Galeria cz. I
Galeria cz. II
Wyniki oficjalne 

Wojciech Szota: Bieg Powstania Warszawskiego to wyjątkowe wydarzenie dla środowiska biegowego. Sportowa rywalizacja schodzi wyjątkowo na dalszy plan. Jest za to okazja wspomnieć cierpienie i bohaterstwo mieszkańców Warszawy. Tym razem rekordowo, ponad 800 osób postanowiło uczcić nocnym biegiem - 64. rocznicę wybuchu Powstania. Zawody rozpoczęły się od krótkiego przemówienia pułkownika Edmund Baranowskiego, wiceprezesa Związku Powstańców Warszawskich. Po minucie ciszy pan pułkownik jako honorowy starter dał sygnał do rozpoczęcia zawodów. Trasa biegu wyznaczona była płonącymi zniczami. Bardzo efektownie prezentowała się grupa historyczna zgrupowania „Radosław" dopingująca biegaczy w mundurach z biało-czerwonymi opaskami.

Tym razem bieg przyciągnął również wielu kibiców, fotografów, reporterów co sprawiało, że było nas wyjątkowo dużo, a jeszcze parę lat temu zawodnicy mogli smakować na alejkach AWF jedynie „samotności długodystansowca". 

Organizatorzy zadbali o odpowiednią inscenizacje i biegaczom na trasie towarzyszył huk wystrzałów i pieśni powstańcze. Bardzo efektowny był finisz na oświetlonym stadionie lekkoatletycznym AWF. Najlepsi fetowani byli nawet wystrzałami z rakietnicy. Dzień był parny i wieczór również nie przyniósł zbyt wielkiej ulgi. Na szczęście organizator zapewnił pod dostatkiem napojów i można było otrzymać więcej niż jedną butelkę wody. Imponujące wrażenie robił medal wykonany przez zawodników Mety Lubliniec. Ci którzy biegali z nami Zimowy Maraton na Raty wiedzieli czego można się spodziewać:) 

Nagrody zwycięzcom wręczał sam pułkownik Edmund Baranowski przy fanfarach wojskowej trąbki. Triumfował Bogusław Andrzejuk  z  Podlasia Białystok (32:02), a wśród pań Dominika Stawczyk z KB Entre.pl Warszawa (40.00). Na trasie było tłoczno dlatego najlepsi mieli trochę problemów z dublowaniem. Na starcie nie zabrakło oczywiście znanych osobowości jak: generał Roman Polko, Przemek Babiarz czy alpinista Jurek Natkański.

Było nas tak dużo, że wielu musiało „swoje" odstać w kolejce do zapisów. Odczuć można było zaletę wcześniejszego zgłaszania się przez internet. Dla przezornych przygotowane były osobne stanowiska gdzie kolejki prawie nie było. Szkoda tylko, że zabrakło koszulek w odpowiednich rozmiarach. To zawsze specjalna pamiątka, którą można nosić z dumą.

Mamy środek wakacji dlatego była znakomita okazja aby wymienić urlopowe doświadczenia, spotkać „biegowych" znajomych czy ocenić formę. Nocne biegi zawsze mają swój niepowtarzalny urok, a ten upamiętnia wyjątkowe wydarzenie. Dla mnie to było wspomnienie mojego dziadka, który był uczestnikiem krótkich i smutnych zmagań powstańczych na Pradze. W tym roku zmarł także mój ojciec - całe życie służył ojczyźnie jako żołnierz i uczył mnie szacunku dla tych co ofiarowali się za wolność. Mam jeszcze tylko nadzieję, że zawody powrócą w najbliższych latach na Starówkę. Dziękuje wszystkim za wspólny bieg i miłe rozmowy na mecie oraz zapraszam do oglądania obszernej galerii zdjęć przygotowanej przez niezawodną Doris.

 

 

Wyniki

kobiety

1. Dominika Stawczyk (KB Entre.pl Warszawa) 40.00

2. Beata Anders (KB Entre.pl Warszawa) 40.08

3. Ilona Banaszek (KB Galeria Warszawa) 40.53

 

mężczyźni

1. Bogusław Andrzejuk (Podlasie Białystok) 32.02

2. Artur Jabłoński (ZS Horodło) 32.17

3. Dariusz Wieczorek (KB Primar Legionowo) 32.31

4. Maciej Badurek (AZS AWF Biała Podlaska) 32.51

5. Marcin Kufel (KB Entre.pl Warszawa) 33.15

6. Sebastian Polak (KB Gymnasion Warszawa) 33.50{moscomment}