Galeria cz. I NEW!
Galeria cz. II NEW!
Galeria cz. III NEW!

Klasyfikacja Indywidualna

Klasyfikacja Drużynowa



Kpt. Andrzej Liśniewski: 12 luty 2011r. zapadnie wielu osobom w pamięci… jest to dzień w którym odbyła się 2-ga edycja „PÓŁMARATONU KOMANDOSA” w Warszawie. Młodszy brat „MARATONU KOMANDOSA” rozgrywanego w urokliwych okolicach Lublińca  już przestał raczkować!  To co można było zobaczyć na trasie oraz we wszystkich wątkach logistycznych  pokazało że przedszkole i szkoła podstawowa w tych kwestiach zostały już daleko za plecami organizatorów czyli WKB Meta Lubliniec, Wojskowej Akademii Technicznej  oraz osób wspierających ten szalony pomysł biegania zimą… portalu  maratończyk.pl, rodzinnej odlewni Państwa Terleckich oraz  firmy JanSport.
Wyznaczona szeroka, wprost do ścigania trasa prowadziła zawodników  po  terenach poligonowych Wojskowej Akademii Technicznej oraz   ścieżkach biegowych  Kampinoskiego Parku Narodowego.  Ponad 100 osób rywalizowało na trasie klasycznego półmaratonu czyli 21 km 97 metrów. Mała subtelna różnica między „klasykiem” a Połówką Komandosa była tylko:) taka że zawodnicy strój sportowy zamienili na mundur, lekkie obuwie biegowe na buty żołnierskie, asfalt na podmokłe ścieżki biegowe dokładając na plecy plecak z obciążeniem 10 kg. Na ekstremalnej trasie biegu ramię w ramię rywalizowali  studenci WAT i WSOWLąd.,  Strażnicy Miejscy, żołnierze jednostek specjalnych, żołnierze Marynarki Wojennej, lotnicy wojskowi, żołnierze Dowództwa Garnizonu Warszawa, biegacze z różnych klubów biegowych oraz kilkanaście osób cywilnych związanych z w/w szkołami i instytucjami. 

O godzinie 12.00 przed trybuną na stadionie sportowym WAT nastąpiło przywitanie wszystkich uczestników biegu. W imieniu  organizatorów  wszystkich przywitał  kpt. Andrzej  Liśniewski  który stanął na „wysokości zadania” i z uśmiechem oraz gorącym słowem zachęcił wszystkich do wspólnej sportowej rywalizacji. 5 minut później nastąpił start na 21 klilometrową (z haczykiem)  trasę. Pierwsza rundka wokół stadionu miała troszeczkę rozluźnić startujących  przygotować mentalnie do walki w terenie, z innymi zawodnikami i samym sobą. Uśmiech na twarzach, wesołe komentarze mówiły o tym  zawodnicy są w swoim żywiole.  Tak wesoło już nie było po pierwszym kółku czyli 10.5 kilometra. Pierwszy na „połowkę połówki” wbiegł z czasem 53 minut zeszłoroczny triumfator I edycji Półmaratonu Komandosa  st.szer. Adam WAŁOWSKI  który reprezentował  1PSK oraz WKB META z Lublińca. Za nim jak duch podążał  st.szer. Sławomir HATALA który w zeszłym roku nieszczęśliwie pomylił trasę. W tym roku postawił wszystko na jedną kartę… chciał wygrać.  Trzeci zawodnik tak szybko przemknął obok stanowiska pomiaru czasu i ciepłych napojów  robiąc ogromne zamieszanie wśród organizatorów. Po dogonieniu zawodnika i weryfikacji okazał się że  był to żołnierz z Jednostki Specjalnej NIL.  Wśród Pań na czele stawki biegła  strażniczka miejska z Warszawy Małgorzata DZIOBKOWSKA, za nią w odstępie 2 minut  biegła Agata TRZCIŃSKA z grupy C56 która w zeszłym roku ukończyła bieg na 2 pozycji. Za Agatą spokojnie razem biegły Panie z klubu AleTempo czyli Ula i Paulina.  Po tych  10.500 tysiącach metrów  nastąpiła weryfikacja nastawienia  zawodników i ich samopoczucia.  Zimno, lekko padający śnieg, w pewnych miejscach  podmokła trasa, czasami zbyt szybkie tempo oraz adrenalina walki  przyczyniły się do zwiększenia trudności biegu  od zakładanej  przez startujących.

Pierwsze miejsce w rywalizacji indywidualnej z czasem 01:41:52   zdobył  st.szer. Sławomir HATALA z  Jednostki Wojskowej 1328 w Bielsku Białej. Drugie miejsce  z czasem 01:42:55 zajął st.szer. WAŁOWSKI Adam z 1 PSK/WKB META z Lublińca. Trzecie miejsce wybiegał sobie słuchacz Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Lądowych z Wrocławia  plut.pchot. BARTOSZEWSKI  Piotr który ukończył zmagania z trasą w czasie 01:43:08.
Wśród Pań pierwsza pokonała ekstremalną trasę  Małgorzata DZIOBKOWSKA ze Straży Miejskiej w Warszawie    w czasie 02:28:01. Druga z czasem 02:29:30  była Agata TRZCIŃSKA    z drużyny „Combat 56  Warszawa”, trzecią z Pań która zameldowała się na mecie w czasie 02:32:20  była  Paulina KOLAŃCZYK z teamu AleTempo.

Drużynowo pierwsze miejsce zdobyli reprezentanci Jednostki Wojskowej 1328 w Bielsku Białej.  Na  drugim  miejscu „zalogowała” się drużyna JW. Spec. NIL  wyprzedzając przedstawicieli trzeciej drużyny zawodów WSOWLąd. z Wrocławia.
Druga edycja była dodatkowo szczególna w swoim rodzaj… dramatyzm walki o ukończenie biegu przeplatał się  z  rozterkami i słabością istoty ludzkiej. Jeden z zawodników zasłabł 400 metrów przed metą. Został doniesiony prawie do mety przez zawodników i obsługę zawodów. Po chwili przy pomocy rodziców oraz kolegów z zespołu wrócił do miejsca gdzie zasłabł (początek bieżni stadionu) i pokonał przy pomocy innych zawodników ostatnie 400 metrów. Na mecie czekała już na niego karetka pogotowia. Dotarł…ukończył…sam odebrał później medal.
Dodatkowo jeszcze coś:

… najcięższy plecak o wadze  „oczka” czyli 21kg z małym haczykiem  miał   na swoich plecach Jakub ŁAGODZIŃSKI  reprezentujący warszawski sklep z militariami AZYMUT. 
…z okazji zbliżających się Walentynek na trasę wybiegło razem małżeństwo Pani Anna i Pan Łukasz MITUŁA. Krok w krok razem pokonali całą trasę z czasem  02:47:55. 
  Lubię numer 102…zawsze kojarzył mi się z numerem taktycznym najodważniejszej załogi czołgu z kultowego już  filmu „Czterej Pancerni i Pies” …od 12.02.2011’  będzie mi sie kojarzył z ilością zawodników na trasie II edycji „Połówki Komandoskiej”. Bo tylu zawodników wystartowało i ukończyło bieg!
Brawo dla wszystkich za udział w tak ekstremalnym  „II Półmaratonie Komandosa”.
Dziękuje wszystkim za start, doping, pomoc w organizacji i osobom dopingującym na trasie zawodników.

HOUK … Harcerz
{moscomment}