Piotr Siliniewicz: Granica stołecznych dzielnic, Ursynowa i Mokotowa, została przekroczona przez maratoński peleton, co zostało uwiecznione na zdjęciach. Po obu stronach granicy jednakowo świeciło słońce, grały rockowe kapele, podawano picie i kibicowano. Z każdym kilometrem zmniejszała się odległość od mety, a narastało zmęczenie. Dzielni byli wszyscy...

{moscomment}