Wroclaw Maraton 2019 - top
Start arrow Biegi Ekstremalne arrow Podsumowanie sezonu 2013 - Marcin Świerc

Podsumowanie sezonu 2013 - Marcin Świerc
01.10.2013.
Image

Marcin Świerc to gwiazda biegów w wydaniu ultra. Nasz obiektyw wypatrzył go w grupie kibiców podczas niedzielnego Maratonu Warszawskiego (29.09.2013). To zdjęcie możecie zobaczyć powyżej. Od razu w komentarzach pod maratonem pojawiły się ciekawe pytania jak Marcin Świerc wypadłby w klasycznym maratonie. Na razie chyba się nie dowiemy, ale za to możecie przeczytać jak Marcin Świerc podsumował obecny sezon:

Marcin Świerc: Zaczyna się złota polska jesień, czas więc na podsumowanie tegorocznego sezonu. To był naprawdę ciężki okres, który obfitował w liczne sukcesy, dlatego teraz tak bardzo cieszy mnie przerwa, na którą zasłużyłem. Udało mi się osiągnąć wiele zwycięstw, o których nawet nie marzyłem na początku sezonu. Pierwszą i najważniejszą sprawą są ludzie. Jest wokół mnie tylu dobrych ludzi, którzy mnie na każdym kroku wspierają i pomagają. Nie spodziewałem się tego w ogóle. W pierwszej kolejności pragnę im podziękować - bez Was nie dałbym rady!

Podziękowania należą się również sponsorowi - marce SALOMON i SUUNTO. Dziękuję, że  mogę uczestniczyć w wielkiej rodzinie Teamu Salomona. Rywalizacja z najlepszymi biegaczami na świecie to cenne doświadczenie. Staram się im dorównywać. Chciałbym w tym miejscu podziękować także moim zawodnikom. Również od Was uczę się  i wiele Wam zawdzięczam. Sezon zaczął się bardzo wcześnie, bo już w marcu. Pierwszym, ważnym startem był Maraton Trans Grand Canaria . Był to mój debiut a zarazem sprawdzian moich umiejętności w międzynarodowej obsadzie. Egzamin zdałem z wyróżnieniem - wygrałem i jeszcze 2 razy na metę musiałem wbiegać, ponieważ nikt nie spodziewał się tak szybko zwycięzcy. Czas poniżej 3h zrobił ogromne wrażenie w tych górach.

Drugim moim biegowym doświadczeniem w tym sezonie był start w 12 Godzinnym Biegu Sztafetowym w Kopalni Soli Bochnia. Byłem członkiem 4 osobowego zespołu razem z:  Andrzejem Lachowskim, Tomkiem Szymańskim i Michałem Gąsiorskim. Ten bieg był dla mnie osobiście ogromną lekcją pokory i walki do samego końca. To co się wtedy wówczas działo było niesamowite. Emocje, jakie wywołuje taki start oraz jedność całego zespołu są nie do opisania i nie zdarzają się tak często. Kiedy byliśmy już pogodzeni z tym, że nie uda nam się pobić rekordu trasy nagle  wszyscy na nowo się odrodzili. Wykrzesaliśmy z siebie takie pokłady energii, które zaprowadziły nas na sam szczyt. Zdobyliśmy pierwsze miejsce ustanawiając nowy rekord trasy - 213km 502m.

Kolejnym startem był udział w Pucharze Świata w słynnym biegu Transvulcania , organizowany na wyspie La Palma. Nie mogłem się dobrze do niego przygotować, ponieważ walczyłem z kontuzją. Uważam jednak, że mój występ pokazał, że mogę walczyć ze światową czołówką. To było naprawdę bardzo cenne doświadczenie.
Po tych wojażach przyszły kolejne starty w Polsce. Obrona tytułu Mistrza Polski skyruuning w Wysokogórskim Biegu im. dh F. Marduły w Zakopanym, wygrana w Maratonie Gór Stołowych oraz kolejna wygrana w Złotym Maratonie. Te trzy zwycięstwa dały mi pierwsze miejsce w cyklu biegów trailowych S-LAB Salomon Trai l Running. Wszystkie te stary to było tylko preludium do najważniejszego celu nr 1 tego sezonu - Mistrzostw Świata w Długodystansowym Biegach Górskim, które odbyły się podczas Maratonu Karkonoskiego w Szklarskiej Porębie. Zdobyłem 9 miejsce w klasyfikacji światowej oraz zostałem Mistrzem Polski w Biegach Długodystansowych. To drugi złoty medal tego roku.

Do tego najważniejszego dla mnie w tym roku startu starałem się przygotować najlepiej jak  mogłem i potrafiłem. Wiele wyrzeczeń mnie to kosztowało. Popełniłem też szereg błędów, jestem tylko człowiekiem.  Walczyłem z wieloma przeciwnościami oraz z kontuzją. Mimo to udało się zdobyć 9 miejsce. Uważam, że to duży sukces i wspaniałe doświadczenie, ponieważ kolejny raz mogłem rywalizować z najlepszymi biegaczami na świecie.

Po takich intensywnych występach powinien przyjść czas na odpoczynek. Zdecydowałem się jednak i wystartowałem 17 sierpnia w biegu Ultra Granią Tatr . Odebrałem surową lekcję pokory. Człowiek uczy się najlepiej na  błędach, szkoda że na swoich. Czasami taka lekcja jest potrzebna, odradzam się po niej i walczę dalej. Silniejszy!
Następnym startem był Gore-Tex Trans Alpine w parze z Piotrem Hercogiem. Pokonaliśmy w ciągu 8 dni całą trasę, liczącą łącznie 260 km, zajmując 7 miejsce w kategorii MEN. Trasa prowadziła kolejno przez cztery kraje alpejskie: Niemcy, Austrię, Szwajcarię oraz Włochy. Przewyższenia sięgały ponad 15 tys. m w górę i tyle samo w dół. Nogi było czuć, ale przyjemnie… Zaliczyłem udany bieg w niesamowicie pięknym, alpejskim terenie. Myślę, że mogę być bardzo zadowolony.
Jeszcze na zakończenie sezonu krótki bieg w Lądku, przy okazji pracy, zakończony zwycięstwem i … Finisz. Odpoczywam. Zbieram siły …
Pozdrawiam, Marcin




  Bądź pierwszym który skomentuje
RSS komentarzy

Napisz komentarz
  • Komentarze można zamieszczać bez wcześniejszego zalogowania.
  • Pamiętajcie o poprawnym wpisaniu kodu uwierzytelniającego.
  • Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy naruszających ewidentnie kulturę wypowiedzi.

Imię:
Komentarz:

Kod antyspamowy:* Code
Chcę być powiadamiany emailem o dodaniu nowych komentarzy

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Kalenji
 
Bieg Konstytucji - Film
Youtube
Polskie Maratony
Ostatnie komentarze
Jestem absolwentem VI LO im. Reytana w Warszawie z 1985r..To ja podawa...
więcej...
przez Lądolód Arktyczny

Tak, niedługo ponownie zostaną uruchomione. Trwają prace administracyj...
więcej...
przez Maratończyk.pl

Witam. Czy jest opcja, aby zobaczyć gdzieś galerie z tego wydarzenia ...
więcej...
przez Przemek

Dobrze pamiętam go z Gymnasionu i pozostałych przekształceń klubu.
więcej...
przez Kamyk

@Konrad, zgodnie z regulaminem numery startowe są przypisane do nazwis...
więcej...
przez Karol

W 1983 r., Elvis Presley odwiedził VI LO im. Reytana w Warszawie
więcej...
przez Czesław Mobutu

a o co włąściwie chodzi? Przeciez nawet gdy biegnie inna osoba to star...
więcej...
przez Konrad

Półmaraton Warszawski - 2019 - pion
© 2019 MARATOŃCZYK
Untitled Document