W słońcu pływali, jechali i biegli – ludzie z żelaza 
 
Mariusz Zańko:  (8 czerwca) Punktualnie o godz. 13 w Okunince rozpoczął się „Żelazny Bieg” – historyczny, pierwszy triatlon, który powinien niedługo stać się wizytówką powiatu i Lubelszczyzny. Na starcie zameldowało się 68 zawodników i zawodniczek z całego kraju. Zwyciężył Piotr Hydzik z Wadowic, wśród kobiet – Hanna Matysiak z Leszna-Strzyżowic. Organizatorem zawodów był Wiesław Holaczuk – starosta włodawski, a ich kierownikiem i głównym pomysłodawcą Mariusz Zańko.

(8 czerwca) Punktualnie o godz. 13 w Okunince rozpoczął się „Żelazny Bieg” – historyczny, pierwszy triatlon, który powinien niedługo stać się wizytówką powiatu i Lubelszczyzny. Na starcie zameldowało się 68 zawodników i zawodniczek z całego kraju. Zwyciężył Piotr Hydzik z Wadowic, wśród kobiet – Hanna Matysiak z Leszna-Strzyżowic. Organizatorem zawodów był Wiesław Holaczuk – starosta włodawski, a ichkierownikiem i głównym pomysłodawcą - Mariusz Zańko. Do „Żelaznego Biegu” przystąpiło prawie 59 zawodników i 9 zawodniczek z całej Polski. „Żelazny Bieg” może stać się cykliczną imprezą o ogólnopolskiej randze. Organizatorem jest włodawskie starostwo. Zawody rozegrano na Jeziorze Białym i na trasie Okuninka – Orchówek. Triatlon – czyli zmagania sportowców o ekstremalnych możliwościach składał się z trzech części – pływania, jazdy rowerem i biegu długodystansowego. Podczas olimpiady w Londynie to właśnie tę dyscyplinę oglądało najwięcej mieszkańców tego miasta. Cieszy się ona zatem coraz większą popularnością. Teraz zawitała nad J. Biały. 

- Impreza jest elementem promocji województwa lubelskiego, jak również upowszechnia ideę zdrowego trybu życia oraz stanowi żywą lekcję historii o żołnierzach Polskiego Podziemie Niepodległościowego - mówił Wiesław Holaczuk. - „Żelazny Bieg” dedykowany jest bowiem pamięci Żołnierzy Wyklętych, którzy po wojnie zmagali się z komunistycznym totalitaryzmem. Nazwa nawiązuje do ppor. Edwarda Taraszkiewicza „Żelaznego”, legendarnego żołnierza walki z komunistycznym systemem w powiecie włodawskim, który zginął w październiku 1951 r. w Zbereżu.

Bieg zorganizowany był w formie triathlonu o charakterze sprint - 750 m pływania, 20 km jazdy rowerem oraz 5 km biegu. Planowana trasa zawodów obejmowała dwie miejscowości Okuninkę i Orchówek. Zawody rozgrywane były w dwóch kategoriach open: kobiet i mężczyzn powyżej 16. roku życia. Na trasie zgromadziło się sporo widzów, którzy od tej pory nie mieli okazji oglądac zmagań tej dyscypliny sportu.

Głównymi organizatorami „Żelaznego Biegu” było: Starostwo Powiatowe we Włodawie oraz stowarzyszenie Leniwce.pl . Gościem specjalnym zawodów był mjr Stanisław Pakuła ps. „Krzewina”, ostatni żyjący podkomendny ppor. E. Taraszkiewicza „Żelaznego”. Mjr specjalnie na tę okazję przejechał kilkaset kilometrów, by w ten sposób podziękowac zawodnikom za wyjątkową formę upamiętnienia jego dowódcy.

Zawody były bardzo wyczerpujące nawet dla najlepszych – mówili zgodnie uczestnicy, z których częśc na mecie nie mogła jeszcze długo złapac tchu. Zwycięzca – P. Hydzik – trasę pokonał nieco w ponad godzinę, a najlepsza kobieta – H. Matysiak – przybiegła na metę 5 minut po nim. Wedle zapowiedzi organizatora, „Żelazny Bieg” stanie się imprezą cykliczną i impreza ta może stać się niedługim czasie wizytówką całej Lubelszczyzny. Wszyscy podkreślali przy okazji perfekcyjną organizację zawodów oraz jej widowiskowośc.

Wyniki:
Mężczyźni:
1. Piotr Hydzik (Wadowice) – 1,00,46,
2. Kacper Kwiecień (Kielce) – 1,01,10,
3. Rafał Gajewski (Mosty) – 1,02,23.

Kobiety:
1. Hanna Matysiak (Leszno-Strzyżewice) – 1.05,26,
2. Kaja Kwiatkowska (Kraków) – 1,12,51,
3. Bożena Jaskowska (Rzeszów) – 1,19,53.

Nagrodę fair play za oddanie koła od roweru swojej koleżance otrzymał Adam Paluch z Urszulina.
Najlepszym zawodnikiem powiatu włodawskiego został Cezary Cenkała (16 w triatlonie).
 

{moscomment}