Bieganie może nie jest najważniejszą rzeczą na świecie, ale jako zdeklarowani miłośnicy, z niepokojem patrzymy w przyszłość. Już w kwietniu organizatorzy we Wrocławiu stwierdzili, że nie ma szans na organizację biegu masowego w tym roku. Idąc tym tropem zapytaliśmy ich, o analizę obecnej sytuacji i przewidywania na przyszłość. W naszej minidebacie swoimi przemyśleniami podzielili się: Marek Danielak (pomysłodawca Maratonu Wrocławskiego i pierwszy dyrektor) i Wojciech Gęstwa (obecny dyrektor Maratonu i Półmaratonu Wroclawskiego). W rolę moderatora wcielił się Wojciech Szota (red. maratończyk.pl, ukończył 102 maratony). Uprzedzamy, dyskusja była bardzo kontrowersyjna, ale zamieszczamy ją w całości. Poruszone zagadnienia to:

- Czy odbędą się biegi masowe w 2021 r.?
- Czy biegacze boją się pandemii?
- Stowarzyszenie organizatorów biegów, czy jest konflikt między "komercyjnymi", a "samorządowcami"?
- Sens biegów wirtualnych
- Brak zwrotu wpisowego, a odwołane imprezy