. "od maty do maty")
Galeria (cz. I)
Galeria (cz.II)
Rozmowa z Robertem Celińskim
Wywiad z Tomaszem Głodem
Detektywi i W11 dla maratonczyka.pl

Jako przedsmak atrakcji prezentujemy Wam kilka wywiadów nagranych podczas sztafety w Bochni.  Jutro duży materiał filmowy o samym biegu. Zapraszamy do oglądania!

Wojtek Szota: Sztafeta w Bochni dostarczyła ogromnych emocji startującym i tym kibicom, którym udało się dostać pod ziemię, na głębokość 212 m. Rywalizacja była bardzo zacięta i stała na wyjątkowo wysokim poziomie sportowym. Choć nie padł rekord trasy (201 km - 2006 rok) to wszystkie sztafety przebiegły w sumie 8 000 km i 941 m, co jest jak dotąd najlepszym rezultatem w krótkiej historii imprezy. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że ten wynik i wszyscy uczestnicy zostaną wpisani do Księgi Guinessa.

Napisz komentarz (0 Komentarzy)
Wojtek Szota: Ten weekend upłynie pod znakiem sztafety w Bochni. Oprócz wydarzenia sportowego, będzie miało miejsce bezprecedensowe wydarzenie medialne - relacja na żywo w ogólnopolskiej telewizji. Udało nam się zjechać do kopalni i przyjrzeć się ostatnim przygotowaniom. Jest godzina 2.00 i większość zawodników pogrążona jest już we śnie. Pozostali dobrze się bawią przy akompaniamencie gitary i biegowych opowieści. Rano sztafeta naszego serwisu stanie wraz z nimi do rywalizacji. Tych, którzy zostaną "na świecie" zapraszamy do śledzenia naszych relacji i udziału innych imprezach biegowych jak Bieg Górski w Falenicy (wyniki) lub niedzielny Maraton na Raty na Bemowie czy Bieg Warsa i Sawy w Pomiechówku. Szczegółów szukajcie w naszym kalendarzu. Napisz komentarz (0 Komentarzy)

Relacja filmowa z pierwszej edycji 12-godzinnego  Bieg Sztafetowego w kopalni soli w Bochni, który się odbył  5 marca 2005 r.

{google}5895065549245305676{/google} 

 

Napisz komentarz (0 Komentarzy)
Tomasz Głód: Pomysł zorganizowania Bocheńskiego Dnia Króla Kazimierza, któremu lokalna tradycja przypisuje wyjątkowe zasługi dla miasta, narodził się w Bochni w 2003 roku. Za czasów panowania tego władcy w Bochni wzniesiono między innymi ratusz, umocnienia obronne z basztami i czterema bramami, a także rozpoczęto budowę okazałej gotyckiej świątyni pod wezwaniem św. Mikołaja. Docenili to mieszkańcy solnego grodu wznosząc Monarsze okazały - i jak do niedawna jedyny w Polsce - pomnik (drugi postawiono Królowi w Bydgoszczy, a trzeci w Niepołomicach). Z kilkumetrowego cokołu Kazimierz Wielki spogląda na bocheński Rynek od 136 lat, a mieszkańcy miasta starają się pamiętać o swym Królu przez cały roku, a zwłaszcza w marcu - w Jego imieniny.
Coroczne happeningi jak na przykład „Broda dla Kazimierza" czyli blisko 5 kilometrowa różnobarwna broda wykonana przez uczniów bocheńskich szkół czy wspólne zdjęcie Kazimier i Kazimierzy pod pomnikiem Władcy,  stały się już lokalną tradycją.

O BIEGU:
Od 2004 roku imprezę wzbogacono o bieg, którego trasa prowadzi zabytkowymi wyrobiskami bocheńskiej kopalni soli - 212 metrów pod ziemią. 11 zawodników przebiegło wówczas dystans 21.097 m wiodący osiemnastowiecznymi korytarzami podłużni August, a wyczyn ten został uhonorowany certyfikatem potwierdzającym uzyskanie Światowego Rekordu Guinnesa w kategorii „Półmaraton przeprowadzony najgłębiej pod ziemią". Rok później pomysł rozwinięto przekształcając imprezę w 12-godzinny Podziemny Bieg Sztafetowy. 

Tegoroczna 3 edycja Podziemnej Sztafety odbędzie się w dniach 3-4 marca 2007 roku. Uruchomiliśmy już specjalną stronę internetową biegu w 4 wersjach językowych (polskiej, angielskiej, niemieckiej i rosyjskiej) http://www.sztafeta.bochnia.pl

W 12-godzinnym Podziemnym Biegu Sztafetowym biorą udział zarówno profesjonalni, uznani maratończycy, jak i amatorzy biegów masowych i zdrowego stylu życia. Rekord trasy należy do sztafety "Chemia-Hurt Rybnik". Zwycięzcy z roku 2006 w składzie: Maciej Ciepłak, Damian Zawierucha, Jacek Lenart i Mirosław Gołębiewski pokonali dystans 201,167 km (83 okrążenia). Natomiast indywidualnie najdłuższy dystans przebiegł w 2005 roku Franciszek Stroński z ekipy "Dystans I Kraków" - ustanawiając rekord bocheńskiego biegu, który wynosi 25 okrążeń czyli około 60 km. 

W imprezie startuje także sztafeta z Bochni, jak na razie w tym samym składzie osobowym: Roman Maciejasz, Paweł Trojanowski, Jarosław Sroka i Tomasz Głód. W 2005 r. pokonali 155,813 km (64 okrążenia) zajmując 27 miejsce, a rok później zajęli miejsce 21 pokonując 158,959 km (65 okrążeń). 

Impreza organizowana przez Wydział Promocji i Rozwoju Miasta, Uzdrowisko Kopalnia Soli Bochnia oraz Klub Biegacza LOK Bochnia została uhonorowana certyfikatem "Złoty Bieg 2005" i "Złoty Bieg 2006" oraz znakiem "Filipides 2005" przyznawanymi przez największy portal biegowy w Polsce - Maratony Polskie. 

Sponsorami tegorocznej edycji Biegu są: POWERADE, GEOPRZEM oraz KEIJSERS MEBLE Sp.zo.o. Impreza otrzymała także dofinansowanie ze środków Województwa Małopolskiego w ramach otwartego konkursu ofert na realizację zadań z zakresu kultury fizycznej.

 

Napisz komentarz (0 Komentarzy)
Relacja filmowa z pierwszej edycji w 2005
Czytaj o imprezie

Mapka Trasy
Strona zawodów

Z ostatniej chwili !
Tomasz Głód: Z przyczyn technicznych zmuszeni jesteśmy przesunąć godzinę startu honorowego i ostrego w 12-godzinnym Podziemnym Biegu Sztafetowym w Bochni. Start honorowy nastąpi w sobotę 3 marca 2007 r. o godz. 10.00 (z okolic szybu Campi), natomiast start ostry nastąpi ok. 20 minut później z okolic kaplicy św. Kingi.
Zmiany mają związek z objęciem patronatu medialnego nad naszą imprezą przez telewizję TVN, która planuje przeprowadzić bezpośrednią transmisję z rozpoczęcia biegu w Kopalni Soli w Bochni w sobotę 3 marca 2007 r. o godz. 10.00 !!! (wkrótce podamy więcej szczegółów tego wydarzenia medialnego).

Napisz komentarz (0 Komentarzy)

Andrzej Derfert: "Miarą darzenia sympatią Dominika było zgromadzenie tylu przyjaciół na biegu, a przecież przed maratonem nie obiecywał tego co udało mu się przygotować i czym nas obdarował".

To cytat z elaboratu Wojtka Gruszczyńskiego na jednym z forum. Nie wiedziałem jak zacząć ten tekst, Wojtek zrobił to za mnie. Właśnie takie stwierdzenie to kwintesencja tego co stało się 25.02 nad "Kanałem" w Bydgoszczy. Podejrzewam, a gdzie tam - wiem to na pewno, że impreza ta byłaby równie udana, bez tych wszystkich gadżetów, torebek, kalendarzy, żarcia itd. Na tej imprezie uwidoczniły się według mnie w pełnej krasie w najczystszej formie takie wartości idei współzawodnictwa sportowego - jak koleżeństwo, przyjaźń, braterstwo, serdeczność. Ot co, takie proste i niby banalne wartości.
Wiele już napisano tu i ówdzie o tym biegu. Ja zauważyłem w tym dniu kompletną autentyczność zachowań, niewymuszoną chęć uczestnictwa i podporządkowania wszystkiego jednemu celowi, nie muszę powtarzać jakiemu. Przy okazji chcę powiedzieć, że Wojtek był trochę niesprawiedliwy nie wspominając o KS "Gwiazda", który wspólnie z jubilatem wszystko to czynił, wszak to przecież organizator (przy współudziale Fundacji Kanał Bydgoski) całej imprezy. Ponieważ często biegam z Dominikiem na treningach wiedziałem o Jego planach od początku i widziałem jak rodził się pomysł tego biegu od początku. Widziałem jak to powstawało w bólach, widziałem dylematy Dominika, jego zwątpienia i nadzieje. Wierzcie mi było trudno, ale jakoś poszło i wyszło, że ho!
Podsumowując, wymyśliłem sobie, że nazwę ten bieg "MAŁYM BERLINEM", bo było tu wszystko co powinien mieć prawdziwy maraton, wiadoma rzecz, że w dużo mniejszym wymiarze i rozmachu, i dobrze by się stało gdyby za rok przy organizacji "2. Maratonu Kanału Bydgoskiego" o tym pamiętano!
Warto jeszcze wspomnieć o cichych bohaterach przygotowań do tego biegu, spoza organizatorów oczywiście. Bo przecież trzeba było wymierzyć trasę itd. Bardzo PRZEPRASZAM jeśli kogoś nie wymienię ale ja osobiście np. widziałem Benneta i Bodzia eŁ podczas pracy. Na pewno było więcej takich osób, dlatego Domin wyprostuj mnie!
Osobny temat tej imprezy to KUCHNIA! w osobie Tomka z Drygalskich. Ile to ja się naczytałem o jego zdolnościach i zacięciu kucharskim, ale po co mi to wszystko pytam, skoro miałem okazję posmakować tego wszystkiego na żywo. BAJKA.
Ta Bajka jako cała impreza trwa do teraz, czy to było naprawdę czy w śnie to tylko było, ile ją trzeba cenić, ten tylko się dowie co ją stracił, dziś piękność jej w całej ozdobie widzę i opisuję bo tęsknię po niej!

Napisz komentarz (0 Komentarzy)

Relacja video!
Galeria I (maratonczyk.pl)
Galeria II (Wasyl Team)
Przyjaciele o Dominiku... (Andrzej Derfert)
Wyniki Maratonu
Wyniki Półmaratonu

Wojtek Szota: W niedzielny poranek nad Kanałem Bydgoskim zebrali się miłośnicy biegów długich... i miłośnicy Dominika Drygalskiego. Okazja ku temu była wyjątkowa ponieważ od niedzieli lista polskich biegaczy, którzy ukończyli 100 maratonów powiększyła się o kolejnego „człowieka z żelaza". Gratulując Dominikowi niesamowitego wyczynu, trzeba wspomnieć o wyjątkowej atmosferze jaka towarzyszyła zawodom. Na starcie pojawili się debiutanci ale też cała plejada znanych w środowisku biegaczy, z których wielu mogło się pochwalić nie gorszymi wynikami.

Napisz komentarz (0 Komentarzy)

Home - Maraton Dominika Drygalskiego

Dominik Drygalski swoje 100 maratonów przebiegł w 4 lata i 9miesięcy (o ile 25.02.2007 roku ukończy swój 100 maraton - I Maraton Kanału Bydgoskiego)!        

Dominik Drygalski  urodził się 22 listopada 1963 roku  w Bydgoszczy i do dnia dzisiejszego jest mieszkańcem grodu nad Brdą. Ma wykształcenie średnie techniczne, od początku swojej pracy zawodowej (tj. już 26 lat) związany z Polskimi Kolejami Państwowymi, obecnie Cargo S.A. - Zakład Taboru w Bydgoszczy. Przeszło 20 lat pracuje w swoim wymarzonym zawodzie maszynisty pojazdów trakcyjnych. Jego rodzina to żona Marlena i  13- letni syn Krzysztof.

Zainteresowania:
Hobby to muzyka, turystyka górska i sport, w tym biegi długodystansowe.
Dotychczas startował w 99 maratonach, zarówno w Polsce (Poznań-„życiówka" - 3 godziny 31minut 45sekund ) jak i zagranicą  (Ostrava , Wolgast ,Rajec ,Berlin ,Rzym,Cadca).

Z ciekawostek biegowych:
Dominik Drygalski brał udział w maratonie nocnym w Górach Wałbrzyskich  (Boguszów Gorce) oraz w biegu 12-godzinnym 212 metrów pod ziemią (w Kopalni Soli w Bochni). Biegał z dużymi przerwami od początku lat 80-tych lecz do systematycznego biegania namówili go koledzy maratończycy (Wiesław Piekarski i Leszek Moczyński). Za ich namową wystartował w swoim pierwszym „profesjonalnym" biegu jesienią 2001 roku - był to Bieg Sztafetowy Szlakiem Męczeńskiej Drogi Księdza Jerzego Popiełuszki z Bydgoszczy do Włocławka.

Jego marzeniem jest uczestniczyć choćby w jednym z wielkich maratonów : LONDYN , NOWY JORK lub ATENY. Napisz komentarz (0 Komentarzy)

Home - Maraton Dominika Drygalskiego

SETNY MARATON DOMINIKA DRYGALSKIEGO I MARATON WOKÓŁ KANAŁU BYDGOSKIEGO

BYDGOSZCZ 2007.02.25

Regulamin Setnego Maratonu Dominika Drygalskiego i I Maratonu Wokół Kanału Bydgoskiego, który odbędzie się 25.02.2007 w Bydgoszczy.

ORGANIZATORZY:
KLUB SPORTOWY „GWIAZDA"
FUNDACJA KANAŁ BYDGOSKI
DOMINIK DRYGALSKI

1.CEL

- uczczenie jubileuszowego setnego maratonu Dominika Drygalskiego
- propagowanie walorów sportowo-rekreacyjnych terenu wokół Kanału Bydgoskiego
- popularyzacja biegania jako najprostszej formy ruchu

 2. TERMIN I MIEJSCE

- 2007.02.25 Bydgoszcz godz. 10.00 ul. Bronikowskiego 45.

 3. DYSTANS

- bieg główny - maraton
- biegi towarzyszące: półmaraton, bieg vipów 2,5 km 

Uwaga:

- limit czasu dla biegu wynosi 6 h
- zawodnicy, którzy przewidują pokonanie trasy w czasie powyżej 6 godzin mogą wystartować o godz. 9.00 po wcześniejszym zgłoszeniu organizatorowi.

4.TRASA

- bieg odbędzie się alejkami parkowymi wokół Kanału Bydgoskiego (długość okrążenia około 4 km) o zróżnicowanej nawierzchni od Śluzy nr VI do Śluzy nr IV.

5. UCZESTNICTWO

- w maratonie mogą uczestniczyć osoby, które do dnia 25.02.2007 ukończyły 18 lat.

6. ZGŁOSZENIA I INFORMACJE:

- formularz zgłoszeniowy na stronie: www.maratonypolskie.pl
- w biurze zawodów w dniu 25.02.2007 do godz. 9.00 

Bliższe informacje:

- Dominik Drygalski tel. 667-648-155
- KS „Gwiazda" tel. 379-78-01

7.  WPISOWE

- wpisowe wynosi: za maraton i półmaraton 20 zł płatne w biurze zawodów.

8.  WYŻYWIENIE I NOCLEGI

- organizator zapewnia ciepły posiłek po biegu dla uczestników maratonu i półmaratonu
- na trasie biegu (co 4 km) będą ustawione stoły z napojami zimnymi i ciepłymi oraz możliwością wystawienia własnych odżywek
- organizator zapewnia bezpłatny nocleg na hali sportowej KS „GWIAZDA" - łóżka i materace (własny śpiwór).

 9. KLASYFIKACJE I NAGRODY

- kategoria generalna kobiet i mężczyzn: miejsca 1-3 puchary (maraton i półmaraton)
- organizator przewiduje 100 pamiątkowych medali i koszulek dla uczestników biegu (w przypadku większej ilości uczestników medale zostaną przesłane w późniejszym terminie na koszt organizatora).

10.  POSTANOWIENIA KOŃCOWE

- aby zostać sklasyfikowanym należy ukończyć bieg
- wszystkich startujących obowiązują aktualne badania lekarskie lub w razie ich braku podpisanie oświadczenia o starcie na własną odpowiedzialność, wskazane jest ubezpieczenie na własny koszt od następstw nieszczęśliwych wypadków
- impreza odbędzie się bez względu na pogodę
- pobranie numeru startowego przez zawodnika jest równoznaczne z akceptacją regulaminu, którego ostateczna interpretacja należy do organizatora

Napisz komentarz (0 Komentarzy)
Wojtek Szota: Nasz najszybszy zawodnik z Maratonu Komandosa w Lublińcu Jarek Szota pojawił się na okładce najnowszego numeru "Wojsk Lądowych". Z teamu Art Profi w tych ekstremalnych zawodach startowało czterech śmiałków. Udało nam się zająć wysokie 9 miejsce w klasyfikacji drużynowej. Zmagania na trasie można obejrzeć w naszej galerii. Zawody były zorganizowane na bardzo wysokim poziomie przez I Pułk Specjalny w Lublińcu. Regulamin nakazywał start w mundurze i wojskowych butach. Obowiązkowym wyposażeniem był minimum 10-kilogramowy plecak, z którym trzeba było pokonać dystans pełnego maratonu. O zawodach można podyskutować na forum. Gratulacje dla Jarka!!!

Napisz komentarz (0 Komentarzy)

Podkategorie