Start arrow Biegi Ekstremalne arrow Czwarty i piąty dzien Transalpine Run

Czwarty i piąty dzien Transalpine Run
08.09.2011.

Image

Monika Strojny: Czwartego dnia liderzy nie odpuszczają - Gore-Tex Transalpine Run.

To już niemal codzienna rutyna, że David Lopez Castan i Miguel Caballero Ortega od startu do mety etapu są nie do wyprzedzenia. Obaj panowie reprezentujący Hiszpanię w biegach trailowych z każdym dniem zyskują przewagę i przed piątym etapem mają 35 minut lepszy czas od konkurentów ze szkockiego zespołu Inov-8 Gore-Tex Footwear - Jethro Lennoxa and Joe Symondsa. Różnica na ostatnim biegu (prawie 40km i 2340m przewyższenia) wyniosła 7 minut, liderzy potrzebowali na to 4:06,48 godziny. Na trzeciej pozycji pojawili się Julien Chorier i Philip Reiter z międzynarodowego Teamu Salomona z czasem 4:19,54h.
Czwarty dzień Gore-Tex Transalpine Run był pięknym etapem - błękitne niebo, przyjemna, chłodna temperatua, wąskie i ciekawe ścieżki prowadzące do Szwajcarskiej części Alp. I wysokie przełęcze, Futschölpass (2.768m) i Piz Clünas (2.793m), przez które przebiegali zawodnicy zostawiły niezapomniane wrażenia. David Ortega powiedział nawet, że „był to najładniejszy odcinek ze wszystkich i nawet poświęciliśmy krótką chwilę, żeby w trakcie zawodów nacieszyć nim oczy”.

Piąty etap w środę 7 września będzie niemalże miłym przerywnikiem w codziennych zmaganiach - to krótki, stromy ale bardzo szybki tzw. vertical ( 6,2km i 936m w górę). Nie tylko liderzy mają nadzieję właśnie dziś zebrać siły na ostatnie już trzy dni zawodów, które nie dadzą wiele czasu na regenerację. Przypomnijmy, że w ciągu tych trzech dni zawodnicy mają do przebycia jeszcze około 100km.

Kobiety też walczą


Liderki w klasyfikacji zespołów kobiecych, Stephanie Jimenez (Francja) i Mireia Miro (Hiszpania) z Teamu Salomona zbliżają się do swojego czwartego zwycięstwa. Bieg do szwajcarskiego kurortu Scoul zajął im 5:01:53h. Choć Mireia przyznała na mecie etapu, że “ prawdopodobnie zbyt szybko zaczynałyśmy ściganie przez te trzy pierwsze dni. Dziś miałyśmy małe problemy, i w pewnym momencie musiałyśmy się zupełnie zatrzymać i porozciągać”. To jednak nie przeszkodziło im wypracować 18 minutową przewagę nad paniami z drugiego zespołu Team Shettletrot ze Szkocji.

Kasia Zając w Mixach

Szwajacarsko - Austriacki zespół mieszany Gaby Steigmeier i Seppi Neuhauser (Team Salomon) też już ma sporą przewagę, ale jeszcze nie na tyle komfortową, żeby przestać walczyć o pozycje z zespołem Salomona z Niemiec. Nasza zawodniczka Kasia Zając, startująca z kolegą zza zachodniej granicy Christianem Zimmerem, po wspięciu się na czwartą pozycję w kategorii Mix, po czwartym, trudnym etapie spadła nieco w klasyfikacji i jest obecnie na miejscu siódmym. Przed nią jednak jeszcze dzisiejszy sprint pod górę i trzy długie etapy więc wyścig nadal trwa! 
 
936m podbiegu w 38minut! - Piąty dzień Transalpine Run

Ten niesamowit czas, nowy rekord trasy o długości 6,2km i właśnie 936m podbiegu, od wczoraj należy do Miguela Caballero Ortegi, Hiszpana i lidera w klasyfikacji generalnej w zespole z Davidem Lopezem Castanem. Ten szybki bieg był jednak specyficzny, bo zawodnicy nie musieli biec razem, i niezagrożeni liderzy tym razem wspólnie nie uzyskali najlepszego czasu. Na pierwszym miejscu środowy bieg ukończyli Hiszpanie z Team Trangoworld Gore-Tex.

We wtorek na 4ym etapie Kasia Zając i Christian Zimmer (Team Salomon Poland/Germany) z czasem 5h34min zakończyli etap na 7. pozycji. Noga jakoś gorzej „podawała”, może za sprawą rześkiego tempa w dniu poprzednim. Najważniejsze, że utrzymali 4. miejsce w klasyfikacji generalnej i choć walka o podium nie będzie łatwa, z bojowym nastawieniem oczekują kolejnych dni.

Srogi podbieg w środę na 5ym etapie był przez większość ekip traktowany jako „odpoczynek” w tych długich zawodach. Z czasem 55’51″ zajęli, w zależności od klasyfikacji, 4. albo 7. miejsce. Otóż do wyników dzisiejszego dnia zaliczano sumę czasów obu zawodników, do klasyfikacji generalnej – gorszy czas pary zawodników. Trochę to może zagmatwane, ale najważniejsze, że nasi utrzymali 4. pozycję w generalce i o kilka minut zbliżyli się do podium.

Mireia Miro uczy niektórych mężczyzn ;)

Najszybsza kobieta piątego dnia, Mireia Miro, nastraszyła wielu mężczyzn wbiegając po bardzo stromym stoku na Motta Naluns w niesamowitym tempie. Pod sam koniec nieco osłabła, ale jej czas gorszy od rekordu raptem o 6min45s wzbudził szacunek wielu. Szczególnie, że 23-latka poprzedniego dnia cierpiała z powodu kontuzji biodra. Jej koleżanka Stephanie Jimenez (obie Team Salomon) była nieco wolniejsza, wystarczająco jednak szybka, by zwyciężyć w kategorii zespołów kobiecych i umocnić się na prowadzeniu w generalnej klasyfikacji.
Zespół mixowy nie do pokonania

Miejscowa zawodniczka Gaby Steigmeier czuła się w Scuol jak ryba w wodzie, na tą trasę wychodziła swego czasu prosto z domu. Jej austriacki partner Seppi Neuhauser też się nie ociągał i uzyskując wspólny czas 1:38:29h byli w środę nie do pokonania przez zespoły mieszane.
Czwartkowy, już szósty etap (37.0km, suma podejść: 1332m, suma zbiegów: 1474m), przeniesie zawodników ze Szwajcarii do włoskiego Mals w dolinie Venosta. Trzy zapierające dech w piersiach miejsca: kanion Uina, przełęcz Schling i wysoko położone ścieżki Plantapatsch powinny dostarczyć motywacji słabnącym już nieco zawodnikom. Przypomnijmy, że mają w nogach już 170km, a do mety zostało jeszcze 100km…
 
Zapisy z pulsometra Kasi Zając

Etap III: http://www.movescount.com/moves/move2761384
Etap IV: http://www.movescount.com/moves/move2761385
Etap V: http://www.movescount.com/moves/move2768063
 
Image
 
Image 
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image

Fot. Piotr Kosmala




  Bądź pierwszym który skomentuje
RSS komentarzy

Napisz komentarz
  • Komentarze można zamieszczać bez wcześniejszego zalogowania.
  • Pamiętajcie o poprawnym wpisaniu kodu uwierzytelniającego.
  • Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy naruszających ewidentnie kulturę wypowiedzi.

Imię:
Komentarz:

Kod antyspamowy:* Code
Chcę być powiadamiany emailem o dodaniu nowych komentarzy




 


 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Kalenji
 
Bieg Konstytucji - Film
Youtube
Polskie Maratony
Ostatnie komentarze
Jestem absolwentem VI LO im. Reytana w Warszawie z 1985r..To ja podawa...
więcej...
przez Lądolód Arktyczny

Tak, niedługo ponownie zostaną uruchomione. Trwają prace administracyj...
więcej...
przez Maratończyk.pl

Witam. Czy jest opcja, aby zobaczyć gdzieś galerie z tego wydarzenia ...
więcej...
przez Przemek

Dobrze pamiętam go z Gymnasionu i pozostałych przekształceń klubu.
więcej...
przez Kamyk

@Konrad, zgodnie z regulaminem numery startowe są przypisane do nazwis...
więcej...
przez Karol

W 1983 r., Elvis Presley odwiedził VI LO im. Reytana w Warszawie
więcej...
przez Czesław Mobutu

a o co włąściwie chodzi? Przeciez nawet gdy biegnie inna osoba to star...
więcej...
przez Konrad

Półmaraton Warszawski - 2019 - pion
© 2019 MARATOŃCZYK
Untitled Document