Niebawem film   

 
 
29. Bieg Niepodległości w Warszawie ukończyło 15 014. Jest to największa liczba "finiszerów" w historii polskich biegów. Zapisy zamknęły się liczbą 18 000, jednak nie wszyscy zameldowali się na starcie. Mocno kapryśna pogoda, padający minionej nocy rzęsisty deszcz, na pewno odstraszyły wielu biegaczy, zwłaszcza tych początkujących. Tych drugich w dniu dzisiejszym było naprawdę sporo. Debiutanci nie tylko po raz pierwszy startowali w Biegu Niepodległości, ale też po raz pierwszy pokonywali dystans 10 km.

Tak liczna grupa zawodników spowodowała, że organizator podzielił bieg na 6 grup startowych, które rozpoczynały rywalizację mniej więcej co 5 minut. Ostatnia, szósta strefa oraz zawodnicy Nordic Walking, wyruszyli na trasę kiedy zawodnicy z pierwszej strefy wbiegali już na metę.

 Po dynamicznej rozgrzewce uczestnicy zaczęli ustawiać się wzdłuż Alei Jana Pawła II, tworząc tradycyjnie „żywą”, biało czerwoną flagę. W pakietach startowych otrzymali koszulki białe lub czerwone. W zależności od koloru koszulki stawali po prawej lub lewej stronie strefy startowej. Tuż przed pierwszym wystrzałem został odśpiewany uroczyście hymn Polski, co jest już tradycją w imprezach Warszawskiej Triady Biegowej „Zabiegaj o Pamięć”. Wiele osób startowało z flagami, biało-czerwonymi opaskami i w koszulkach z motywami patriotycznymi. To bieg, w którym uczestniczy się przede wszystkim z powodów patriotycznych, by na sportowo uczcić święto odzyskania przez Polskę niepodległości.

Jako pierwsi ruszyli zawodnicy na wózkach. Punktualnie o godz. 11:11, nastąpił wystrzał startowy rozpoczynający rywalizację w biegu głównym. W pierwszej grupie startowali najmocniejsi zawodnicy. Wielu z nich chciało wygrać dzisiejszy bieg i zdobyć niezwykle trofeum, jakim jest pamiątkowy sygnet z orłem, który otrzymują jedynie zawodnicy stający na najwyższym stopniu podium. Chęć na zwycięstwo miał też Arkadiusz Gardzielewski. Dotychczas zwyciężał  dwukrotnie w Biegu Niepodległości. Na prowadzenie wyszedł bardzo szybko i nie dał szans swoim rywalom. Do mety dobiegał samotnie. Ukończył bieg w czasie 30:03. Na drugim miejscu finiszował, osiągający ostatnio bardzo dobre wyniki Kamil Jastrzębski - 30:30. Trzecie miejsce zajął Krzysztof Żebrowski - 30:34. Ubiegłoroczny zwycięzca, Maciej Badurek tym razem był dopiero piąty z wynikiem 32:26.

Wśród kobiet najszybsza była Ewa Jagielska, która w ostatnim czasie zaczęła nas przyzwyczajać do zwycięstw i dobrych wyników. Dzisiejszy bieg ukończyła z czasem 34:38. W tym roku w Kleszczowie wywalczyła tytuł Mistrzyni Polski w biegu na 5 km, a dzisiejszym startem zakończyła udany sezon.  Drugie miejsce wywalczyła Dominika Stelmach -  34:58, trzecia była Anna Łapińska - 36:23.

Wśród zawodników rywalizujących na wózkach sportowych z napędem pośrednim zwyciężył Mariusz Wronowski - 49:32, a wśród kobiet Weronika Jonas - 58:42. W rywalizacji na wózkach z napędem aktywnym triumfowali Rafał Szumiec - 18:12 i Agnieszka Harasim - 38:05.

Przed biegiem głównym, o godzinie 10:30, po raz trzeci wystartowała Mila Niepodległości – bieg dla młodzieży szkolnej.

Podczas imprezy nie mogło zabraknąć grupy rekonstrukcyjnej „Zgrupowania Radosław”, której obecność w niezwykły sposób ubogacała tło historyczne imprezy. Wraz z rekonstruktorami, jak co roku wydarzenie uświetniła obecność sobowtóra Marszałka Józefa Piłsudskiego, który przed startem chętnie pozował do zdjęć i ze swojego samochodu pozdrawiał biegaczy oraz bardzo licznie zgromadzonych kibiców. W trakcie biegu razem ze swoim adiutantem "przybili" mnóstwo piątek biegaczom.

Na wszystkich zawodników, którzy pokonali cały dystans czekały piękne, patriotyczne medale.

Miasteczko biegowe zostało usytuowane na terenie Centrum Handlowego Arkadia.

Za rok.. organizatorzy zapowiadają limit 20 tysięcy uczestników… a może 30 tysięcy, jak to sugerowała pani prezydent Renata Kaznowska... Kto wie, może będziemy świadkami kolejnego rekordu frekwencji?

W tym roku specjalnie dla Was na trasie 29. Biegu Niepodległości zdjęcia robiła rekordowa liczba fotografów - siedem osób :)
Zapraszamy do oglądania zdjęć w naszych geleriach :)

FOTORELACJA

(fot. Dorota Świderska, Wojciech Szota, Zygmunt Mazurkiewicz,
Katarzyna Kiryluk, Radosław Wypych, Magdalena i Paweł Mazurkiewicz)

 

 

{moscomment}