W Sobotę (22.09.2018) odbył się w Konstancinie-Jeziornie pod Warszawą 5. Bieg im. Tomasza Hopfera na dystansie 5 kilometrów. W ten sposób biegacze uczcili pamięć sławnego dziennikarza, o którym śmiało można powiedzieć, że jest twórcą masowego biegania w Polsce. Ojciec polskiego joggingu, inicjator telewizyjnej akcji „Bieg po zdrowie”, współtwórca Maratonu Warszawskiego zmarł 35 lat temu, ale wszyscy prawdziwi miłośnicy biegania doskonale znają jego postać. Był prawdziwą osobowością, a popularności mogły mu pozazdrościć najbardziej znane osoby w kraju. Mówiło się, że takiego prezentera telewizja nigdy wcześniej nie miała.

W 5. Biegu im. Tomasza Hopfera biegacze mieli do pokonania dwie pętle o długości 2,5 km, po niezwykle urokliwym Parku Zdrojowym w Konstancinie. To była wyjątkowa okazja aby pobiec m.in. główną aleją parkową, wzdłuż rzeczki Jeziorki, pod tężniami solankowymi czy amfiteatrem. Konstancin posiada unikalny mikroklimat dzięki lasom sosnowym i złożom wód leczniczych zasilających także tężnie. Rywalizacja odbywał się, więc w warunkach unikalnych na Mazowszu, a to wszystko tylko 20 km od centrum Warszawy.

Zawodników przed startem powitali znamienici goście. Swoją obecnością zaszczyciła imprezę żona Tomasza Hopfera - Zofia Hopfer i córka Monika Hopfer. Na scenie przed rozpoczęciem biegów nastąpiło uroczyste zaprezentowanie oficjalnej koszulki biegu przez burmistrza Konstancina-Jeziornej,  Kazimierza Jańczuka. Na koszulce widnieje wizerunek Tomasza Hopfera. Będzie to zapewne wspaniała pamiątka dla uczestników.

Baza zawodów została zorganizowana przy zabytkowej Willi Hugonówka, gdzie znajduje się Konstanciński Dom Kultury. Start i meta również zostały usytuowane przy „Hugonówce”. Na mecie medale zawodnikom wręczała Pani Marzena Gospodarczyk z GOSiR Konstancin-Jeziorna. Wśród mężczyzn najlepszy okazał się Piotr Szczepański z KB Kondycja osiągając wynik 17:52. Najszybszą z Pań była mieszkanka Konstancina-Jeziornej, Aleksandra Golon z czasem 21:51.

Bieg główny poprzedziły wyścigi dla najmłodszych na dystansie 200 i 400 metrów. Wszyscy uczestnicy mogli posilić się pyszną zupą i wysłuchać ciekawych wykładów o zdrowiu i odżywianiu. Atmosfera imprezy była wyjątkowa. 

Następnego dnia w tym samym miejscu obył się także wyścig kolarski. Zawody zorganizował bowiem Grzegorz Wajs były kolarz zawodowy, obecnie dyrektor cyklu wyścigów amatorów na rowerach górskich „Poland Bike”, który również był obecny podczas zawodów. Imprezę zorganizował na najwyższym poziomie! W jego i naszym - patrona medialnego imprezy imieniu, zapraszamy za rok.

Spikerem imprezy był jeden z najbardziej znanych biegowych komentatorów, dziennikarz sportowy TVP Bogdan Saternus.

Każdy kto startuje w zawodach biegowych powinien koniecznie wystartować w biegu upamiętniającym tak ważną dla dyscypliny osobę.

Fotorelcja (fot. Dorota i Wojciech Szota)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

{moscomment}