Wyniki
Strona imprezy
Dział poświęcony imprezie

Fotorelacja (fot. Dorota i Wojtek Szota, Radosław Przybyłek, Radosław Wypych, Katarzyna Kiryluk, Lil.

Niebawem kolejne zdjęcia oraz film :)

dron bpw
29. Bieg Powstania Warszawskiego powrócił w tym roku na starą trasę. Start i meta ponownie usytuowane były w okolicy Starego Miasta i stadionu "Polonia Warszawa". 27 lipca wieczorem, biegacze rywalizowali na dwóch dystansach - 5 i 10 km. Zawody ukończyła rekordowa liczba 11434 finiszerów. Ponad tysiąc z zapisanych osób nie pojawiło sie na starcie. Być może wystraszyła ich nadciągająca nad Warszawę burza. Czarne chmury zbierały się tego dnia od popołudnia i początkowo zaledwie zahaczyły lekkim deszczem o miasteczko biegowe. Jednak potem burza nadciągnęła i zawodnicy, którzy startowali na dystansie 10 km w większości kończyli rywalizację w ulewnym deszczu i przy akompaniamencie piorunów. 

Niestety z tego powodu, nie mógł się też odbyć planowany nad płytą boiska, skok akrobacyjny ze 100- metrową flagą Polski.

W tym roku bchodziny 75-tą rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego więc i bieg musiał być wyjątkowy. W tunelu na Wisłostradzie gdzie prowadziła trasa na 10 km, przez głośniki odtwarzane były odgłosy walk powstańczych. Dodatkowo wzmocnione zostały przez samą naturę. Po wybiegnięciu z tunelu zamiast dźwięków z głośnika, pojawiały się potężne odgłosy burzy, co potęgowało dodatkowo wrażenia z biegu. Niektórzy komentowali na mecie, że grzmoty bardzo mocno przywoływały na myśl walki, jakie toczyły się w tej okolicy w czasie Powstania Warszawskiego.

Wynik rywalizacji w tym dniu nie był istotny. Liczył się udział w biegu, biało czerwona opaska na ramieniu, upamiętnienie tych, którzy nie patrząc na własne życie walczyli o wolność dla przyszłych pokoleń. Tradycyjnie na starcie, do wszystkich biegaczy, przemawiali ze sceny powstańcy. Między innymi obecny był prof. Leszek Żukowski, prezes zarządu Światowego Związku Żołnierzy AK i Jerzy Oględzki, który w 1944 r., który przeszedł szlak bojowy z Woli, na Starówkę i kanałami do Śródmieścia, a później był więziony w obozie Lamsdort. Powstańcy w swoich przemowach dali wyraz jak bardzo są wzruszeni tym, że Pamiętamy i w ten sposób, na sportowo, oddajemy hołd ich bohaterstwu. Później, machając do biegaczy, pozdrawiali ich ze sceny podczas startów.

Tradycyjnie zawodnicy wspólnie z powstańcami, przedstawicielami miasta, organizatora, sponsorów i partnerów odśpiewali ROTĘ (przed startem na dystansie 5 km) i Mazurka Dąbrowskiego (przed startem na dystansie 10 km).

W wielu miejscach rozbrzmiewały pieśni powstańcze. Rekonstruktorzy ze Stowarzyszenie Grupa Historyczna "Zgrupowanie Radosław" rozstawili "barykady" przy skrzyżowaniu ul. Bonifraterskiej i Konwiktorskiej. Wzdłuż ulicy na dobiegu do mety tradycyjnie płonęły znicze.

Dekoracje najlepszych zawodników miały odbywać się na murawie stadionu Polonii Warszawa. Niestety ulewa to uniemożliwiła. Zawodnicy dekorowani byli pod dachem trybuny.

Na dystansie 5 km najszybszy był Kamil Jastrzębski, który zwyciężył z czasem 14:27. Wśród kobiet wygrała Ewa Jagielska z wynikiem 16:52. W bieg na 10 km zwyciężył Emil Dobrowolski osiągając rezultat 31:45. W rywalizacji kobiet pierwsza była Dominika Stelmach z rezultatem 35:57.

Wielu biegaczy po ukończeniu sobotniego biegu otrzymało drugą już część wyjątkowego medalu. Każdy bowiem, kto w tym roku ukończy cały cykl Warszawskiej Triady Biegowej  otrzyma medal, który po ostatnim z biegów - Biegu Niepodległości złożony w całość stworzy niepowtarzalny kształt – granicy Polski i Warszawy.

W sobotę przed południem odbyła się także szósta edycja Biegu Zdobycia budynku PAST-y. Rywalizacja jak co roku odbywała się po schodach budynku przy ul. Zielnej 39. Biegacze mieli do pokonania 9 pięter historycznego gmachu. Relacja i zdjęcia z tego wydarzenia TUTAJ.

Fotorelacja (fot. Dorota i Wojtek Szota, Radosław Przybyłek, Radosław Wypych, Katarzyna Kiryluk, Lil.