Start arrow Maratony Zagraniczne arrow Madryt Maraton 2012 - oczami Mariusza Mioduszewskiego

Madryt Maraton 2012 - oczami Mariusza Mioduszewskiego
19.05.2012.
ImageDział - maratony zagraniczne
Strona zawodów

Zapraszamy do przeczytania krótkiej relacji z maratonu w Madrycie autorstwa uczestnika zawodów Mariusza "Miodzio" Mioduszewskiego. Grej i jego brat Wojtek namawiają mnie na Maratonie Warszawskim we wrześniu 2011 roku abym pobiegł w Biegu 7 Dolin w Krynicy Górskiej. I długo nie musieli mnie namawiać, bowiem miałem spory niedosyt, że pomimo mojej rejestracji i opłaty za ten 100km ultramaraton, nie wystartowałem w nim zaledwie dwa tygodnie wcześniej. Jakiś czas później dzwoni do mnie Pani Kasia z biura Festiwalu Biegowego w Krynicy i oznajmia, że wygrałem maraton w Madrycie. Wow! Jeszcze nigdy nie wygrałem maratonu, tym bardziej, że w Madrycie nigdy nie byłem. Z informacji przesłanej na e-mail wynika, że Festiwal Biegowy w Krynicy funduje, co jakiś czas, zgłoszonym i opłaconym potencjalnym uczestnikom, starówki w największych maratonach w Europie. Tym razem padło na Madryt i na mnie: „startówka”, przelot LOT-em w obie strony i 100 EURO „kieszonkowego” na noclegi, czyli pełny sponsoring.

Mój pierwszy kontakt z Półwyspem Iberyjskim, mój drugi maraton zagraniczny (Berlin 2009). Wylot w sobotę 21 kwietnia z Okęcia w Warszawie. Start w niedzielę 22 kwietnia o godz.9.00 z Plaza de Colón. Limit 6h. Meta na Parque del Retiro. To, co zapamiętam z wyjazdu i maratonu w Madrycie:
Metro w Madrycie – samochody mogłyby w ogóle nie istnieć.
Duże obszary zielone – parki, skwery – jest gdzie trenować.
Biuro zawodów – weryfikacja trwała może 2 min.
Organizacja startu i mety tj. logistyka i informacja – mistrzostwo świata.

Organizacja trasy i jej zabezpieczenie – mistrzostwo świata – trasa malownicza, biegnąca alejami centrum Madrytu, funkcjonariusze obstawiali całą trasę na każdym skrzyżowaniu, medycy i wolontariusze jeździli na rolkach i motocyklach w tłumie biegnących maratończyków i pomagali tym, co niedomagali tj. wazelina w pojemnikach, środki chłodzące w aerozolach, opatrunki, okłady, łączność z karetkami za pomocą krótkofalówek, kapele rockowe w kluczowych punktach trasy dodawały energii, meta ultra all inclusive. Kibice hiszpańscy i ich doping - nie do opisania – wrzeszcząca w niebogłosy masa krytyczna. Trasa nie łatwa, najgorsze czekało na nas od 36 km do samej mety – podbiegi po 300-400m. Życiówka w maratonie z 2008 roku z Dębna pobita o dwie minuty: 03:27:54. Powrót w poniedziałek 23 kwietnia – z wielkim żalem, że tak krótko. Biorąc pod uwagę to całe, niespodziewane zdarzenie w moim życiu to przyznam szczerze, że - miodziowo mi!!! Polecam Madryt na długi „spacer farmera”.

Image

Image

Image

Image

Fot. Dzięki pomocy Sławomira Andrzeja WIKTOROWICZA – Polaka, który mieszka w Madrycie od 7 lat i dalej biega w barwach Polski oraz Piotra ROGACZA współtowarzysza biegu i podróży, którem podobnie jak mi poszczęściło się w losowaniu. Miodzio




  Komentarze (1)
RSS komentarzy
 1 Dodane przez Bartosz, w dniu - 19-05-2012 09:36
To jest wspaniała impreza i miasto marzeń. Byłem. Polecam każdemu. Wrażenia niezapomniane. Niestety polskie maratony się nie umywają.  
 
Ma ktoś więcej zdjęć z Madrytu?

Napisz komentarz
  • Komentarze można zamieszczać bez wcześniejszego zalogowania.
  • Pamiętajcie o poprawnym wpisaniu kodu uwierzytelniającego.
  • Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy naruszających ewidentnie kulturę wypowiedzi.

Imię:
Komentarz:

Kod antyspamowy:* Code
Chcę być powiadamiany emailem o dodaniu nowych komentarzy


 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
 
 
Bieg Konstytucji - Film
Youtube
Polskie Maratony
Ostatnie komentarze
Jestem absolwentem VI LO im. Reytana w Warszawie z 1985r..To ja podawa...
więcej...
przez Lądolód Arktyczny

Tak, niedługo ponownie zostaną uruchomione. Trwają prace administracyj...
więcej...
przez Maratończyk.pl

Witam. Czy jest opcja, aby zobaczyć gdzieś galerie z tego wydarzenia ...
więcej...
przez Przemek

Dobrze pamiętam go z Gymnasionu i pozostałych przekształceń klubu.
więcej...
przez Kamyk

@Konrad, zgodnie z regulaminem numery startowe są przypisane do nazwis...
więcej...
przez Karol

W 1983 r., Elvis Presley odwiedził VI LO im. Reytana w Warszawie
więcej...
przez Czesław Mobutu

a o co włąściwie chodzi? Przeciez nawet gdy biegnie inna osoba to star...
więcej...
przez Konrad

Półmaraton Warszawski - 2019 - pion
© 2019 MARATOŃCZYK
Untitled Document