Start
FALENICA 2018/2019
Menu główne
Start
Trening
Wyniki
Galeria zdjęć
Zdrowie
Kalendarz
TV MARATOŃCZYK
Maratony Zagraniczne
Biegi Ekstremalne
Biegi na Orientację
Rajdy
Ciekawostki
Historia
Archiwum
Bieganie w reklamie
Narty Biegowe
K2
Triathlon
Ogłoszenia
Testy Sprzętu
Kontakt
Najbliższe Imprezy
Zimowa Piątka w Olsztynie
Grudzień 16, 2018 (12:00)

Pełny Kalendarz
Dodaj Imprezę
Kalendarz Imprez
Listopad 2018 Grudzień 2018 Styczeń 2019
Po Wt Śr Cz Pi So Ni
Tydzień 49 1 2
Tydzień 50 3 4 5 6 7 8 9
Tydzień 51 10 11 12 13 14 15 16
Tydzień 52 17 18 19 20 21 22 23
Tydzień 1 24 25 26 27 28 29 30
Tydzień 54 31
Dodaj nowe zdarzenie Dodaj nowe zdarzenie

Setka Stulecia - Piątka z Jędrzejowską - mróz, wiatr i gorąca atmosfera :)
01.03.2018.
 
 
Image 
 
W mroźny środowy wieczór w ostatni dzień lutego, przy Centrum Olimpijskim im. Jana Pawła II w Warszawie rozpoczęła się druga część cyklu Setka Stulecia  (20 zawodów na dystansie 5 km w latach 2017, 2018).

Temperatura – minus czternaście, odczuwalna minus dwadzieścia, wiatr. Tak było wczoraj. Podobno niektórzy zawodnicy szukali na stronie zawodów komunikatu, że bieg nie odbędzie się. Nic z tego :) Zawody zostały przeprowadzone zgodnie z planem.

Dla biegających temperatura zapewne nie miała aż tak dużego znaczenia. Zdecydowanie gorzej miała obsługa biegu i… fotografowie. Zdjęcie rękawiczki groziło odmrożeniem palców. Mimo to udało się zrobić trochę zdjęć :) Do obejrzenia galerii serdecznie zapraszamy :)

Zawodnicy licznie stawili się na linii startu i walcząc z podmuchami wiatru pokonywali dystans 5 km w biegu, rozegranym na cześć słynnej polskiej tenisistki Jadwigi Jędrzejowskiej.

Gościem specjalnym wczorajszego biegu była Barbara Kowalska - była zawodniczka i trenerka I klasy tenisa stołowego i tenisa ziemnego, reprezentantka kraju i wielokrotna mistrzyni Polski. Pani Barbara znała osobiście Jadwigę Jedrzejowską, która zmarła dokaldnie 38 lat temu na raka krtani.

We wczorajszym biegu zwyciężyli Wojciech Skory i Anna Wojewódzka.

Niektórzy mieli szansę spotkać się z naszymi olimpijczykami (foto) :)

Na zakończenie jak zawsze wszyscy obecni mogli się posilić pyszną pomidorową od firmy Catermark.

Bardzo ciekawa historia o Jadwidze Jędziejowskiej (www.setkastulecia.pl)

Dokładnie tego dnia 1980 roku legendarna tenisistka zmarła na raka krtani; zgodnie z wolą rodziny została pochowana na cmentarzu Rakowickim w Krakowie, gdzie się urodziła 15 października 1912 roku.

"Jadwiga Jędrzejowska była krakowianką z krwi i kości. Jej sposób mówienia był typowo małopolski, co nas, warszawiaków, nieco śmieszyło. Była zupełnie inna niż Radwańska, grę opierała na zabójczym forhendzie, a na korcie zawsze się uśmiechała w przeciwieństwie do smutnej i technicznej Agnieszki" - wspominał Bohdan Tomaszewski, komentator sportowy, a niegdyś tenisista, który trenował z Jędrzejowską na kortach warszawskiej Legii.

Spała z wystruganą rakietą pod poduszką, nie miała pieniędzy na strój tenisowy, przez całą karierę paliła papierosy, kłóciła się z Charliem Chaplinem i złamała dworską etykietę. Rakieta była dla niej jak ukochana lalka. W latach międzywojennych tenis zarezerwowany był wyłącznie dla elit. Na robotników, a tym bardziej na ich dzieci, na kortach spoglądano pogardliwie. Ośmioletnia Jędrzejowska postanowiła wspomóc finansowo rodziców i zaczęła podawać piłki bogaczom.

Korty w krakowskim parku stały się jej drugim domem. Gdy miała 10 lat, ojciec wystrugał dla niej drewnianą rakietę. "Nie rozstaję się z nią odtąd ani na chwilę. Kiedy kładę się spać, wkładam ją pod poduszkę, tak jak inne dziewczynki ukochaną lalkę" - wyjawiła w książce "Urodziłam się na korcie".

W wieku 12 lat pomagała robotnikom walcować kort i... coraz częściej rywalizowała z dorosłymi. O jej talencie głośno zrobiło się wśród członków klubu. Ktoś wpadł na pomysł, by dziewczynce od podawania piłek dać szansę i włączyć ją do kadry. Problem był w tym, że była córką robotnika.

"Często czuję na sobie wzgardliwy i zawistny wzrok, który zdaje się mówić: Co ta dziewczyna od podnoszenia piłek robi na korcie? Dlaczego zabiera miejsce innym? Dlaczego kręci się tu, pośród ludzi z innego świata?" - wspominała krakowianka. Dodawała, że ówczesna gwiazda Wanda Dubieńska chętnie utopiłaby ją w łyżce wody.

Ostatecznie zarząd AZS przyjął 13-letnią Jędrzejowską do klubu po burzliwych obradach. W wieku 15 lat miała zadebiutować w mistrzostwach Polski, ale nie miała profesjonalnego stroju - obowiązkowej białej sukienki i długich pończoch. "Wiele łez wylewałam po nocach przez ten przeklęty kostium" - napisała w autobiografii.

Ostatecznie kupiono jej strój ze składek członkowskich. Jędrzejowska zdobyła wówczas mistrzostwo kraju w deblu, za co otrzymała złoty zegarek. Wkrótce potem zwyciężyła w turnieju w Krośnie, a nagrodą był kuferek, z którym nie rozstawała się przez resztę kariery.

Przez tenis usunięto ją ze szkoły. Zgodnie z ówczesnym prawem na zajęcia nie mogły uczęszczać członkinie klubów sportowych. Jędrzejowska spakowała książki i wróciła do domu, by napisać list do Ministerstwa Edukacji. W resorcie postanowili zrobić wyjątek dla utalentowanej krakowianki i przywrócili ją do szkoły. Przełomowy był rok 1937. Dotarła do półfinału French Open oraz finałów Wimbledonu i mistrzostw USA. Dwa lata później wystąpiła w finale mistrzostw Francji w grze pojedynczej, a w deblu zdobyła tytuł.
 
FOTORELACJA
(fot. Dorota Świderska, Wojciech Szota, Radosław Wypych)
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image 
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image

 




  Bądź pierwszym który skomentuje
RSS komentarzy

Napisz komentarz
  • Komentarze można zamieszczać bez wcześniejszego zalogowania.
  • Pamiętajcie o poprawnym wpisaniu kodu uwierzytelniającego.
  • Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy naruszających ewidentnie kulturę wypowiedzi.

Imię:
Komentarz:

Kod antyspamowy:* Code
Chcę być powiadamiany emailem o dodaniu nowych komentarzy

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Kalenji
Maratończyk na FB
maratonczyk
 
Bieg Niepodległóści - Kostka
Bieg Konstytucji - Film
Bieg Powstania - FILM
Youtube
Polskie Maratony
Ostatnie komentarze
Jestem pod ogromnym wrażeniem wczorajszych pokazów, Panowie wymiatacie...
więcej...
przez Kawa

Jestem pod ogromnym wrażeniem wczorajszych pokazów, Panowie wymiatacie...
więcej...
przez Kawa

Jestem pod ogromnym wrażeniem wczorajszych pokazów, Panowie wymiatacie...
więcej...
przez Kawa

Widziałam produkcję w Katowicach ostatnio, film urzeka wszystkim, muzy...
więcej...
przez Anna HS

Byłam na pokazach ostatnio w Łodzi, RunCamino i na drugim filmie Chasi...
więcej...
przez Ania Dyk

Byłam na pokazach ostatnio w Łodzi, RunCamino i na drugim filmie Chasi...
więcej...
przez Ania Dyk

Byłam na pokazach ostatnio w Łodzi, RunCamino i na drugim filmie Chasi...
więcej...
przez Ania Dyk

K2 - Dział Górski
1
© 2018 MARATOŃCZYK
Untitled Document