Dorota Świderska: Do naszej ekipy wysyłamy smsy, pozdrawiamy ich także od naszych wiernych czytelników. Dziś po południu dotarła do nas kolejna wiadomość z Karakorum: „Dzięki za miłe słowa - dziś zeszliśmy do bazy - zespół: Jacek i Olaf, który wyszedł 25-go, wczoraj założył obóz drugi na wysokości 7 100 m. i zespół Anna i Jurek, który wyszedł wczoraj do obozu pierwszego wnosząc gaz, żywność, karimaty i namiot przeznaczone do obozu trzeciego. Dojście do obozu pierwszego - 6 200 m - to blisko 12-godzinny wysiłek rozpoczynany o 4 rano gdy jest mróz, a kończący się w pełnym słońcu w ścianie pełnej rozmiękłego śniegu i lodu. Pozdrawiamy {moscomment}