Wojtek Szota: Pierwsze „rozpoznanie bojem" zakończone. Ekipa spróbowała ataku na Broad Peak. Rozmawialiśmy z Jurkiem Natkańskim podczas powrotu do obozu. Warunki pogodowe były nawet nie najgorsze ale dramatycznie spadła temperatura. Nasi alpiniści ruszyli do akcji właściwie u schyłku nocy i niestety po drodze musieli zatrzymać się w szczęśliwie napotkanym namiocie, aby uniknąć wyziębienia i odmrożeń. Dzień wcześniej nie udało im się też dobrze wypocząć ponieważ konieczna była naprawa uszkodzonego przez wiatr i lód obozu. Prognozy na najbliższe dwa dni wykluczają śmielsze poczynania ale dzięki temu jest szansa spokojnie wypocząć. Posłuchajcie rozmowy z Jurkiem nagranej tuż pod Broad Peakiem.

Ekipa dziekuje za wszystkie życzenie i słowa wsparcia. Otrzymaliśmy również sms-a o następującej treści: „Anna i Olaf nocują kolejną noc w obozie 3. Jutro wcześnie rano schodzą do bazy. Jurek i Jacek pozostają w bazie. Trwa załamanie pogody przewidziane do poniedziałku - wtorku. Pozdrawiamy"



{moscomment}