Wojtek Szota: I stało się… Oscar Pistorius pobiegł na stadionie warszawskiego „Orła” podczas II Memoriału Kamili Skolimowskiej. Na „Maratończyku” nie raz pisaliśmy o jego przypadku. Kontrowersje pozostają, ale trzeba przyznać, że jest on teraz jedną z bardziej rozpoznawalnych twarzy świata lekkoatletycznego. Na pewno zaskarbił sobie nowych kibiców swoim serdecznym i bezpośrednim stylem bycia. Przybijał „piątki”, odpowiadał na pozdrowienia, rozdawał autografy i uśmiechy. Jednym słowem „tytan bieżni”. Dopiero na podium zobaczyłem, że ma jednak ogromny problem, aby swobodnie stać i konieczne jest podtrzymywanie przez jednego z działaczy. Na imprezie nie zabrakło innych znanych osobistości jak choćby Merlene Ottey, ale byli też nasi koledzy z klubów biegacza. Najbardziej było widać Andrzeja Karlaka i Wojtka Michalika, którzy powiewali dużą flagą swojego klubu biegacza „Galeria”. Wypatrzyliśmy także Wojtka Staszewskiego z żoną, Tadeusza Kieszka, Janusza Kępczyńskiego i „Gazownika” Janusza Bukowskiego. Poniżej porcja zdjęć...

FOTORELACJA (fot. Wojciech Szota)



{moscomment}