Dział - Biegi Ekstremalne / Biegi Górskie



Rob: Zwyciężczyni Łemkowyna Ultra Trail 70 - Edyta Lewandowska długo nie cieszyła się z sukcesu i tego, że obroniła tytuł Mistrzyni Polski w biegu górskim na dystansie ultra. Biegaczka została zdyskwalifikowana za śmiecenie na trasie. 

W miniony weekend medalistka mistrzostw kraju zarówno w biegach na 3000 m z przeszkodami, półmaratonie i maratonie, nie dała szans rywalkom. Dystans 70 km pokonała w czasie 6:38:45. Na mecie w Komańczy wyprzedziło ją tylko siedmiu mężczyzn.

Biegaczka została jednak zdyskwalifikowana za niestosowanie się do regulaminu imprezy. Jeden  punktów mówi „Obowiązuje bezwzględny zakaz śmiecenia, niszczenia roślinności oraz innych działań niosących szkodę przyrodzie. Niestosowanie się do któregokolwiek z punktów Regulaminu może grozić dyskwalifikacją uczestnika.” No właśnie – może....


W wydanym przez organizatorów oświadczeniu czytamy:

„ W dwóch miejscach Edyta wyrzuciła opakowania w obecności kibiców na trasie. Sporne pozostaje jedynie, czy poprosiła ich o zabranie śmieci i czy obecne osoby wyraziły na to zgodę  – tutaj słowa Edyty oraz świadków są sprzeczne.

Ponadto Edyta wyrzuciła śmieć (opakowanie po żelu) na pobocze drogi na odcinku asfaltowym między Lubatową a miejscowością Iwonicz Zdrój. Edyta przyznała, że tak się stało i bardzo za to przeprasza. Fakt ten jest potwierdzony przez samą zainteresowaną.”

Zdaniem organizatorów biegaczka zachowała się niezgodnie z regulaminem ale i głęboko
sprzecznie z duchem biegów górskich i promowaną przez nich dbałością o środowisko naturalne. http://www.ultralemkowyna.pl/images/aktualnosci/oswiadczenie.pdf
 
Całą sytuacje widzi inaczej Edyta Lewandowska, która nie zgadza się z decyzją organizatorów. Co prawda przyznała się do rzucenia żelu w nieodpowiednim miejscu. Jednak jak twierdzi w ramach rekompensaty chciała zaproponować medialną akcję sprzątania szlaku, po którym przebiegała trasa. Jej zdaniem kara jest zbyt wysoka w porównaniu do przewinienia.    

„W ferworze walki popełniłam błąd. Wszystkie moje siły skierowane były na walkę o najwyższe sportowe cele. Nie zrobiłam tego z premedytacją-zmęczenie, walka i stres spowodował, że tak się stało, niestety.” - oświadczyła biegaczka na swoim portalu społecznościowym.    
 
„ Wielokrotnie podczas różnych startów, również rangi mistrzostw świata, byłam świadkiem nieregulaminowych incydentów z udziałem supportu czy samych rywalizujących między sobą zawodników. Nigdy nie zgłaszałam protestu ufając, że tak czy inaczej na mecie wygra lepszy.  Dziś z powodu mojego zmęczenia i roztargnienia podczas morderczej walki na trasie odbiera mi się wywalczony tytuł zwycięzcy i dokonuje dyskwalifikacji. „ - dodała w komunikacie biegaczka.  

<iframe src="https://www.facebook.com/plugins/post.php?href=https%3A%2F%2Fwww.facebook.com%2FEliteRunnersTeam%2Fposts%2F2186846784896965&width=500" width="500" height="296" style="border:none;overflow:hidden" scrolling="no" frameborder="0" allowTransparency="true" allow="encrypted-media"></iframe>

Jeszcze w tym tygodniu zmianie ma ulec klasyfikacja Mistrzostw Polski. Po dyskwalifikacji złoto otrzyma druga na mecie Katarzyna Solińska, która uzyskała czas 6:42:18, srebro przypadnie Annie Kąckiej (7:14:01), na podium awansuje Kinga Kwiatkowska (7:25:41). Wśród mężczyzn złoto wywalczył Kamil Leśniak (5:43:15). 
 
 


{moscomment}