Start
 
Menu główne
Start
Trening
Wyniki
Galeria zdjęć
Zdrowie
Kalendarz
TV MARATOŃCZYK
Maratony Zagraniczne
Biegi Ekstremalne
Biegi na Orientację
Rajdy
Ciekawostki
Historia
Archiwum
Bieganie w reklamie
Narty Biegowe
K2
Triathlon
Ogłoszenia
Testy Sprzętu
Kontakt
Najbliższe Imprezy
Garmin Ultra Race Trójmiasto 2018
Grudzień 8, 2018 (05:30)

Zimowa Piątka w Olsztynie
Grudzień 16, 2018 (12:00)

Pełny Kalendarz
Dodaj Imprezę
Kalendarz Imprez
Wrzesień 2018 Październik 2018 Listopad 2018
Po Wt Śr Cz Pi So Ni
Tydzień 41 1 2 3 4 5 6 7
Tydzień 42 8 9 10 11 12 13 14
Tydzień 43 15 16 17 18 19 20 21
Tydzień 44 22 23 24 25 26 27 28
Tydzień 45 29 30 31
Dodaj nowe zdarzenie Dodaj nowe zdarzenie

Fast czy Long? Lepiej długo czy szybko? :)
29.04.2018.
  Kalenji

KALKULATORY BIEGOWE

Image
Fot.:Jakub Rożko Fotografia

Marta Pałucka : Najlepiej szybko i długo, choć to też kwestia gustu, bo niektórzy zdecydowanie wolą szybko i krótko. Ale o co w ogóle chodzi? Oczywiście o buty, a dokładnie o buty z nowej kolekcji Kalenji: KIPRUN Fast i KIPRUN Long.

Jestem przekonana, że każdy biegacz zna to podekscytowanie towarzyszące pojawieniu się w sklepach nowych kolekcji. Ja na paczkę z butami czekałam z niesamowitą niecierpliwością, bo oba modele przymierzałam wcześniej  w sklepie i już wtedy wiedziałam, że to coś innego niż poprzednie modele Kalenji KIPRUN SD iKIPRUN LD.

Wybiegałam w nich naprawdę dużo kilometrów, zanim w ogóle zabrałam się do pisania opinii na ich temat. Pierwsze wrażenie mogło być przecież zgubne.

Pierwsze wrażenie?
Podobno nie można go zrobić dwa razy, ale u mnie moje pierwsze odczucia sprawdziły się prawie idealnie. Nadmienię tylko, że wcześniej byłam wielką fanką KIPRUN LD (wybierałam je na krótsze i dłuższe biegowe wyprawy;dla mnie wygodne i bardzo komfortowe).

Kalenji KIPRUN Fast
Ja po pierwszej przymiarce już wiem czy chcę dany model czy nie i nigdy się nie pomyliłam. Zawiązuję sznurowadła, prostuję się i tak sobie myślę, że to jest to – zdecydowanie się polubimy. Wygodna cholewka, długie sznurowała, może jakby trochę bardziej płytkie niż SD, ale bardzo przyjemne. Już nie mogę się doczekać pierwszego treningu.

Kalenji KIPRUN Long

Tu wszystko musiało zagrać od razu, bo to następca moich ulubionych LD-ków. I owszem, buty są wygodne i wiedziałam, że pobiegam w nich nie raz, ale to nie była miłość od pierwszej przymiarki. A wszystko przez za krótkie sznurowała, które z trudem można było wiązać dwa razy, a ja muszę na dwa, bo inaczej mogę zabić się z powodu pułapki zastawionej przez moje własne buty.

Image
Fot. Jakub Rożko Fotografia

Pierwsze wrażenie pierwszym wrażeniem, ale co dalej?

Jedną i drugą parę przetestowałam chyba w każdych możliwych (biorąc pod uwagę czas i miejsce) okolicznościach: asfalt, las, krzaki, śnieg, deszcz, błoto (nienawidzę brudzić nowych butów), słońce, piasek, bieżnia, zajęcia grupowe, krótkie szybkie (jak na mnie szybkie treningi) i długie wybiegania. Uff… I oczywiście zwykłe chodzenie.
 
Kalenji KIPRUN Fast

Tak, to była miłość od pierwszych wspólnych chwil. Są lekkie i ultrawygodne. Bardzo dynamicze i chyba sama nazwa fast zmusza mnie do biegania szybciej (życiówka na 5 kilometrów zdobyta). Biorąc pod uwagę moje doświadczenia z SD bałam się dłuższego treningu (SD po 12/15 kilometrach były już dla mnie za twarde) A tu? Rewelacja! Nie czułam mniejszej amortyzacji.  Naprawdę przyjemnie ma się je na stopach.

Jakoś przyzwyczaiłam się do tych za krótkich sznurowadeł (odpowiedni technika i można je na dwa razy związać). Są bardzo amortyzowane i przez to dla mnie trochę ciężkie – idealnie sprawdzają się na długie spokojne wybiegania, wtedy noga się przyzwyczaja do wagi.
Babkie sprawy? Wygląd!

Kalenji KIPRUN Fast
Przepiękne trzy wersje kolorystyczne. Moje serce skradł wieczorny fiolet (to oficjalna nazwa producenta – są jeszcze żółte i fluorescencyjne koralowe – dla panów instrukcja: takie niby pomarańczowe). Do każdej wersji butów można dobrać odpowiedni kolor ubrań, co już w ogóle absolutnie skradło moje serce.
Na stronie internetowej w opisie butów widnieje informacja, że są to buty do biegania z prędkością powyżej 12 km/h – fajnie byłoby tak cały czas latać – bez obaw, jak będzie wolniej – nie wybuchną, ale faktycznie, gdy biegnie się szybciej, komfort jest niesamowity. Nie myślisz, że je masz.

 Image
Fot. fotomaraton.pl

Kalenji KIPRUN Long
W przypadku Longów mamy do czynienia z dwoma kolorami: różowym z elementami czarnego i czarnym ze złotymi wstawkami. Mnie urzekły różowe, ale mam mnóstwo znajomych, które zobaczyły czarne i się zakochały. To ładnie skrojony but, ale już na pierwszy rzut oka widać, że jest dość ciężki.

 Image
Fot.:Krzysztof Karpiński Fotografia

Czy polecam?
Oczywiście! Z ręką na sercu. Dla mnie to doskonały wybór. Jeden i drugi model jest w tej samej cenie (249,99 PLN). Polubiłam oba (z lekką przewagą dla Fasta) i miałabym dylemat, gdybym musiała zdecydować się na jeden model, więc polecam oba.

Delikatna przewaga Kalenji KIPRUN Fast wynika z ich lekkości. Nigdy nie miałam takich butów (do wagi Longów trzeba się przyzwyczaić). But idealny jest wtedy, gdy biegniesz i nie pamiętasz, że masz coś na nogach. Ich wielki test odbył się na Poznańskim Półmaratonie. Rok czy dwa lata wcześniej do głowy by mi nie przyszło, żeby biec w modelu KIPRUN SD – KIPRUN LD był naturalnym wyborem. W tym roku wybrałam Fasty i to była najlepsza decyzja: dynamiczne, przyjemne, idealne.
 




  Bądź pierwszym który skomentuje
RSS komentarzy

Napisz komentarz
  • Komentarze można zamieszczać bez wcześniejszego zalogowania.
  • Pamiętajcie o poprawnym wpisaniu kodu uwierzytelniającego.
  • Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy naruszających ewidentnie kulturę wypowiedzi.

Imię:
Komentarz:

Kod antyspamowy:* Code
Chcę być powiadamiany emailem o dodaniu nowych komentarzy

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Kalenji
Maratończyk na FB
maratonczyk
 
Bieg Niepodległóści - Kostka
Bieg Konstytucji - Film
Bieg Powstania - FILM
Youtube
Polskie Maratony
Ostatnie komentarze
@Aloy nie podoba mi się w jaki sposób wyrażasz się o Pani Edycie. Tak ...
więcej...
przez Mark

@ Mark Chyba słabo się orientujesz w tego typu imprezach. Ci organi...
więcej...
przez Aloy

Brawo nareszcie ktoś wziął się za temat. Biegacz ze mnie słaby ale bie...
więcej...
przez Mac

Bez komentarza. Organizatorzy chyba upadli na głowę robiąc sobie total...
więcej...
przez Mark

W Warszawie i Gdańsku :) Super gość!
więcej...
przez Marek

W Gdańsku, Szczecinie, Warszawie. Tam go widziałem :) Brawo Guillaume!
więcej...
przez Lolek

po co pisać, że relacja i wyniki niebawem skoro już ponad tydzień po b...
więcej...
przez Biegacz

K2 - Dział Górski
1
© 2018 MARATOŃCZYK
Untitled Document