Biegi Górskie

Wyniki
Galeria
Strona zawodów

Dział - Biegi Ekstremalne / Biegi Górskie

Edward Dudek: W piątek 8 listopada br. od wczesnych godzin porannych widać było wielkie poruszenie na drogach Radziechów. Ostatnie malowania trasy maratonu, wieszanie banerów reklamowych, plakatów i taśm kierunkowych do przeprowadzenia crossu, maratonu i rajdu nw. 2000 butelek wody mineralnej i izotoników  500 pakietów startowych z przygotowanymi numerami startowymi, nagrody i upominki, a przede wszystkim wspaniały bigos który przygotowała dla uczsetników crossu podwieczorkowego żona Bacy Irena wraz z córkami . To wszystko trzeba było przewieść z garażu Bacy do Domu Ludowego i domku GKS, aby potem mozna by to rozwieść po trasie. 

Napisz komentarz (5 Komentarzy)

Dział - Biegi Ekstremalne / Biegi Górskie

Strona www

Natalia i Michał Unolt: Dzika przyroda, prawdziwie tropikalny klimat, znaczne przewyższenia terenu i przede wszystkim olbrzymi, 800-kilometrowy dystans to tylko niektóre z atrakcji, które czekają na uczestników rozgrywanych na Kostaryce Mistrzostw Świata w Adventure Racing. O tym, co jeszcze chowają w zanadrzu organizatorzy, będzie miał okazję przekonać się na początku grudnia najlepszy polski zespół – Sportovia TRAILteam.

Czteroosobowa drużyna w składzie: Justyna Frączek, Maciek Dubaj, Maciek Mierzwa i Łukasz Warmuz długo czekała na upragnione, aktywne wakacje w ciepłych krajach. Wygrana  w styczniowych Mistrzostwach Europy stała się przepustką do zawodów na najwyższym szczeblu, na którym zresztą Sportovia TRAILteam wystartuje już po raz czwarty. Wcześniejsze starty zespół dwukrotnie zakończył w pierwszej 10-tce (w 2009 r. – na miejscu 5. i w 2012 r. – na 9.). Jak wspólnie stwierdza cała czwórka, nigdy nie celują w konkretną pozycję. Po prostu dają z siebie wszystko. Oczywiście ich marzeniem jest poprawienie dotychczasowego najlepszego wyniku (5 lokaty na Mistrzostwach Świata w Portugalii), ale – jak stwierdza Maciek Dubaj – numerki będą typować dopiero na mecie :)

Napisz komentarz (0 Komentarzy)

Wyniki
Dział - Biegi Ekstremalne / Biegi Górskie

Katarzyna Moskalik: VI Polartec® Alpin Sport Tatrzański Bieg Pod Górę odbył się 19  października br. W zawodach wystartowały 342 osoby. Zwycięzcami biegu zostali Daniel Wosik oraz Dominika Wiśniewska-Ulfik.

Z roku na rok zainteresowanie imprezą jest co raz większe i w tym roku również było więcej chętnych niż miejsc na liście startowej. Wspaniała sceneria Tatr sprawia, że udział w tych zawodach to zupełnie inne doznanie, którego zawodnicy nie doświadczą w tradycyjnych biegach ulicznych.  Ostatecznie w zawodach wzięły udział 342 osoby.

Uczestnicy V Polartec® Alpin Sport Tatrzańskiego Biegu Pod Górę musieli pokonać trasę liczącą 8,5 kilometra, która prowadziła z  Ronda Jana Pawła II przez Myślenickie Turnie aż na szczyt Kasprowego Wierchu (1 987 m n.p.m.). Suma przewyższeń na trasie to 1 072 m. W dniu imprezy w Tatrach panowały dobre warunki pogodowe - świeciło słońce, a termometr wskazywał ok. 10°C, jednak powyżej górnej granicy lasu zalegał śnieg - miejscami nawet 30 cm - a pod nim były zalodzenia. 

Napisz komentarz (0 Komentarzy)

Edward Dudek: Na liście startowej do VI Maratonu Beskidów V Rajdu Nordic Walking, który odbędzie się za 22 dni jest ponad 500 zawodników. Ten znany nie tylko na Żywiecczyźnie maraton, wielokrotnie wyróżniany zgromadzi na starcie wielu znakomitych biegaczy. Maraton Beskidy rozgrywany jest pod Patronatem  Poseł do Parlamentu Europejskiego Małgorzaty Handzlik i Poseł na Sejm RP Małgorzaty Pępek, oraz portali internetowych maratończyk.pl i chodzezkijami.pl Tego w Polsce nie było, aby na jednym biegu spotkało się tylu znakomitych ultrasów. Aktualnie na liście startowej mamy 10 SUPERMARATOŃCZYKÓW którzy startowali w SPARTATHLONIE. Dla niezorientowanych podam, że to bieg z Aten do Sparty non stop 246 km.

9.11.2013 r. podczas VI Maratonu Beskidy w Radziechowach zobaczymy Zbyszka Malinowskiego (Kołobrzeg), który 10 krotnie pokonał Spartathlon, pierwszą Polkę która ukończyła ten morderczy bieg,  Irenę Lasotę (Wałcz), Edytę Szczygielską (Słupsk) która w tym roku uporała się z tym dystansem, Mirka Lasotę (Wałcz), Dariusz Jacek Labudzki (Sandomierz), który przed 1 1/2 miesiąca Pokonał ze Zbyszkiem Malinowskim w Himalajach 220 km, Tadeusz Ruta (Łódź) - 6 zawodnik Spartathlonu 2005 r. Będzie także Stanisław-Adam Olbryś (Nasielsk), Łukasz Nowosielski (Józefów), Ryszard Kołaczyński (Witunia), to słynny ultras, który po raz 10 wystartował w Atenach i nie dotarł do mety (a przecież przez wakacje tego roku przebiegł przez całą Polskę, z Zakopanego do Wituni i nasz krajan z Bielska Stanisław Giemza, któremu ta sztuka też nie powiodła się w tym roku. O stopniu trudności niech świadczy fakt, że w tegorocznym Spartathlonie wystartowało 330 zawodników, a metę w Sparcie zobaczyło i ucałowało palec Leonidasa tylko 149 zawodników. 

Napisz komentarz (0 Komentarzy)
 
 
Katarzyna Moskalik: Polartec® Alpin Sport Tatrzański Bieg Pod Górę wystartuje 19 października w Zakopanem. Ideą zawodów jest m.in. promocja biegów górskich w Polsce. Zawodnicy już po raz szósty będą wbiegać na Kasprowy Wierch.

Trasa biegu liczy  8,5 kilometra i ponad 1 km różnicy wzniesień. Zawodnicy będą biec z Ronda Jana Pawła II, przez Myślenickie Turnie, aż na szczyt Kasprowego Wierchu (1 986 m n.p.m.). VI Polartec® Alpin Sport Tatrzański Bieg Pod Górę to impreza, która na dobre zadomowiła się w kalendarzu biegów górskich i zyskała uznanie uczestników. Bieg będzie również finałem Montrail Ligi Biegów Górskich. Można się zatem spodziewać że na starcie pojawią się najlepsi, a rywalizacja będzie zacięta. Oprócz czołówki polskich biegaczy górskich na starcie staną również amatorzy, ratownicy górscy oraz goście z zagranicy.

Napisz komentarz (0 Komentarzy)

Strona www
Dział - Biegi Ekstremalne / Biegi Górskie


fot. Monika Strojny

Salomon: Chodzisz po górach, wspinasz się? Podpowiemy ci, jak wystartować w pierwszym górskim maratonie.

Mieszkasz w mieście, miasteczku, wiosce  - na nizinach,  ale większość wolnego czasu spędzasz aktywnie w skałach czy górach. Wspinanie w skałkach, Tatrach czy długie wycieczki w Beskidach i Bieszczadach wymagają oprócz wyjazdowego zacięcia, także dobrej kondycji oraz odpowiedniego obuwia. Więc może czas na połączenie obu pasji i wystartowanie w jakimś biegu górskim? Jesienią jest kilka fajnych propozycji na debiut w górach, a Marcin Świerc mówi, co robić tuż przed tym pierwszym startem. Marcin Świerc - jeden z najlepszych biegaczy ultra w kraju, rekordzista Biegu Rzeźnika i Maratonu Gór Stołowych, 10. zawodnik najmocniej obsadzonego biegu ultra na świecie Transvulcania,  a także trener, który już niejednego przekonał, że trening w terenie może być przyjemny, a efekty - powalające.

Napisz komentarz (0 Komentarzy)
 

Spartathlon - Edek i Zbyszek Bogdanowicz

 Dokładnie w poniedziałek minęła 18 rocznica ukończenia Spartathlonu przez pierwszego Polaka - Edwarda Dudka (4 miejsce- czas: 29:18:24). Zapraszamy do "przeżycia" emocjonującej i niezwykłej historii startu Pana Edwarda Dudka w Spartathlonie w 1995 roku. 

Przypominamy, że w tym roku w dniach 27-28 września odbył się już 31. Spartathlon, w którym wystartowało 350 zawodników w tym 12-tu z Polski. Do mety tegorocznej edycji dobiegło 148 biegaczy, w tym trzech Polaków i jedna Polka!
 
 WIEWLKI SUKCES EDWARDA DUDKA W SPARTATHLONIE. KWIATEK  DLA  EWY.

Edward Dudek: NARODZENIE SPARTATHLONU.  2500 tysiąca lat temu, kurier wojsk ateńskich, Filipides pobiegł z Aten, aż do Sparty. Zawiadomił o zagrożeniu Aten przez Persów, prosząc Spartan o pomoc. W 1982  tym wydarzeniem zainteresował się oficer brytyjskiego lotnictwa, historyk i maratończyk John Fondenn. Na jesieni tego roku był gotów udowodnić, że ten mit jest prawdziwy. O świcie z trzema oficerami rusza spod Akropolu, szlakiem starożytnego kuriera by po 36 godzinach dotrzeć do Sparty. W tedy ten trud wytrzymało 3 oficerów. I tak w ślady Brytyjczyków rok później poszli Grecy i tak narodził się supermaraton międzynarodowy SPARTATHLON. Dzisiaj z wojennej strategii przerodził się w ideę sportową. Ważniejszy od zwycięstwa jest w nim udział.   

Napisz komentarz (7 Komentarzy)

  Dział - Biegi Ekstremalne / Biegi Górskie

Etap 1: Bielsko-Biała - Klimczok - Błatnia - Bystra - Salmopol - Skrzyczne - Ostre - Barania Góra - Fajkówka - Węgierska Górka - Hala Boracza - Rysianka - Hala Miziowa - Korbielów 

Etap 2: Korbielów - Mędralowa (Wielki Jałowiec) - Markowe Szczawiny - Babia Góra - Przełęcz Krowiarki - Kiczorka - Zawoja 

Etap 3 (bez pomiaru): Zawoja - Przełęcz Przysłop - Stryszawa - Krzeszów - Leskowiec - Żar - Porąbka - Hrobacza Łąka - Przełęcz Przegibek - Magurka - Bystra - Szyndzielnia - Bielsko-Biała  

Relacja Roberta Celińskiego: Udało mi się zrealizować mój drugi tegoroczny cel w biegach ultra - ukończyłem Beskidy Ultra Trail na dystanie 220 km. Nie powiem, żebym jakoś specjalnie przygotowywał się do tej imprezy i nie miałem żadnego celu, jeżeli chodzi o czas i zajęte miejsce - chciałem po prostu pokonać całą tę trasę. To ona mnie tak pociągnęła - start z mojego miasta, szlaki wijące się w górę w dół po zboczach Beskidu Śląskiego, Żywieckiego i Małego, po drodze wybiegnięcie na Babią Górę - Królową Beskidów, najwyższy szczyt w Polsce poza Tatrami.

Napisz komentarz (1 Komentarz)


Marcin Świerc to gwiazda biegów w wydaniu ultra. Nasz obiektyw wypatrzył go w grupie kibiców podczas niedzielnego Maratonu Warszawskiego (29.09.2013). To zdjęcie możecie zobaczyć powyżej. Od razu w komentarzach pod maratonem pojawiły się ciekawe pytania jak Marcin Świerc wypadłby w klasycznym maratonie. Na razie chyba się nie dowiemy, ale za to możecie przeczytać jak Marcin Świerc podsumował obecny sezon:

Marcin Świerc: Zaczyna się złota polska jesień, czas więc na podsumowanie tegorocznego sezonu. To był naprawdę ciężki okres, który obfitował w liczne sukcesy, dlatego teraz tak bardzo cieszy mnie przerwa, na którą zasłużyłem. Udało mi się osiągnąć wiele zwycięstw, o których nawet nie marzyłem na początku sezonu. Pierwszą i najważniejszą sprawą są ludzie. Jest wokół mnie tylu dobrych ludzi, którzy mnie na każdym kroku wspierają i pomagają. Nie spodziewałem się tego w ogóle. W pierwszej kolejności pragnę im podziękować - bez Was nie dałbym rady!

Napisz komentarz (0 Komentarzy)

  Dział - Biegi Ekstremalne / Biegi Górskie

Katarzyna Frączkowska: Zapraszam do obejrzenia relacji filmowej z The North Face Ultra Trail du Mont Blanc 2013. Dowiedzą się Państwo z niej czym dla uczestników jest udział w tym legendarnym biegu, jakie przeszkody muszą pokonać by dotrzeć domety, a także zobaczą najważniejsze momenty tegorocznej 11. edycji zawodów.

Napisz komentarz (0 Komentarzy)
 
 
Magda Łączak: Stałam na starcie i miałam strach w oczach. Tyle osób poklepuje po ramieniu, trzyma kciuki, mówi o wynikach, wygrywaniu, szybkości. A ja się boję, że nie dam rady, że złapię kryzys, że raptem dwa tygodnie po ciężkim starcie w Biegu Granią Tatr nie mam szans wyzwolić w sobie pełnych pokładów energii… Ludzie dookoła się cieszą, czuć podniecenie, a ja, gdybym mogła, zrobiłabym w tył zwrot i poszła do domu. Ale jak się powiedziało A, to trzeba powiedzieć B…

Grań i B7D to były dla mnie dwa najważniejsze starty jesieni. Najpierw na jesień zaplanowałam B7D, Bieg Granią Tatr miał być niekolizyjnie dużo wcześniej. Potem termin się zmienił, a mnie szkoda było rezygnować. Długo się wahałam czy startować w obu biegach czy z któregoś zrezygnować - 3 tygodnie na regenerację i odbudowę to mało czasu. Zaryzykowałam i udało się. Oba starty były bardzo ważne i do końca nie byłam pewna, który ważniejszy. Po Grani zrobiłam kilka dni przerwy. Ale już tydzień po zawodach biegałam w Tatrach. W okresie pomiędzy biegami przebiegłam około 200 km, oczywiście wszystko zgodnie z ustaleniami z trenerem – Izą Zatorską.

Napisz komentarz (1 Komentarz)

Piotrek Hercog: To był nasz pierwszy taki start, nawet ciężko go podsumować. Normalnie na zawodach jedziesz na maksa, bo następnego dnia wiesz, że czeka cię odpoczynek. Tu tak się nie dało, po trzech etapach na zbiegach łzy same cisnęły się do oczu. Po ośmiu dniach i 260km nawet nie myślimy o następnych zawodach!

Marcin Świerc i Piotrek Hercog (Salomon Suunto Team) wrócili wczoraj do kraju po zajęciu 7. miejsca w etapowym biegu Gore-Tex Transalpine Run. To najlepsze miejsce polskiego zespołu w historii tych zawodów, na starcie których stanęło 600 osób z ponad 18 krajów. Przez 8 dni, od 31 sierpnia do 7 września  biegli w Niemczech, Austrii, Szwajcarii i we Włoszech, codziennie pokonując od 20 do 40km, a jednego dnia, który uważany był za etap odpoczynkowy, przygotowano dla nich sprint na 6,3km z prawie 1000m przewyższeniem. W sumie pokonali 261km i ponad 15.800m przewyższeń.

Napisz komentarz (4 Komentarze)
Dział - Biegi Ekstremalne / Biegi Górskie


Rok 2012 (fot. Piotr Siliniewicz)

Igor Błachut: Statystyki to nie jest może najbardziej pasjonująca część analizy zjawiska, jakim jest bieganie po górach, ale relacji zawodników pewnie doczekamy się wkrótce bardzo wielu. Teraz chciałbym Was zachęcić do przyjrzenia się krótkiej, ale barwnej historii Biegu 7 Dolin od strony wyników. Wnioski, szczerze mówiąc, są zatrważające. Dlaczego?

 Bieganie ultra w Krynicy rozpoczęło się wraz z Festiwalem Biegowym w 2010 roku. Wówczas jednak pomysł biegania setki po górach, z dużym przewyższeniem, jawił się zgoła jako niezwykle odważny eksperyment. Niewielu było takich, którzy mieli odwagę pomyśleć o pokonaniu podobnego dystansu. Niewielu też przyjechało w Beskid Sądecki, by się z takim wyzwaniem zmierzyć.  Bieg ukończyło wówczas ledwie 47 osób, w tym 7 pań. Bogowie ultra. Nieustraszeni, twardziele. Najszybszy był znany z dobrych wyników w krótszych biegach Adam Długosz, który pobiegł w 11 godzin i 17 minut. Czas zdawał się kosmiczny. Najlepsza wśród dziewczyn, Iza Cieluch, uporała się z setką w nieco poniżej 16 godzin i nie czas tu budził respekt, ale sam fakt, że dała radę dobiec i jeszcze w końcówce ścigać się o wygraną w gronie pań.

Napisz komentarz (2 Komentarze)
 
 
Monika Strojny: Już od pięciu dni Piotrek Hercog i Marcin Świerc ścigają się na trasie biegu Gore-Tex Transalpine Run. Są jedynymi Polakami w stawce zespołów męskich, w mixach startują Magda i Krzysiek Dołęgowscy oraz Konrad Rawlik z Jasmin Paris. Panowie po 4. etapie zajmują 7. miejsce, adzisiejszy, 5 etap traktowany jest jako dzień odpoczynkowy: tylko” 6,3km i 947m w górę. Jak powiedzieli wczoraj, dopadł ich pierwszy kryzys i zrobiło się naprawdę ciężko.

Nogi bolą, mięśnie bolą, chce się spać. Niemal codziennie wstają przed 5 rano, robią masaże i startują - każdego dnia od 20 do 38km, i grubo ponad 2000m przewyższeń. Piotrek Hercog przyznał, że na długich zbiegach łzy napływają mu do oczu a mięśnie czworogłowe zaczynają odmawiać posłuszeństwa. Marcin natomiast trzeciego dnia zaliczył twarde lądowanie na kolanie i entuzjazm nieco opadł… Ale walka trwa, a zespół Salomon Suunto nie poddaje się. Zostały jeszcze 3 dni zawodów, 3 dni najdłuższych i najtrudniejszych etapów, prowadzący też słabną choć z każdym dniem powiększają przewagę…  Utrzymanie pozycji w pierwszej 10 to będzie spory sukces, ale może nasi zawodnicy powalczą o więcej. Przez pierwsze dni trzymali mocno 6. miejsce, więc możliwości mają.
 

Napisz komentarz (0 Komentarzy)
 
 
Monika Strojny: W najbliższą sobotę, 31 sierpnia, w niemieckim Oberstdorfie, ponad 360 dwuosobowych zespołów rozpocznie zmagania na trasie etapowego biegu GORE-TEX ® Transalpine Run. To biegowe święto odbywające się w terminie UTMB i już sławne niemal tak samo, jak bieg wokół Mont Blanc. Zawodnicy (zespoły męskie, damskie i mieszane) zmierzą się z 260 km trasą podzieloną na 8 etapów, z 15 800 m przewyższeń i przebiegną przez 4 kraje: Niemcy, Austrię, Szwajcarię, kończąc we włoskim Latsch.

Na starcie pojawią się dwa Polskie zespoły - Magda Ostrowska-Dołęgowska z Krzysztofem Dołęgowskim (Team Inov-8) z numerem 232 oraz Piotrek Hercog z Marcinem Świercem (Salomon Suunto Team) z numerem 44. O ile Magda z Krzyśkiem już Transalpine ukończyli, o tyle dla Marcina i Piotrka to będzie trudny debiut. Zmierzą się z takimi biegaczami jak Philipp Reiter (Niemcy) i Tofol Castaner Bernat (Hiszpania), Theodorakakos Dimitris Drapetsona (Grecja) i Claytonem Cameronem (USA), który jest w czołówce biegaczy na świecie (7 miejsce na Transvulcanii), czy reprezentantami międzynarodowych zespołów Salomona, Buffa, Gore-Tex, Dynafita i Asicsa… Jak sami mówią czeka ich ogromne wyzwanie, bo najtrudniejsze etapy są na końcu, ostatnio z formą było różnie a niemal codziennie do pokonania mają przewyższenia rzędu 2000m…

Napisz komentarz (2 Komentarze)
 
 
Katar\yna Frączkowska: The North Face Ultra Trail du Mont Blanc w ciągu 10 lat stał się jednym z najsłynniejszych biegów ultra na świecie. Impreza z roku na rok rozrasta się przyciągając coraz większą liczbę uczestników i angażując coraz większe grono organizatorów i wspomagających ich wolontariuszy. Oto kilka liczb dających obraz tego jakiej skali wydarzeniem jest The North Face Ultra Trail du Mont Blanc:

- 2 000 wolontariuszy zajmujących się m.in.: oznaczeniem i zabezpieczeniem trasy, obsługą punktów kontrolnych, oznaczeniem dróg powrotnych z trasy, uporządkowaniem trasy po biegu, kontrolą trasy, obsługą komunikacji, informacją, dystrybucją koszulek startowych, obsługą strefy wypoczynku, transportem, wydawaniem posiłków itp.
 
- 70 pielęgniarek, 30 fizjoterapeutów, 30 lekarzy, 15 podologów, 150 ratowników medycznych i 30 policjantów.

- 15 000 przetransportowanych osób (biegacze, ochotnicy, osoby towarzyszące, media, organizatorzy) - 150 autobusów, 150 kierowców, 500 kursów.

Napisz komentarz (0 Komentarzy)
 
 
Katarzyna Frączkowska: The North Face Ultra-Trail du Mont Blanc przyciąga zawodników z całego świata, niezależnie od płci, wieku oraz wykonywanego zawodu. Dlatego, wśród tych, którzy już 26 sierpnia pojawią się na linii startu będą nie tylko zawodowi biegacze, ale również ci, którzy chcą zmierzyć się z niezwykle piękną, ale i wymagającą trasą UTMB.

Niezależnie od tego czy jest się zawodowym biegaczem czy amatorem, udział w Ultra- Trail du Mont Blanc wymaga wielu miesięcy treningów i przygotowań. Jego trasa mierzy 168 kilometrów, a suma wzniesień wynosi 9600 m. Do tego w wyższych partiach gór zawodnicy napotykać mogą na silny wiatr, deszcz a nawet śnieg.

“UTMB to wyjątkowe zawody. Wspólna pasja i poświęcenie zawodników oraz organizatorów sprawiają, że nie jest to tylko wyścig, a podróż, która pozwala zmierzyć się z samym sobą, fizycznie, psychicznie i emocjonalnie. Te zawody pozwalają sprawdzić granice własnej wytrzymałości”-  mówi wielokrotna zwyciężczyni Lizzy Hawker, przez wielu nazywana królową UTMB. 
 

Napisz komentarz (0 Komentarzy)
 
 
Monika Strojny: Pierwszy Bieg Ultra „Granią Tatr” - obyśmy spotkali się ponownie

Trudno jest pisać o zawodach, których przygotowanie trwało prawie rok, a ostatni tydzień zlał się w jedną, tętniącą życiem i zmęczeniem jednocześnie - całość. Ale spróbować trzeba, bo to co zdarzyło się przez ten weekend, przerosło nasze najśmielsze oczekiwania…Na pomysł  biegu ultra w Tatrach wpadła Justyna w czerwcu ubiegłego roku. Machina ruszyła we wrześniu, gdy zawody weszły do finału konkursu Lider Animator i przyznano nam grant na organizację imprezy. Potem było kilka zawirowań z terminem, limitami itp. i ostatecznie zimą padła data 17 sierpnia 2013. Zapisy po reanimowaniu serwera trwały 6 minut, a my nie wiedziałyśmy, czy zawodnicy są tak szaleni, czy to my porywamy się z motyką na słońce. Ale robiłyśmy swoje i czekałyśmy na sierpień.

Napisz komentarz (2 Komentarze)

Strona zawodów
Dział - Biegi Ekstremalne / Biegi Górskie
Galeria - Piotr Silinewicz

Piotr Siliniewicz: Co tu dużo opisywać; parametry trasy mówią same za siebie: długość 70 kilometrów, 5 kilometrów w górę i prawie tyle samo w dół. Zaczęli przed wschodem, a (niektórzy) kończyli po zmroku. Mocne słońce, tatrzańskie trudne szlaki w pełnej krasie, turyści w roli kibiców, zwycięska walka ze swoimi słabościami i (czasem) skutkami pecha. Czapki z głów! 

Napisz komentarz (0 Komentarzy)

Strona zawodów
Dział - Biegi Ekstremalne / Biegi Górskie


Sebastien Chaigneau

Katarzyna Frączkowska:  The North Face Ultra Trail du Mont Blanc to długie i wyczerpujące przygotowania oraz wiele wyrzeczeń. Dlaczego więc, każdego roku, tak wielu biegaczy decyduje się na udział w tych, niezwykle trudnych i wymagających zawodach? O tym, czym dla nich jest start w Ultra Trail du Mont Blanc odpowiadają Jez Bragg oraz Sebastien Chaigneau.

30 sierpnia we francuskiej miejscowości Chamonix rozpocznie się The North Face Ultra Trail du Mont Blanc, prawdziwy klasyk wśród biegów ultra na świecie. Zawodnicy, często w deszczu, śniegu lub palącym słońcu, muszą pokonać 168 kilometrów trasy, której suma podwyższeń wynosi aż 9600 m. Jednak mimo trudności na jakie napotkać mogą jego uczestnicy, co rok u stóp góry Mont Blanc pojawiają się tysiące biegaczy. Każdy z nich przygotowywał się do niego na swój sposób, każdy ma inny powód dla którego bierze w nim udział i każdy ma swój cel, swój własny szczyt, który chce osiągnąć.

W oczekiwaniu na 11. już edycję tego legendarnego biegu zawodnicy teamu The North Face Jez Bragg oraz Sebastien Chaigneau dzielą się swoimi przemyśleniami na temat tego wydarzenia.

Napisz komentarz (0 Komentarzy)

Galerie cz. 1 - 6
(fot. Dorota Świderska)

Fotorelacja
(fot. Dorota Świderska)

  

Świder Trail Maraton - edycja 2013 - była pełna różnych emocji, trudów, zmagania. Niewątpliwie jednak biegi zostały rozegrane na bardzo malowniczych trasach w otwockich, podwarszawskich lasach. Przezyjcie to jeszcze raz oglądając zdjęcia ze startu, trasy i mety autorstwa naszego fotoreportera - Doroty Świderska. W dziale GALERIA znajdziecie już opublikowane wszystkie zdjecia z zawodów.

Napisz komentarz (0 Komentarzy)
 
 
 
Piotr Siliniewicz: Na starcie - ponad pół tysiąca osób; na mecie – niewiele mniej; dystans – maratoński z hakiem; skład narodowościowy peletonu – zróżnicowany; temperatura – blisko trzydzieści stopni; podłoże – jak to na górskim szlaku; logistyka – solidna, z indywidualnym wykorzystaniem zasobów lokalnych; widoczność – bardzo dobra, ale głównie spoglądano pod nogi; czyli co? Mistrzostwa Świata w Długodystansowym Biegu Górskim i Maraton Karkonoski 2013. 

Napisz komentarz (0 Komentarzy)

Strona zawodów
Dział - Biegi Ekstremalne / Biegi Górskie

 

Katarzyna Frączkowska: Udział w The North Face Ultra Trail du Mont Blanc to dla wielu biegaczy górskich marzenie, na którego realizację poświęcają wiele lat.  By wystartować w 168 - kilometrowym ultramaratonie wokół masywu Mont Blanc muszą zdobyć odpowiednią liczbę punktów kwalifikacyjnych przyznawanych w biegach rozgrywanych na całym świecie, wypracować odpowiednią formę, a na koniec mieć trochę szczęścia w losowaniu miejsc (ze względów bezpieczeństwa liczba startujących jest ograniczona). Dla większości startujących najważniejszym celem jest ukończenie biegu. Do pokonania trasy UTMB nie wystarczy jednak tylko siła własnych mięśni, potrzebna jest również gotowość na trudności jakie napotkać można po drodze. W 2010 roku, z powodu niesprzyjających warunków atmosferycznych (śnieg, deszcz i wiatr), bieg został przerwany. Biorąc to pod uwagę, oraz aby zapewnić maksymalne bezpieczeństwo zawodnikom, w kolejnych latach wydłużono listę obowiązkowego wyposażenia. 

Napisz komentarz (0 Komentarzy)
.
Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć autorstwa Agnieszki Wolskiej-Sobeckiej (INES) z Maratonu Karkonoskiego.
 
 

Napisz komentarz (0 Komentarzy)
 
 
Dominika Stelmach: Wyzwanie było niemałe. Maraton Karkonoski, czyli 44 km (ostatecznie skrócone do 42 wg. Garmina) w 3 miesiące po urodzeniu drugiego dziecka. Wyzwanie dla ciała, ducha i sprawdzian umiejętności logistycznych (całej rodziny)… ale po kolei.

Jakoś tak w siódmym miesiącu ciąży, gdy najdłuższa zima mojego życia zdawała się nie mieć końca, przeczytałam „niusa” o kończących się zapisach na sierpniowy Maraton Karkonoski. Jak mi się marzył ten bieg! Nie biegałam już od stycznia, brzuch był coraz większy, ale gdzieś z tyłu głowy czaiło się pragnienie i myśl, że może uda się przygotować, choć tyle, by ukończyć. Przecież to jedyna szansa, by w Polsce wystartować w Mistrzostwach Świata (bo taką rangę miał tegoroczny Maraton Karkonoski). Zapisałam się. Ze świadomością, że prawdopodobnie jednak nie uda się pojawić w Szklarskiej.
 
Liczyłam na to, że urodzę „planowo” – w połowie kwietnia, ale Kacper kazał na siebie czekać do końca miesiąca. Poród był ciężki i długi, lecz mimo to szybko zaczęłam wracać do siebie. Już tydzień po porodzie wybrałam się na pierwszą przebieżkę. Nie wyobrażałam sobie, że za niecałe 3 miesiące będę w stanie pokonać maraton. Maraton górski??? To przecież jeszcze większe wyzwanie.

Napisz komentarz (4 Komentarze)
 
 
Bartek Sobecki: W Szklarskiej Porębie w miniony weekend w ramach Maratonu Karkonoskiego odbyły się Mistrzostwa Świata w biegach górskich na długim dystansie. Na starcie stanęło blisko 600 zawodników, którzy mieli do pokonania dystans ponad 40 km. Zawodnicy wystartowali punktualnie o 8:30 spod dolnej stacji wyciągu na Szrenicę. Pomimo, wczesnej godziny startu temperatura wynosiła ok. 30C . W rywalizacji Mistrzostw Świata najlepszy okazał się główny faworyt do zwycięstwa Mitja Kosovelj, wśród Pań najlepsza była Manuela Confortola, która zajęła 27 miejsce w klasyfikacji open. W rywalizacji mężczyzn najlepszym z Polaków okazał się Marcin Świerc, który zajął 9 miejsce. W rywalizacji Pań dużo radości wszystkim kibicom sprawiła Anna Celińska, która zdobyła brązowy medal Mistrzostw Świata! W klasyfikacji drużynowej dublet zdobyli Włosi, triumfujący w klasyfikacji kobiet i mężczyzn. Reprezentacja Polski mężczyzn skończyła rywalizację na 5 miejscu, a pań an 4 miejscu. Słowa uznania należą się wszystkim uczestnikom, którzy ukończyli Maraton Karkonoski rozegrany w bardzo trudnych warunkach – praktycznie cała trasa prowadziła odkrytym terenem i nie było możliwości schowania się przed słońcem. 

Napisz komentarz (3 Komentarze)