Piotr Siliniewicz:Naszej pamięci o Tomku Kowalskim daliśmy wyraz po raz trzeci - biegowo, organizacyjnie, kibicując i fotografując coroczny ultramaraton - z Jakuszyc do Karpacza, w głębokim śniegu i zimnie. Tym razem, zdjęcia są portretowe, bo w rejonie Słoneczników rządziła mgła; tylko tak można było pokazać wysiłek biegaczy i ich nieustępliwość w pokonywaniu przeciwności przyrody i własnych słabości. Ale i tak było dużo uśmiechów…  

{moscomment}