Anna Nowakowska: 28.04.2008 - W nadchodzącym tygodniu ekipa Anny Czerwińskiej (Dhaulagiri Expedition) zmierzy się z dwoma zadaniami. Pierwsze to zmiana miejsca Obozu II. Obecna lokalizacja jest dość niebezpieczna, bowiem namiot stoi w bezpośrednim zasięgu seraków. "Przeżyliśmy z Filipem dwie, dość nerwowe noce w tym namiocie. Cały czas nasłuchiwaliśmy, gotowi w każdej chwili do ucieczki" - wspomina Anna Czerwińska.
Drugie zadanie to założenie Obozu III na wysokości 7400m. Wcześniej jednak muszą zaporęczować ok. 600 m drogi. Wczoraj w górę ruszył już pierwszy, trzyosobowy zespół w składzie: Jurek Natkański, Piotr Szarłat i Ola Ihnatowicz. Dziś o świcie do Obozu I wyruszyła Anna Czerwińska i Filip Pawluśkiewicz.

maratonczyk.pl: Z informacji nadesłanych przez Magdę Natkańską wynika, że ekipa boryka się z problemami technicznymi: nie ma możliwości przesyłania zdjęć i relacji drogą elektroniczną. Pozostają tylko telefony i to z ograniczeniami. Telefon Jurka Natkańskiego może jedynie wysyłać smsy, ale nie może ich odbierać. Dziś najprawdopodobniej Jurek, Piotr i Ola ruszają zakładać obóz III. Jak dobrze pójdzie po założeniu obozu spędzą jedną noc powyżej 7 000 m.n.p.m i wrócą do bazy.{moscomment}