W sobotę (14.12.2013) rozpoczął się jednej z najciekawszych cykli biegowych, w tej części sezonu w Warszawie. To już jedenasta odsłona biegania po falenickich wydmach. Z każdą odsłoną imprezy padają nowe rekordy frekwencji. W inauguracji uczestniczyło na różnych dystansach blisko 800 osób. Powoli zbliżamy się niestety chyba do granic przepustowości trasy. I pomyśleć, że kiedyś wszyscy startowali jednocześnie... Nie ma jednak czemu się dziwić - tego typu zawody są zawsze unikalnym zjawiskiem na mazowieckich nizinach. Terenowa trasa pełna jest karkołomnych zbiegów, trudnych podbiegów, wystających korzeni itp. Ma to jednak swój urok:) W przypadku 10 km przewyższenia wynoszą, aż 255 m!

 To pozwala porządnie się zmęczyć. Każde okrążenie to 7 podbiegów - warto je liczyć aby odpowiednio rozłożyć siły. Zawodnicy regularnie biegający w Falenicy wiedzą też, jak różne potrafią być warunki. Tym razem pogoda była łaskawa, więc biegało się całkiem komfortowo. Zima jednak zapewne szykuje jeszcze dla nas różne niespodzianki.

Warto jeszcze zwrócić uwagę, że mimo tak dużej liczby startujących, bardzo sprawnie działało biuro zawodów. Na trasie natomiast najlepiej poradzili sobie Dominika Stelmach i Piotr Parfianowicz, którzy zwyciężyli na najdłuższym dystansie. Najbliższy bieg już 28.12. 2013.

FOTORELACJA - fot. Dorota Świderska
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 


 
 
 
 
 
 
 
 
 


 
 
 
 
 
 
 
 
 


 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
pozostałe imprezy cyklu:

28.12.2013
11.01.2014
25.01.2014
15.02.2014
15.03.2014

 

 

{moscomment}