Zapraszamy do obejrzenia filmiku jaki zaprezentował Pan Leszek Stępień... choć sam film jest autorstwa jego żony. I kto mówi, że żony nie interesują się pasjami swoich mężów:) Państwa Stępniów serdecznie pozdrawiamy oraz wszystkich, którzy cierpliwie fotografowali biegaczy i chcieli się z nami podzielić swoją pracą.

{moscomment}