Trzy lata później, w 1907 roku powołano do życia sekcję lekkoatletyczną, której najwybitniejszymi zawodnikami byli bracia Kuchar- Wacław oraz Ludwik. Pierwszy w braci jest już owiany ogromną legendą. Był on bardzo usportowionym mężczyzną, o czym świadczą medale w wielu konkurencjach. Śmiało można powiedzieć, że był on ewenementem na skalę światową. Nawet dziś w sporcie wykwalifikowanym nikt by nie był w stanie powtórzyć jego wyczynu. Otóż podczas przerwy jednego z meczów piłkarskich kiedy koledzy Wacława odpoczywali w szatni, ten korki zamienił na kolce wygrywając w biegu na dystansie 1500 m!
Nie dziwi zatem udział młodych zawodników w Biegu Niepodległości. Mimo, iż Lwów od szeregu lat niestety nie jest już polskim miastem, to jednak ma ogrom swoich sympatyków, jak i słynna Pogoń. Pięć lat temu podczas meczu ligowego z Widzewem Łódź kibice Polonii Warszawa zaprezentowali okazałą flagę http://www.warszawa.pl/_apache/upload/84/93/8493.jpg upamiętniającą 100 lecie powstania Pogoni, włączając się tym samym w obchody tego zasłużonego dla Polski klubu, który w głównej mierze był sportową siłą napędową naszego kraju.

Reaktywacja Pogoni była pomysłem młodych lwowian polskiego pochodzenia. Dzięki nim młodzi polscy sportowcy zamieszkujący to piękne miasto, mogą przyodziewać barwy polskiego klubu. Reaktywacja nastąpiła 10 października podczas meczu z Polonią Chmielniki wygranym przez Pogoń 2:0. Mecz poprzedziła Msza Święta.

Nowe narodziny klubu nie byłyby możliwe gdyby nie pomoc polskich parlamentarzystów oraz fundacji Sempler Polonia. Było to tak ważne wydarzenie, że w reaktywację włączył się polski Sejm i Senat, a  premier Donald Tusk ufundował boisko ze sztuczną murawę, tzw. i popularnego w ostatnim czasie „Orlika".

Założyciele Pogoni po za rozwojem sportowym młodzieży pielęgnowali wśród swoich wychowanków także tradycje patriotyczne. Wielu z nich walczyło z bolszewikami kiedy ci zajęli Lwów. Także i dziś dba się tam o polskie tradycje.

Pogoń w przyszłym sezonie ma zadebiutować w okręgowej lwowskiej klasie rozgrywkowej. Wielu jej miłośników marzy się jednak ponowne włącznie Pogoni w struktury Polskiego Związku Piłki Nożnej, tak by za kilka lat „Pogoniarze" znów mogli toczyć ligowe boje jak czyni to przed wojną z Polonią Warszawa, Cracovią, Wisłą Kraków czy też Legią. W ankiecie na stronie Stowarzyszenia Sympatyków www.pogonlwow.pl aż 90% ankietowanych chętnie znów by widziało Pogoń na polskich boiskach.

{moscomment}