Wyniki NEW!


Fotorelacja (fot. Dorota Świderska)

Dział poświęcony imprezie  - Cracovia Maraton

 

Cracovia Maraton – jak zwykle malowniczy choć w tym roku po raz pierwszy od lat wystartowało mniej zawodników niż w poprzedniej edycji. Naszym zdaniem wpływ na to ma zbliżający się Orlen Warsaw Marathon. W tym samym dniu odbywał się także maraton w Łodzi, co także mogło mieć wpływ na spadek frekfencji.   Liczba uczestników  zmalała o około 15%.  Natomiast systematycznie rośnie  udział zagranicznych biegaczy i w tym roku stanowił około 15% startujących.

Pogoda do biegania była dość dobra. Nie padało, temperatura wahała się od 6 do 10 stopni. W szybkim biegu mógł trochę przeszkadzać wiejący miejscami wiatr. Maratończycy mieli do pokonania dwie pętle, które jak zawsze w Krakowie pozwoliły im podziwiać malownicze zabytki i nadwiślańskie bulwary. Start i meta usytuowane od ubiegłego roku na samym rynku urozmaicają całość trasy.

Od samego początku samotnie prowadził zawodnik z Ukrainy Taras Salo, co było dużą niespodzianką tych zawodów. Udało mu się utrzymać spora przewagę i wygrać z wynikiem 2:17:03. Drugi na mecie ze stratą prawie dwóch minut był zawodnik z Kenii Justus Kiprono (2:18:56), trzeci również biegacz z Ukrainy Anatolii Orzechowskiy z czasem 02:21:37. Nie był to więc szybki bieg.

Podium kobiet to dwie zawodniczki z Kenii i trzecie miejsce Rumunka. Także tutaj nie udało się osiągnąć dobrych wyników. Pierwsze miejsce zajęła Hellen Kimutai z czasem 02:43:04, drugie Stellah Barsosio 02:43:08, trzecie Elena Cirlaix 02:43:38.

Po dekoracji zwycięzców w niebo wypuszczono wielki wór balonów, które malowniczo poleciały w stronę Kościoła Mariackiego, tuż potem rozległ się hejnał z wieży mariackiej.

Niestety biegowe święto miało też i smutna na stronę. Kilkaset metrów po starcie zasłabł jeden ze starszych biegaczy. Niestety mimo reanimacji i odwiezienia do szpitala zawodnik zmarł. Odszedł od nas „w biegu”. Miał 67 lat. Pamiętajmy o nim.

FOTORELACJA (fot. Dorota Świderska)


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

{moscomment}