Przeglądając wyniki niedzielnego (28.09.2014) Maratonu Warszawskiego myśleliśmy, że zaszła pomyłka. Organizatorzy mieli ambicje, aby stworzyć największy maraton w tej części Europy. Złamanie bariery 10 tys,. biegaczy można było właściwie obstawiać w ciemno. Tymczasem jest ogromny spadek, w sytuacji olbrzymiej mody na bieganie i lawinowo rosnącej frekwencji na wszelkich zawodach... trudno to wytłumaczyć.

W tej chwili na liście wyników jest sklasyfikowanych 6675 biegaczy, co jest rezultatem gorszym o blisko 2 tys. w stosunku do ubiegłego roku. Więcej biegaczy ukończyło Maraton Warszawski także 2 lata temu.

Okazuje się, że Warszawa, może nawet stracić miano największego polskiego maratonu na korzyść Poznania, który swoją imprezę ma za dwa tygodnie (12.10.2014).
Czy jest to efekt konkurencji, wysokiego wpisowego, terminu, pogody, organizacji... Pytanie zostaje otwarte. Jeśli ktoś ma pomysł, na wytłumaczenie tego co się stało, niech podzieli się z nami tutaj lub na www.facebook.com/maratonczyk

{moscomment}