Cracovia Maraton


... tytułową informację zdradził... i wypowiedział kilka uwag podsumowujących 13.Cracovia Maraton - dyrektor imprezy - Krzysztof Kowal. Ponadto w materiale pozdrowienia dla prawdziwych maratończyków czyli czytelników Maratończyka.pl! Zapraszamy!


Napisz komentarz (0 Komentarzy)

WYNIKI NEW!

Galeria cz. 1 NEW!
Galeria cz. 2 NEW!
Galeria cz. 3 NEW!
Galeria cz. 4 NEW!

FOTORELACJA (fot. Dorota Świderska)

Strona zawodów


Relacja 2013 / Relacja 2012

Dział poświęcony imprezie

 

13. Cracovia Maraton nie okazał się pechowy ani dla startujących, ani dla organizatorów. Przeciwnie, zanotowano rekord frekwencji, a impreza odbyła bez przeszkód mimo wielu perypetii pogodowych. Tegoroczna edycja miała inny termin, niż tradycyjna ostatnia niedziela kwietnia. Ze względu na kanonizację Jana Pawła II przełożono maraton na 18 maja, czyli rocznicę urodzin papieża. Na oficjalnej koszulce biegu znalazł się papieski cytat bardzo pasujący do wysiłku jaki czekał biegaczy: "Musicie od siebie wymagać, nawet gdyby inni od was nie wymagali".   

Ponadto tegoroczny maraton miał zmienioną trasę ze względu na miejskie remonty, pominięto m.in. Nową Hutę. Nikt jednak zapewne nie sądził, że wysoki stan wody w Wiśle spowoduje konieczność modyfikacji trasy dzień przed biegiem - wyłączone zostały bulwary wiślane. Największym atutem trasy i tak pozostało ulokowanie startu i mety na krakowskim rynku. Dzięki temu, biegacze pobiegli obok najsłynniejszych i najpiękniejszych zabytków Krakowa. Ostatni raz taka sposobność miała miejsce dziewięć lat temu.

Napisz komentarz (9 Komentarzy)

Wyniki Maratonu
Wyniki - Biegi Dodatkowe
FOTORELACJA (fot. Dorota Świderska) NEW!!
Galerie wkrótce
Dział poświęcony imprezie

 

Cracovia Maraton może cieszyć się nowym rekordem frekwencji. Atutem imprezy jest też niepowtarzalny klimat Krakowa, który tak przyciąga turystów. Nawet Huta z perspektywy biegaczy ma swój urok. Na trasie zawodników dopingowała także spora ilość kibiców. Niestety nie obyło się bez niedociągnięć organizacyjnych. Największa wpadka to już szeroko komentowany brak oznaczeń przebiegniętego dystansu. Co chwila można było usłyszeć pytania - Który to kilometr? Dodatkowe zamieszanie wprowadziły oznaczenia z poprzednich lat, zupełnie niepokrywające się obecną trasą. Jeśli ktoś chciał wyregulować tempo biegu to musiał zaufać swojej intuicji, a nie znakom na asfalcie. Brak tablic kilometrowych przeszkadzał tez zawodnikom niepełnosprawnym, którzy jadąc wózkiem prawie nie widzą znaków umieszczonych na drodze. 

Ciekawi jesteśmy waszych wrażeń z maratonu.

Napisz komentarz (33 Komentarzy)

Strona zawodów
Regulamin

Relacja 2013
Relacja 2012

Dział poświęcony imprezie

 

Krzysztof Wielgus: Już w najbliższy piątek Kraków zostanie opanowany przez miłośników sportu. W dniach od 16 do 18 maja odbędzie się cykl imprez pod hasłem Krakowskich Spotkań Biegowych, obejmujący biegi na różnych dystansach, wyścig na rolkach oraz 13. Cracovia Maraton – stanowiący główny punkt całego weekendu. Partnerem Krakowskich Spotkań Biegowych oraz 13. Cracovia Maraton jest marka 4MOVE – Oficjalny Napój Izotoniczny imprezy. Cykl imprez zostanie zainaugurowany w piątek o godz. 21 na krakowskich Błoniach – wystartuje tam Bieg Nocny na 10 km. W sobotę odbędzie się z kolei 5 biegów na różnych dystansach (m.in.: Bieg Śniadaniowy, Bieg Rodzinny) oraz Cracovia Maraton na Rolkach.

Głównym punktem weekendu będzie 13. Cracovia Maraton, który wystartuje w niedziele punktualnie o godz. 9 na Rynku Głównym. Na starcie biegu na dystansie 42 km 195 stanie ponad 8400 zawodników z kilkunastu państw m.in.: Ghany, Kolumbii, Argentyny, Francji, Kenii, Stanów Zjednoczonych oraz oczywiście z Polski. Trasa biegu składa się z dwóch pętli prowadzących po najpiękniejszej i najstarszej części miasta. Dzięki temu biegacze w zasięgu wzroku mieć będą najbardziej znane krakowskie zabytki na całym dystansie ponad 42 km.

Napisz komentarz (2 Komentarze)
 
 
 
Z niewielkim opóźnieniem spowodowanym problemami technicznymi zapraszamy Was do obejrzenia obszernego materiału zdjęciowego z Cracovia Maratonu. W tym roku rywalizację zdominowała pogoda. Niedzielny maratoński poranek przywitał nas niespodziewanym upałem. To był chyba pierwszy tak ciepły dzień w tym roku. Zamiast walczyć o „życiówki”, często trzeba było walczyć o przetrwanie. Jak powiedziała maratończykowa fotoreporterka Dorota „Doris” Świderska - „dawno już nie widziałam tak padających biegaczy po przekroczeniu mety”… a wie co mówi bo fotografowała Was już setki razy. Za to na trasie, jak na polskie warunki, było całkiem sporo kibiców. Nie zabrakło humorystycznych haseł i transparentów.

Napisz komentarz (15 Komentarzy)
Regulamin
Strona organizatora
Dział poświęcony imprezie

Już jutro Kraków zaroi się od zawodników z całej Polski! Rekordowa liczba zgłoszonych - 4 540 osób - pokazuje, że Cracovia Maraton także staje się również jednym z największych maratonów w Polsce. W ubiegłym roku maraton ukończyło niespełna 2,5 tysiąca zawodników. Tradycyjnie już liczba uczestników z zagranicy jest imponująca - stanowi prawie 14% wszystkich zgłoszonych do startu w maratonie. Trasa rozpoczyna się i kończy na krakowskich Błoniach, pod Kopcem Kościuszki. Prowadzi także przez Rynek Starego Miasta, nad Wisłą a potem do dzielnicy Nowa Huta i powrotem na Błonia. Miasteczko Maratońskie usytuowane jest w pobliżu starty i mety. Już dziś o 15.00 odbędzie się także VI Mini Maraton im. Piotra Gładkiego na dystansie na dystansie 4.219. Do biegu zgłosiło się prawie 600 zawodników. Dziś wieczorem od 18.00 do 21.00 tradycyjne Pasta Party dla uczestników biegu.

Napisz komentarz (0 Komentarzy)
Wyniki
Galeria cz.I start i trasa NEW!
Galeria cz.II trasa NEW!
Galeria cz.III meta NEW!
Galeria cz.IV meta NEW!
Galeria cz.V meta NEW!

9. Cracovia Maraton rozpoczął się od salwy z pistoletów Bractwa Kurkowego i Prezydenta Miasta Krakowa Jacka Majchrowskiego. Według organizatora do rywalizacji ruszyła rekordowa liczba 3096 zawodników. Zwyciężył Etiopczyk Abebe Dagane osiągając wynik 2:16:13. Co prawda przed zawodami zapowiadał pobicie zeszłorocznego rekordu trasy Kenijczyka Juliusa Kipkorira Kilimo (2:11:26) ale ostatecznie skończyło się na rezultacie prawie 5 minut gorszym. Trzeba jednak przyznać, że warunki do biegania nie były idealne.  Przeszkadzał zwłaszcza silny wiatr, który wytrącał z rytmu biegu. Mimo wszystko zwycięstwo Etiopczyka było bardzo zdecydowane. Drugi na mecie Białorusin Dmitrij Baranowski przybiegł w czasie 2:22:16 a trzecie miejsce zajął najlepszy z Polaków Przemysław Rojewski z wynikiem  2:22:32. Wśród kobiet zwyciężyła Etiopka Gety Etaferahu Tarekegn (2:37:22) pokonując podopieczną Jurka Skarżyskiego - Agnieszkę Gortel (2:39:15) i Julię Winokurową (2:40:22) z Rosji. W klasyfikacji generalnej ujętych jest 2416 startujących.

Napisz komentarz (7 Komentarzy)
Wyniki
Galeria - cz. I - start

Galeria - cz. II - trasa NEW
Galeria - cz. III - meta (do 03:31) NEW
Galeria - cz. IV - meta (do 03:59) NEW
Galeria - cz. V - meta (do 04:37) NEW

Wojtek Szota, Dorota Świderska: Po latach deszczowych maratonów Kraków tym razem przywitał zawodników piękną słoneczną pogodą... nawet za słoneczną, co mocno odbiło się na wynikach. Na pogodę jednak nie uskarżał się zwycięzca Kenijczyk Kipkorir Kilimo Julius, który przybiegając z czasem 2:11:26 pobił rekord trasy. Taki wynik, w dodatku osiągnięty w dzisiejszych warunkach, budzi respekt. Dawno w Polsce nikt tak szybko nie biegał. Gdyby Julius był Polakiem miałby zapewniony start w Mistrzostwach Świata w Berlinie:). Za swój wyczyn zainkasował 23 tysiące złotych. Wśród kobiet triumfowała Anastazja Padalinskaja z Białorusi także z rekordem trasy - 2:36:29. Tuż za nią uplasowała się kolekcjonerka zwycięstw w polskim maratonach, Arleta Meloch z Grudziądza z czasem 2:39:54.

Napisz komentarz (11 Komentarzy)
Galeria I
Galeria II
Wyniki
Relacja Filmowa NEW

Ostatnie słoneczne dni długiego weekendu tak nas przyzwyczaiły do słońca, że chyba nikt się nie spodziewał, że VI Cracovia Maraton rozpocznie się podczas ulewnego deszczu. Było zimno i mokro, ale pogoda sprzyjała biciom rekordów życiowych co udowodniła zwyciężczyni VI Cracovia Maratonu - ukrainka Stesenko Katerina - poprawiając swój życiowy rekord o 7 minut (2:39:08). Pierwszy na mecie pojawił się Mathew Kosgei z Kenii z czasem 2:18:16, tuż za nim Nikolay Kerimov z Rosjii z czasem 2:18:23 i na trzecim miejscu nasz rodak Jan Białk z czasem 2:18:36. Wśród kobiet to Polka - Violetta Uryga -zajęła II miejsce (2:39:27) zaś trzecie Jelena Mazovka z Białorusi (2:41:40). 

Napisz komentarz (0 Komentarzy)
Wyniki
Galeria cz.I - start i rynek
Galeria cz.II - rynek
Galeria cz.III - meta cz. I NEW!
Galeria cz.IV - meta cz. II NEW!
Galeria cz.V - meta cz. III NEW!

D. Świderska/W.Szota: Podczas dzisiejszego VII Cracovia Maraton  ani na chwilę nie przestał padać deszcz. Bieg rozpoczął Robert Korzeniowski. Na starcie stanęła rekordowa liczba zawodników - biegaczy, rolkarzy i wózkarzy. Ulewny deszcz towarzyszył biegaczom do samego końca. Dystans maratonu pokonały 1 354 osób. W takich warunkach doskonale czuł się Andriej Gordiejew z Białorusi, który pobił dziś rekord trasy i ukończył bieg z czasem 2:13:41. Polak, Jan Białk dobiegł do mety prawie 3 minuty później z czasem 2:16:25. Trzeci na mecie pojawił się również zawodnik z Białorusi Aleh Hur - 2:20:08. Wśród pań zwyciężyła Olga Kotowska  z Ukrainy osiągając czas 2:39:49. Polka Wioletta Uryga - 2:40:46  dobiegła druga wyprzedzając trzecią na mecie była Tatianę Białowol - 2:41:24 także z Ukrainy.

Napisz komentarz (16 Komentarzy)

Wyniki NEW!


Fotorelacja (fot. Dorota Świderska)

Dział poświęcony imprezie  - Cracovia Maraton

 

Cracovia Maraton – jak zwykle malowniczy choć w tym roku po raz pierwszy od lat wystartowało mniej zawodników niż w poprzedniej edycji. Naszym zdaniem wpływ na to ma zbliżający się Orlen Warsaw Marathon. W tym samym dniu odbywał się także maraton w Łodzi, co także mogło mieć wpływ na spadek frekfencji.   Liczba uczestników  zmalała o około 15%.  Natomiast systematycznie rośnie  udział zagranicznych biegaczy i w tym roku stanowił około 15% startujących.

Pogoda do biegania była dość dobra. Nie padało, temperatura wahała się od 6 do 10 stopni. W szybkim biegu mógł trochę przeszkadzać wiejący miejscami wiatr. Maratończycy mieli do pokonania dwie pętle, które jak zawsze w Krakowie pozwoliły im podziwiać malownicze zabytki i nadwiślańskie bulwary. Start i meta usytuowane od ubiegłego roku na samym rynku urozmaicają całość trasy.

Napisz komentarz (5 Komentarzy)