... Do takiego wniosku doszli duńscy naukowcy pod kierownictwem Jensa Jakoba Andersena z Copenhagen Business School. Zespół przeanalizował prawie 2 miliony wyników, ze 131 maratonów jakie odbyły się w ostatnich latach (2008-14). Wnioski są zaskakujące i pokazują, że kobiety lepiej rozkładają siły na trasie biegu. Statycznie ta efektywność jest lepsza o 18,69 procent od mężczyzn. Na przykład kobiety biegną wolniej drugą połowę dystansu o 11 procent czasu, podczas gdy mężczyźni o 14 procent.

Zjawisko to można wytłumaczyć na dwa sposoby. Hipoteza "fizjologiczna" przekonuje, że dzieje się tak poprzez lepsze i szybsze spalanie tkanki tłuszczowej oraz większą odporność kobiet na wysokie temperatury. Druga teoria dotyczy psychologii. Panie są bardziej racjonalnie i lepiej oceniają swoje możliwości, podczas gdy panowie pod wpływem emocji stawiają sobie fantastyczne i nieosiągalne cele.

Pod tym względem zbadano także grupy wiekowe. Najlepiej wypadają kategorie 35-39 i 40-44. Młodzieży najwyraźniej brak odpowiedniego doświadczenia. Niestety najstarsi biegacze statystycznie także nie radzą sobie zbyt dobrze.

Wygląda na to, że w roli pacemakerów kobiety sprawdziłyby się lepiej niż mężczyźni.

{moscomment}