Wyniki - 13.05.2022
Wyniki - klasyfikacja generalna
Galeria - dekoracja

zakonczenie korona himalajow 1 2022 15

Janusz Kalinowski:  Takiej dekoracji jeszcze nie było i długo nie będzie! Bieg Kanczendzonga pamięci Wandy Rutkiewicz zamknął dwuletni cykl zmagań o Koronę Himalajów i Karakorum, którą zdobyło - jak na razie - 80 osób. Szanse pozyskania takiego trofeum są jeszcze do końca Roku Wandy Rutkiewicz. 13 maja, w oficjalnym dniu zaginięcia wybitnej himalaistki, dystans 5 km na trasie przy Centrum Olimpijskim w Warszawie najszybciej pokonali: po emocjonującej końcówce Krystian Jusiński w 18.16 oraz Aleksander Syguła i Łukasz Naczas w 18.17. W gronie kobiet na podium stanęły: Agnieszka Żuraniewska - 22.07, Anna Gawraczyńska - 28.29 i Beata Słupecka - 29.16

Ceremonia dekoracji odbyła się przy... pamiątkach osobistych Wandy Rutkiewicz (fotografie, filmy, sprzęt wspinaczkowy), które na co dzień składowane są w magazynach Muzeum Sportu. Ekspozycję można oglądać do 3 czerwca.

„Ryzyko w górach zawiera w sobie możliwość śmierci. Bo góry, zwłaszcza te najwyższe, mogą być niebezpieczne. Ale nikt z alpinistów nie myśli o śmierci i tym bardziej nie idzie w góry po to, by z nią igrać. Alpinistom, którzy w górach zapłacili za swoją pasję najwyższą cenę, winni jesteśmy pamięć” – powiedziała po tragicznej śmierci Jerzego Kukuczki Wanda Rutkiewicz.

Zaginęła w drodze na swój dziewiąty ośmiotysięcznik - Kanczendzonę 30 lat temu – 13 maja 1992 roku. Miała 49 lat.

zakonczenie korona himalajow 1 2022 23

Po raz ostatni widział ją 12 maja Meksykanin Carlos Carsolio – 300 m przed wierzchołkiem. Dokładne okoliczności zaginięcia jednej z najwybitniejszych himalaistek w historii do dziś pokrywa mgła tajemnicy. W 30-letniej karierze alpinistycznej nieraz ocierała się o śmierć. W skałkach spadła z wysokości 18 m, cudem unikając urazu kręgosłupa. W Norwegii złamała nogę. Wspinając się południową ścianą Aconcagui, najwyższego szczytu Andów (6962 m), ledwo ocalała spod lawiny.

16 października 1978 roku Rutkiewicz ubiegła wszystkich wspinaczy z kraju i jako pierwsza Europejka oraz trzecia kobieta na świecie zdobyła najwyższy szczyt Ziemi (8848 m). Tego samego dnia Karol Wojtyła został wybrany na papieża. Kiedy rok później, podczas pielgrzymki do Polski, spotkał się z Wandą, powiedział: "Dobry Bóg tak chciał, że tego samego dnia weszliśmy tak wysoko". A ona wręczyła papieżowi w prezencie kamień z wierzchołka Everestu.

zakonczenie korona himalajow 1 2022 53

"Kiedy nad nami jest już tylko niebo, wszystko widać ostrzej. Nie ma półprawd, nie ma półtonów. Wszystko jest czarne albo białe, zimne albo gorące. Albo się przeżyje, albo się umiera" - mówiła podczas spotkania z Polakami na Litwie, gdzie w niewielkiej miejscowości Płungiany na Żmudzi, majątku swych dziadków, urodziła się 4 lutego 1943 roku. Wywłaszczenie przez Rosjan sprawiło, że cała rodzina przeniosła się w 1946 roku najpierw do Łańcuta, a następnie do Wrocławia.

Od najmłodszych lat wykazywała zainteresowanie sportem; w szkole średniej uprawiała kilka konkurencji lekkoatletycznych, intensywnie trenowała siatkówkę. Grała w pierwszoligowej Gwardii Wrocław, była w szerokiej kadrze olimpijskiej na igrzyska w Tokio 1964. Górami zainteresowała się w czasie studiów na Politechnice Wrocławskiej (w 1965 roku, mając ledwie 22 lata, została magistrem) przez przypadek. Przyjęła propozycję wyjazdu w skałki w Sokoliki koło Jeleniej Góry. I od tego dnia magia gór zawładnęła Wandą do tego stopnia, że oddała im całe życie.

Człowiek żyje tak długo, jak długo trwa pamięć o nim. Cierpimy z powodu jego odejścia, wspominamy i tęsknimy, a to oznacza, że ta osoba dla nas ciągle żyje. Żyje w naszych sercach, w naszej pamięci. Dlatego Wanda nie umarła i nie umrze, dopóki trwać będzie o niej pamięć.

zakonczenie korona himalajow 1 2022 31

Galeria - dekoracje