Galeria (fot. Bartek Sobecki)

Bartek "Sobek" Sobecki: Arturówek Łódź oraz Mariusz Adamkiewicz. Impreza miała charakter kameralny, ale za to każdy ze startujących wbiegał na metę z uśmiechem. Po wyczerpującej walce na trasie każdy z uczestników mógł skosztować jabłecznik lub chleb ze smalcem z domowej kuchni baru "Pod Modrzewiami", który był bazą zawodów.Organizatorzy nie zapomnieli o pamiątkowych medalach oraz czapeczkach firmy IronMan dla uczestników imprezy.Dodając do tego przepiękną jesienną pogodę oraz malowniczą trasę na terenie lasu Łagiewnickiego i mamy bardzo fajną imprezą z rodzinną atmosferą, której autorami są Piotr i Urszula Długołęccy. {moscomment}